elzunia25
25.11.13, 11:16
witam, Bardzo się martwię o dzidziusia jak większość z nas-ciężarnych, dlatego piszę tu do Was z zapytaniem. Jestem w 5 m. ciąży. Miewam coraz częściej skurcze macicy oraz pochwy takie jakby skurcze i kłucia równocześnie,twardniej mi też brzuch. Najpierw złapało mnie w 3 m.c , ale to taka 3 dniówka była. Po no-spie zaczęło przechodzić. Oczywiście zgłosiłam to lekarzowi. On powiedział, że nic się nie dzieje. Żebym brała no-spę w takich sytuacjach. Ale wtedy przeszło aż do 5 m.c .Teraz brzuch miewam twardy niemal codziennie, do tego te skurcze. Nie są silne, są raczej stałe, mało bolesne, takie jak na okres. Do tego te kłucia i skurcze pochwy. Byłam u lekarza parę dni temu. Oczywiście mówiłam mu o tym. Powiedział, że takie skurcze i twardy brzuch mogą być niebezpieczne, ale raczej w połączeniu z krwawieniem,albo skracającą się szyjką. Ja ani nie krwawię, a szyjkę mam długą jak stwierdził lekarz. Poza tym nie czuję ciągle ruchów dziecka

(( Nie wiem czy wpadam w jakąs nieuzasadnioną paranoję> Mam 32 , wiele lat staraliśmy się z mężem o dziecko. Jest to moja pierwsza ciąża i kompletnie nie wiem jakie odczucia w ciąży są normalne, a jakie nie. Chodzę do dwóch lekarzy, na nfz i prywatnie. Obaj mówią to samo. Że wszywko przebiega dobrze. Ale skurcze nie pojawiają się chyba ot tak, jest tego jakaś przyczyna. No i ten brzuch,.ciągle twardniejący. Może Wy drogie mamy , bardziej doświadczone coś mi poradzicie. Aha, lekarz kazał brać 3 x 1 magnez i no-spę.