Luteina podjęzykowo - POMOCY!

30.10.13, 09:17
Lekarz zlecił mi luteinę podjęzykowo 2x dziennie (ciąża bliźniacza, odklejenie kosmówki). Tylko, że mam z tym okropny problem, bo w tej ciąży dopadły mnie okropne mdłości i ogólnie zaburzenia żołądkowo-jelitowe, a luteina jak się rozpuszcza jest po prostu OHYDNA i powoduje, że jeszcze bardziej zbiera mi się na wymioty. Już ze trzy razy nie wzięłam po prostu, bo nie dałam rady. Wizytę u gina mam dopiero za tydzień i mam pytanie: czy ktoś wie czy to cholerstwo można po prostu łykać bez czekania aż się rozpuści? Bo już nie daję rady (Gdzieś mi się też chyba obiło o uszy, że taką podjęzykową można stosować dopochwowo jak globulki - wiecie coś o tym?) sad(( Pomożcie
    • moni33 Re: Luteina podjęzykowo - POMOCY! 30.10.13, 10:01
      Łykać raczej nie, trochę inna droga wchłaniania - nie omija wtedy krążenia watrobowego, niektórzy twierdzą, ze można te same tabletki dopochwowo, ale mój lekarz mówił, ze nie, bo jest inny wypełniacz i wchłanianie jest nie do przewidzenia. Pomimo, ze nie miałam normalnie nudności , tez nie tolerowalam tych tabletek. Brałam cały czas dopochwowe - są niestety droższe , bo nie refundowane. Może po prostu Zadzwon i poproś o nową receptę, albo niech ktoś z Twoich bliskich pójdzie do lekarza rodzinnego, to jest lek na 100%, wiec bez problemu powinien wypisać. Powodzenia
      • zoselin1987 Re: Luteina podjęzykowo - POMOCY! 28.05.14, 11:43
        Wątek stary,ale może ktoś jeszcze będzie potrzebował odpowiedzi na podobne pytanie. Ja na początku miałam i podjęzykową i dopochwową i tak jak na początku było ok (smak mi nie przeszkadzał) tak po jakimś czasie na samą myśl, że muszę ją wziąć miałam wstręt.
        Powiedziałam o tym lekarzowi i on zamienił mi na dopochwową 200, czyli większą dawkę po prostu. Jest cholernie droga, ale wolałam to niż przeżywać ten koszmar.

        Z tego co wiem tej podjęzykowej nie można łykać. Ona musi się rozpuścić. Wiem, że dziewczyny niektóre traktują ją jako dopochwową,ale tak nie powinno się robić.
        Dopochwowa to dopochwowa, a podjęzykowa to podjęzykowa!
        • memphis90 Re: Luteina podjęzykowo - POMOCY! 29.05.14, 16:02
          Sądząc po smaku, to ja chyba dopochwową pod język wkładałam... big_grin Dawne to czasy były, ale o ile dobrze pamiętam, to mi lekarka kazała w końcu tę podjęzykową dopochwowo podawać.
          • memphis90 Re: Luteina podjęzykowo - POMOCY! 29.05.14, 16:08
            Charakterystyka produktu leczniczego:substancje dodatkowe
            luteina podjęzykowa: laktoza jednowodna, skrobia ziemniaczana, powidon K-25, magnezu
            stearynian, etyloceluloza, talk, wanilina.

            Talk? Powidon???? W leku podjęzykowym? Ktoś tu oszalał... Co ciekawe tyc cudownych substancji nie ma w leku dopochwowym...
Pełna wersja