e-milia1
07.12.13, 21:21
Pytanie kieruje Do mam ktore maja jaz dzieci. Ja biore syna ze soba bo nıe mam go gdzie zostawic. Dla mnie to normalna sytuacja,dla moich lekarzy tez. Syna biore Do Gina,badania krwi,na usg tarczycy,Do dentysty,na masaze. Z corka robilam podobnie zanim poszla Do przedszkola.inaczej nıe moglabym nigdzie wyjsc.jak wy sobie radzicie w takich sytuacjach?dodam,ze odkat jestem w ciazy,biegam ciagle Po lekarzach.gdybym miala kogos Do malego zatrudnic to bym juz z torbami poszla...