kremy depilujące a ciąża

04.08.04, 15:39
Czesc, moze to dziwne pytanie ale jak mylicie czy kremy depilujace moga
zaszkodzic dzidziusiowi? Skoro byly tutaj na forum obawy, ze o np. farbowanie
wlosow to pomyslalam, ze w takich kremach tez moga byc jakies szkodliwe
substancje, ktore przez skore moga dostac sie do dzidziusia. Jak myslicie?
    • k_kiki Re: kremy depilujące a ciąża 05.08.04, 09:11
      Myślę, że raczej trzeba być ostrożnym! Najlepiej zapytac lekarza!
    • martinika Re: kremy depilujące a ciąża 05.08.04, 09:22
      ja uważa, że nei ma żadnego wpływu tak samo jaki wpływ na dziecko może mieć
      farba do włosów dla mnei to totalne bzdury co chemia ci przejdzie przez głowę
      do płodu, nie wierz w zabobony, owszem trzeba być ostroznym ale nie do przesady
      Martinika
    • monsiu73 Re: kremy depilujące a ciąża 05.08.04, 10:14
      Skoro farba do włosów szkodzi, to kremy i balsamy też powinny. I lakier do
      paznokci, i kosmetyki do makijażu. Boże, co za bzdury...
      Jak krem depilujący może zaszkodzić dzidziusiowi? Na zdrowy rozum choćby?
      Najlepiej nie używać żadnych kremó i chodzić 9 m-cy w worku pokutnym.
      koniecznie lnianym, bo taki pewnie nie szkodzi.
      Dziewczyny, zacznijcie trochę myśleć!!!
      • agata.23 Re: kremy depilujące a ciąża 05.08.04, 12:18
        Ja uważam, że ostrożność nie jest zabobonem i przez to że zrezygnujesz z
        jakiegoś kosmetyku nie będziesz nosiła worków na głowie. Nie wiem jaki wpływ
        mają kremy depilujace ale wiem, że moja koleżanka jak była w ciąży poszła do
        kosmetyczki, która zaleciła jej wosk, bo jest bezpieczniejszy. A farby, lakiery
        do włosów czy też do paznokci są szkodliwe głównie ze względu na wdychanie
        amoniaku i innych toksycznych substancji. Nie widzę tu związku z zabobonami.
        Mój ginekolog i moja położna przez całą ciążę zalecali mi używanie kosmetyków
        dla dzieci i nie czuję się tym pokrzywdzona, no a do golenia niestety wybieram
        maszynki jednorazowe ale to ze wzgledu na alergię na kremy depilujace.
        Pozdrawiam Agata i 35 tc Kamil
    • ciezarowka1 Re: kremy depilujące a ciąża 05.08.04, 12:29
      Dziewczyny, to nie zabobony, a wiedza medyczna każe być ostrożnym w przypadku
      stosowania niektórych preparatów.
      Czy naprawdę tak Was dziwi, że składniki chemiczne, m.in. metale ciężkie z
      rozjaśniaczy do włosów przechodzą przez skórę do krwioobiegu, a z tamtąd
      bezpośrednio przez łożysko do dzieciaczka?
      Przeczytajcie sobie o maściach na ulotkach, jak niewiele z nich może być
      stosowanych w czasie ciąży, zwłaszcza tych sterydowych, właśnie przez to, że
      ich składniki w kilkanaście minut po zastosowaniu NA SKÓRĘ przenikają do krwi i
      to nie ma nic wspólnego z zabobonem!
      Kremy depilacyjne również zawierają zbędną naszym Dzieciom chemię, więc zalecam
      ostrożność w stosowaniu.
    • btopolewska Re: kremy depilujące a ciąża 05.08.04, 16:01
      witam,
      ja na poczatku ciazy uzywalam kremow i nie mialam zadnyc skutow ubocznych.
      Jednak na poczatku 7 miesiaca doznalam szoku gdy zobaczylam efekt: nogi mi
      spuchly i to bardzo, kolor mialy sino-pomaranczowy. Tak wygladaly przez 2
      godziny. Przy pierwszej okazji zapytal swoja lekarz: zabronila mi uzywania
      jakichkolwiek kremow depilujacych
    • miska77 Re: kremy depilujące a ciąża 05.08.04, 16:05
      proponuje zrezygnowac z kremu depilujacego a takze maszynki jednorazowej -
      przeciez mozna sie zaciac tongue_out
      Cala ciaze uzywalam kremu do depilacji, potem kremowal/depilowal mnie moj maz
      jak brzucho bylo duze. Dziecko urodzilo sie zdrowe i zdrowe jest do tej pory
      (6,5 mies).
      Nie wyobrazam sobie jak mozna byc zarosnieta pod pachami, na nogach albo na
      cipeczce...
      ale kto co lubi...

      pozdro,
      Ewa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja