jaworka
11.08.04, 20:00
Witam!
Dziewczyny cieżko mi, więc piszę. CZy Wy też macie takie komplikacje po
porodzie? Po moim minęło już prawie 4mce, a ja jeszcze nie mogę dojść do
siebie. Lecze hemoroidy, których się nabawiłam. Ale ta przypadłość dręczy
wiele kobiet. To jeszcze dzisiaj wracam od mojego gin i okazuje się, ze
polipy (na szwach na szyjce macicy) nie "wypadły" mi same i w sobote mi je
usunie. ZA 200zł

I wyśle je do badania histopatologicznego, to mnie martwi
najbardziej. Już jestem tak smutna, że gorzrej być nie może. Tylko uśmiech
Albercika mnie ratuje przed wyciem non stop.