banlieue
30.10.13, 09:17
Lekarz zlecił mi luteinę podjęzykowo 2x dziennie (ciąża bliźniacza, odklejenie kosmówki). Tylko, że mam z tym okropny problem, bo w tej ciąży dopadły mnie okropne mdłości i ogólnie zaburzenia żołądkowo-jelitowe, a luteina jak się rozpuszcza jest po prostu OHYDNA i powoduje, że jeszcze bardziej zbiera mi się na wymioty. Już ze trzy razy nie wzięłam po prostu, bo nie dałam rady. Wizytę u gina mam dopiero za tydzień i mam pytanie: czy ktoś wie czy to cholerstwo można po prostu łykać bez czekania aż się rozpuści? Bo już nie daję rady (Gdzieś mi się też chyba obiło o uszy, że taką podjęzykową można stosować dopochwowo jak globulki - wiecie coś o tym?)

(( Pomożcie