28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, szew?

27.10.13, 19:03
Jestem w 28tc, wczoraj na wizycie lekarz stwierdzil ze szyjka od ostatniej wizyty mesiac temu, skrocila sie z 45mm do 25-30mm(robil dwa pomiary) i jest miekka. Mowil ze gdyby nie to ze mam za soba jedno pozne poronienie(w 18tc mozliwe ze przez szyjke ale nie jest to pewne) to by sie tak tym nie przejal, ale tak dal mi skierowanie do szpitala na zalozenie szwu. Z tym ze na szew chyba jest za pozno, a moj gin pessarow nie zaklada i w ogole twierdzi ze nie dzialaja, co uwazam za dziwne bo czytalam mnostwo opinii ze sa dobre. Jutro ide do szpitala pogadac co z tym szwem, ale jesli mnie nie podszyja to mysle czy nie zalozyc pessara u innego gina? Boje sie troche ze cos znowu sie skroci a czuje ze ze szpitala mnie odesla. Praktycznie od poczatku ciazy oszczedzam sie, ale to nie to samo co przymusowe lezenie plackiem a obawiam sie zeby tak to sie nie skonczylosad
    • spirit1982 Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 27.10.13, 19:19
      Ja bym założyła w takiej sytuacji pessar u innego lekarza. Kończę właśnie 2gą ciążę, w obu szyjka skracająca się od około 20 tyg i w obu założony pessar. Pierwsze dziecko urodziłam w 40 tygodniu, teraz zaczynam 36ty tydzień. Już dużo Ci nie brakuje, żeby dziecko było na tyle duże żeby wszystko było ok, także ja bym się zdecydowała na pessar plus dużo leżenia i odpoczynku. Powodzenia!
      • milagros1977 Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 27.10.13, 20:02
        u mnie tez tydzien temu tj23tc lekarz stwierdzil ze szyjka sie skrocila z tym ze badal mnie tylko gin i nie mierzyl nic na usg, dostalam L4 i odpoczynek- o lezeniu plackiem nic nie mowil w ogole malo mi powiedzial i kazal sie pokazac 4 listopada, tak sie zestresowalam ze umowilam sie prywatnie do innego ale wizyte mam dopiero we wtorek, mam nadzieje ze mi ja zmierzy i powie cos konkretnego... bo teraz niby odpoczywam ale zebym lezala non stop to nie, no i 4 latek w domu, Ty przynajmniej masz juz 28tc badz dobrej mysli i powodzenia
    • kosa.bar Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 27.10.13, 20:10
      Trudno powiedzieć co lepsze, szew czy pessar bo to indywidualna sprawa, zależy od sytuacji. Mam pessar od 16 tygodnia z powodu krótkiej szyjki (25mm) po konizacji chirurgicznej. Nie było mowy o szwie bo moja szyjka nie dość że krótka to jeszcze schowana pod spojeniem łonowym. Póki co szyjka dalej się nie skraca, jestem w 23 tyg. Moja koleżanka z pessarem donosiła do terminu poordu.
      • juliette2010 Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 27.10.13, 21:13
        Ja mam i szew i pessar, pierwszy od 11tc , drugi od 22tc dla dodatkowego wzmocnienia- straciłam ciąże w 23tc z powodu skracającej się szyjki, poprzednią ciąże donosiłam do 38 tc własnie tak podwójnie zabezpieczoną...
        Teraz idzie 31 tc i na razie nawet magnezu nie biorę oszczędzam się , ciężko mi się chodzi ale nie leżę...
        Ważne żeby nie była za krótka szyjka żeby było "na co" założyć, a co lepsze to już indywidualna sprawa...
        • forgetmenot19 Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 27.10.13, 21:33
          Dziekuje Wam za opinie. Nie chodzi mi o to co lepsze, a bardziej o to ze szew ponoc zaklada sie do 26tc bo pozniej jest ryzyko ze rozpocznie sie akcja porodowa, bo jednak zakladanie szwu to zabieg inwazyjny, nie to co pessar ktory mozna zalozyc w pare min na fotelu ginekologicznym. Tak jak pisalam moja szyjka ma 2,5-3cm wiec chyba jest jeszcze ok na zalozenie pessara, bardziej chodzi mi o to ze chyba lepiej zalozyc pessar jako dodatkowe zabezpieczenie niz nic?
          Ja mam 3 latke w domu, wprawdzie chodzi do przedszkola, ale do 14, pozniej jest ze mna, wiec tez wole sie jakos dodatkowo zabezpieczyc.
          • kosa.bar Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 27.10.13, 21:57
            Tak, zakładanie szwu jest inwazyjne i może wywołać skurcze. Z kolei pessar to ciało obce, więc zwiększa ryzyko infekcji, nasila upławy. Można oczywiście działać profilaktycznie, ja biorę co tydzień globulkę dopochwową.
          • zona_trepa Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 28.10.13, 07:08
            wszystko zależy od lekarza. W rejonie w którym mieszkam w ogóle nikt nie zakłada pessarów, ordynator na patologii mówił mi że z jego wieloletniego doświadczenia wynika, że szału nie robią, z kolei niektórzy chwalą... mi szyjka się skraca od 21 tc. Najpierw mnie nie podszywali bo miałam nisko łożysko, potem skurcze i ryzyko było spore. I nie mam nic, ani pessara, ani szwu. A szyjka się skracała przez cały czas 32-26-24-18-16-11 mm. W środę kończę 36 tc, moja szyjka ma całe 7 mm, młody główką wpycha się powoli w wewnętrzne rozwarcie, ale póki co jeszcze się trzymam. Dzięki lekom i leżeniu.
            • jastin843 Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 22.09.14, 09:43
              witam jestem w 25 tyg.i mam 1,6cm szyjki, leże bo nie chce ryzykować poronieniem przy zakładaniu szwu czy pesara i licze na szczescie(mam nadzieje ze dotrwam do 34 tyg chociaż)zastanawiam sie jak wyglądał poród w takiej sytuacji ?
              • asiazg82 Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 22.09.14, 14:17
                hej przy zakładaniu szwa i pesara nic nie ryzykujesz ja miałam cesarskie cięcie, ale to nie miało nic wspólnego z szyjką tylko z ułożeniem dziecka, a jak szyjka słaba to poród może szybko przebiegać
                • forgetmenot19 Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 22.09.14, 16:32
                  Oj wlasnie ze duzo sie ryzykuje przy zakladaniu, zwlaszcza jesli chodzi o szew bo przeciez naruszza sie ta szyjke, a to moze spowodowac czynnosc skurczowa i rozwieranie. Pessar tez jest obarczony pewnym ryyzkiem, tak jak mi lekarz powiedzial, jesli nie jest bardzo zle to nic nie zakladac na szyjke tylko lezec, bo kazde ingerencja na szyjce moze spowodowac jej rozwieranie.
                  • jastin843 Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 23.09.14, 10:15
                    WITAJ MI TO SAMO POWIEDZIAŁ ,WIEC LEŻĘ PLACKIEM.A JAK WYGLĄDAŁ PORÓD U CIEBIE.POZDRAWIAM
                • jastin843 Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 23.09.14, 10:19
                  HEJ.KAZDY MA SWOJA WIZJE Z LEKARZY,WIEC POSTANOWIŁAM LEŻEĆ PLACKIEM I LICZE NA SZCZEŚĆIE.BOJE SIE WŁASNIE TEGO SZYBKIEGO PORODU GDYŻ PIERWSZE DZIECKI RODZIŁAM TYLKO 4 GOD.I GDYBY NIE KOMURKI RAKOWE I WYCIĘCIE ICH TO BY NIE BYŁO TEGO PROBLEMU I STRESU. POZDRAWIAM
    • marfred Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 28.10.13, 07:51
      forgetmenot19, ja nie mieszkam w PL, i tutaj u nas tez sie nie zakłada pessara, szew chyba do 15 tc mozna zalozyc. tez mi sie szyjka skraca od 26 tc. Teraz jestem w 31 tc, badanie mam jutro i zobaczymy czy szyjke mam znow skrocona. Leze i leki biore mam nadzieje, ze wytrzymam do 36 tc. Jakbym miała mozliwosc na pewno szukałabym lekarza, ktory by pessar zalozyl. Na pewno jest to jakies zabezpieczenie i u niektorych dziewczyn super funkcjonuje.

      zona_trepa. Lezelas cały czas? Czy pozwalalas sobie na chwile pochodzenia po domu? Ja tez leze i marze o 36 tc. Jakie leki brałas?

      Pozdrawiam
      • asiazg82 Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 28.10.13, 09:11
        w niektórych szpitalach szew zakładają do 32 tygodnia, na forum fajna mama dziewczyna pisała, że miała w 29 zakładany, wszystko zależy od indywidualnego stanu, skoro szyjka długa i to już 28 tydzień możesz poprosić o założenie pesara, a jak będzie się coś dalej dziać to zdejmą pesar i szew założą, szew jest mniej zawodny, jednak mój doktor mówi, że pesar to też jest dobra rzecz, w szpitalu w którym zakładali mi szew, mówią że pesar to jest placebo i działa tylko na psychikę, ja mam szew, ale doktor rozważy dołożenie pesara jak szyjka zacznie się skracać
      • zona_trepa Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 28.10.13, 15:13
        głównie leżałam, mąż przejął wszystkie domowe obowiazki, ja wstawałam tylko do łazienki no i zrobić coś sobie i corce na szybkie śniadanie. Przez dlugi czas z domu wychodziłam tylko do lekarza lub do szpitala (mam za sobą 7 pobytów). Teraz juz motywacja do leżenia mniejsza, mlody sterydy już dawno dostal i waży już 3 kg więc pozwalam sobie na więcej, mam dni lepsze i gorsze, ale nikt się nie spodziewal że dotrwam do tego etapu. Też pytałam i nalegałam na szew, ale w końcu uwierzyłam lekarzom że w niektorych przypadkach leżenie wystarczy.
        A co do leków... luteina 3*2 dopochwowo, no-spa, magnez, scopolan, isoptin, fenoterol... w czasie najbardziej nerwowym bralam też hydroksyzynę, ale te czarne czasy za mną wink
    • wiezien.nieba Re: 28tc, skracajaca sie, miekka szyjka-pessar, s 28.10.13, 09:16
      Mój ginekolog również jest za szwami, twierdzi, że pessary nie działają - a to starszy lekarz z długim doświadczeniem na patologii ciąży. Ty nie masz faktycznie jeszcze jakoś dramatycznie krótkiej szyjki, w sumie mieści się w normie.
Pełna wersja