dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego???

03.08.04, 10:58
czesc
wczesniej pisalam Wam o moim plamieniu i krwawieniu, ktore na szczescie
zakonczylo sie dobrze. fasolka jest tzn. narazie pecherzyk ok. 4-5 tyg. jak
mi radzilyscie poszlam jeszcze raz do lekarza i rzeczywiscie przepisal mi
luteinę. powiedzial, ze to tak w razie czego.....a w ogole to poszlam do
niego bez wczesniejszego umowienia sie i ta wizyta byla taka szybka (kolejna
juz dokladna mam miec 13 sierpnia) no i z tego wszystkiego tak do konca nie
zdazylam sie zapytac po co ta luteina? Czy to oznacza, ze cos jest zle z
fasolka? Prosze napiszcie bo sie martwie sad
pozdrawiam
    • przeciwcialo Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 11:06
      Daje się ja przy tzw.niedomodze lutealnej czyli przy plamieniach i krwawieniach
      aby ochronic ciążę. Powinno się wszystko uspokoić.
      Nie jest to jednak cudowny lek- niestey jeżeli coś jest z ciążą nie tak to może
      być różnie.
      Ale nie zawracaj sobie tym głowy. Napisałam to tak dla porządku. Trzymam za was
      kciuki- Ela.
      • gaga12 Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 11:19
        napisalas, ze moze byc roznie? tzn. co sie moze wydarzyc? wcale sie nie
        uspokoilam...... sad
    • tupelo Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 11:06
      Przy plamieniach we wczesnej ciazy lekarze czesto przepisuja progesteron
      (Luteina, Duphaston). Ma on podtrzymac ciaze. Ja bralam Duphaston do 20 tc,
      coreczka urodzila sie zdrowa.
      • agnesm1 Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 11:31
        Ja tez biore luteine... wlasnie w takich przypadkach jak Twoj, gdy wystapilo
        plamienie czy krwawienie, ktore moze wiazac sie z niedomoga cialka zoltego
        przepisuje sie progesteron czyli tak jak napisala przedmowczyni luteine badz
        duphaston... Bierze sie go najczesciej do momentu wyksztalcenia lozyska, bo
        wtedy lozysko zaczyna produkowac progesteron i leki mozna odstawic...
        Ja biore lueine na wszelki wypadek, poniewac poprzednia ciaza obumarla... teraz
        bedac w 13 tc. mam juz zmniejszona dawke i jak na USG bedzie wszystko ok
        odstawie ja...
        Trzymaj sie i dbaj o siebie i dzidzie...
        Agnesm
        • gaga12 Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 11:34
          dzięki! już się trochę uspokoiłam smile jeżeli ma to pomóc dzidzi to zrobię
          wszystko!
          pozdrawiam
        • gaga12 Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 12:45
          a jaka miałaś dawkę? ja biorę 3 razy dziennie po 50mg..... a potem chyba mi
          zmniejsza ta dawkę....zobaczymy
          • agnesm1 Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 14:13
            ja bralam akurat 2 razy dziennie po 50mg, ale ja w nie mialam zadnego
            plamienia, wiec dlatego dawka jest mniejsza... od dzisiaj mam brac 1 raz tylko
            Trzymaj sie i nie martw smile
            • gaga12 Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 14:19
              dzięki! już się tak nie martwię bo zawsze mnie pocieszacie i wszystko
              tłumaczycie tu na tym forum! smile))
              pozdrawiam serdecznie
    • elgosia Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 13:30
      Ja też miałam plamienie na początku ciąży, dostałam luteinę i brałam do
      wykształcenia się łożyska. Strasznie mi było po niej niedobrze (to normalne -
      progesteron wywołuje mdłości), więc te doustne brałam dopochwowo. Bardzo się
      bałam o moje Dzieciątko, ale chyba niepotrzebnie. Urodził się w terminie,
      dostał 10 punktów, a dziś...sama zobacz. Głowa do góry! Dbaj o siebie i
      oMaluszka.
      • gaga12 Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 13:34
        dzieki za odpowiedz. sliczny ten Twoj synek!!!! jesli takie ladne dziecie rodza
        sie po luteinie to chyba moge ja spokojnie przyjmowac! smile))
        pozdrawiam
        • paulajal Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 14:32
          Ja brałam luteinę 2 razy po 2 tabletki / dobę, razem 200mg/dobę. To substytut
          hormonu-progesteronu, który podtrzymuje wczesną ciążę do czasu wykształcenia
          się łożyska. Jest bardzo często przypisywany na w razie czego i praktycznie
          zawsze przy plamieniach, stosuje sie do 16-20tc bez przerwy. Na pewno nie
          zaszkodzi, bo to samo wytwarzac pownnien twój organizm, tylko może akurat
          wytwarza w zbyt małej ilości i trzeba go wspomóc.

          pozdr
          Paula i Sebastian 30tc+4dni
          • agusik25 Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 14:46
            Gaguś, czytałam Twoje poprzednie posty i bardzo się cieszę, że juz wszystko
            jasnesmile Dbaj o siebie i maleństwo.
            Bardzo dużo przeszłaś już na samym poczatku ciąży, życzę więc DUŻO zdrówka i
            żadnych problemów.
            Pozdrawiam
            • gaga12 Re: dostałam Luteinę....ale nie wiem dlaczego??? 03.08.04, 14:48
              Dziękuję bardzo! Rzeczywiście teraz staram się dużo odpoczywać, nawet lekarz
              tak mi mówił żebym sie nie przemęczała!
              To forum to super miejsce! Miło jest usłyszeć (właściwie zobaczyć) miłe słowa,
              pocieszenie od innych!
              pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja