calineczkafu
19.11.13, 18:10
Mam pytanie. Moje cykle sa mniej wiecej 26-28dni. Ostatnia @ byla 22.10 . Do zblizenia doszlo TYLKO 31.10. Poniewaz od poczatku musze byc na lekach, wczoraj po zrobieniu trzech testow ktore wyszly pozytywnie poszlam do gina po leki. Myslalam ze juz cos bedzie widac bo ginka ma swietnny sprzet i wprawne oko i przy poprzedniej ciazy juz w 3t4d wylapala kropeczke na usg. Poszlam a tu nic nie widac

powiedziala ze musialo jeszcze nie dojsc do zagniezdzenia. Ale tak patrzac na to wszystko logicznie to musialo juz sie cos zagniezdzic. Bo skoro do zagniezdzenia dochodzi miedzy 6-8 dniem po owu a ja jestem juz 14 dni po owu to juz cos powinno byc. Z drugiej strony to nawet jesli owu bylaby pozniej to przeciez od 10 dnia cyklu kiedy doszlo do stosunku to te plemniki tez nie beda zyly nie wiadomo ile

zrobilam wczoraj 28dc bete i byla 238. Niby z tygodniami by sie zgadzalo. Nie wiem juz co myslec. Szyjke mam bardzo nisko czyli tqk jakby przed @ dość czesto kluja mnie jajniki. W poprzedniej ciazy juz przy becie 600 ginka widziala ta kropeczke. Zadnyh innych objawow nie mam. Nic mnie nie boli itp. Co o tym myslec? Ginka kazala przyjsc za 3 tyg ale do tego czasu to boje sie ze jesli to pozamaciczna to cos niedobrego zacznie sie dziac

ma to wszystko sens? Jest jeszcze szansa na normalna ciaze? Jutro ide zrobic bete. W poprzedniej ciazy rosla ladnie. W 28dc mialam przeszlo 300, w 29dc juz bylo 600 czyli w zasadzie podwoilo sie w ciagu doby. Napiszcie mi prosze czy moge aie jeszcze ludzic?