elzunia25
20.08.13, 15:54
Witam
Mam 32 lata. O dziecko starałam się z mężem wiele lat. W końcu się udało zajść w ciążę. Jestem w 6 tygodniu. Z jednej strony jest to wielka radość, z drugiej płaczę z bezsilności i bólu. Ciąża to nie choroba, a ja czuję się jakbym miała grypę plus zatrucie pokarmowe. Mdłości i wymioty to na porządku dziennym, ale nie ma chwili wytchnienia , jest mi niedobrze przez cały dzień. Nie ma chwili oddechu. Na jedzenei patrzeć się nie mogę, bo żoładek podchodzi mi do gardła. Mam przepuklinę żołądka, która teraz (mimo że to topierto 6 tydz)daje o sobie jeszzce bardziej znać.
Głowa- codzienny , nie do zniesienia ból.
Stawy, kości , mięśnie- to jest chyba najgorsze...Nie jestem w stanie chodzić, bo strasznie bolą nogi, ręce. Całe ciało.
Lekarz mówi, że widocznie będę tak pzrechodzić ciąze. Bo lata juz nie te, że moje problemy gin . też sprawiają, że nie będzie łatwo.
Mam pytranie do pań w ciąży. Czy któraś z was bolą stawy? Jeśli tak , jak sobie radzicie?
Ja nie jestem w stanie prowadzić zadnego życia towarzyskiiego. Narazie jestem na urlopie, bo już nie dawałam rady, a wizytę mam pod koniec tyg. Jest mi ciężko i nie umiem sobie poradzić.