Jestem załamana:(!!!!!!***

12.08.04, 14:34
Cześć dziewczyny!
Przepraszam ale muszę się wyżalić tu na forum,byłam dzisiaj na kolejnej
wizycie u lekarza i wróciłam jak zwykle z resztą wkurzona juz brakuje mi
słów.Każda kolejna wizyta utwierdza mnie tylko w przekonaniu,jak bardzo się
pomyliłam co do jego osoby.Wydawał mi sie bardzo miły i
sympatyczny,interesował się wszystkim,pytał i wogóle poświęcał mi tyle czasu
ile potrzebowałam,ale to było wcześniej,dzisiaj jednak muszę stwierdzić co
innego.Obecnie zaczęłam 33 tydz i już zapóżno na znanę lekarza,trudno może
wytrzymam jeszcze te kilka wizyt albo nie.To tak ogólnie rzecz
ujmując,dzisiaj zdenerwował mnie konkretnie tym,że mianowicie dostałam
wniosek do wypełnienia o przedłużenie chorobowego i przedstawiłam żeby
wypełnił,ładnie opisał i zaznaczył podkreślając,że jestem zdrowa i mogę sobie
pomaszerować na komisję do zus-u,a w karcie ciąży napisał żeby się nie
przemęczać i leżeć w łóżku z wielkim wykrzyknikiem!bo grożi mi przedwczesny
poród.Z tego wszystkiego rozbolała mnie głowa i ledwo dojechałam do domu.Co
myślicie o tym dzieczyny,ja jestem totalnie załamana juz niemam do nieczego
szczęścia nawet do lekarza prowadzącego!!!tylko ryczeć mi się chce!
    • mkonkol Re: Jestem załamana:(!!!!!!*** 12.08.04, 14:55
      Na zmianę lekarza nigdy nie jest za późno. Masz książeczke, z którą idź do
      innego lekarza i powiedz od początku do końca dlaczego podjęłaś decyzję o
      zmianie lekarza. Co do tego zwolnienia to faktycznie przesadził. Tylko dlaczego
      nie zwróciłaś mu uwagi. Trzeba było prosto z mostu zapytać się jego czy nie
      cierpi na jakieś rozdwojenie jaźni wink Mówie Ci, zmieniaj go szybko na kogoś
      innego. Pozdrawiam
    • gagunia Re: Jestem załamana:(!!!!!!*** 12.08.04, 17:58
      a chodzisz do niego prywatnie czy panstwowo???
      ja na poczatku 7 mies poprosilam lekarza o zwolnienie, bo czulam sie
      przemeczona. bez problemu wypisal mi 14 dni. na kolejnej wizycie powiedzialam,
      ze nie chce zwolnienia, bo odpoczelam i chce dzieciakom chociaz oceny wystawic
      na koniec roku - zrobil wieeeelkie oczy i powiedzial, ze w razie jakby co walic
      jak w dym z prosba o zwolnienie smile

      zmien lekarza, na to naprawde nie jest za pozno
      • megan117 Re: Jestem załamana:(!!!!!!*** 12.08.04, 19:32
        Chodzę do niego państwowo,ogólnie nie miałam problemów z dostaniem zwolnienia,
        ale dzisiaj z lekka przegiął,zwróciłam mu uwagę,a on jakoś śmiesznie się
        wytłumaczył,że nieumię nawet tego przytoczyć.Napewno będę wezwana na tą komisję
        skoro mam wpisane,że mogę sobie chodzić,prawda?
        Smutna megan
        • mkonkol Re: Jestem załamana:(!!!!!!*** 12.08.04, 21:42
          Wezwana zapewne będziesz crying Nie zapomnij jednak zabrać ze sobą owej książeczki,
          która może być Twoją kartą przetargową. Poza tym państwowo czy prywatnie
          powinnaś go zmienić. Niech sobie dupochronów w ciężarnych nie szuka! Pozdrawiam
          seredcznie.
        • fluffybuns Re: Jestem załamana:(!!!!!!*** 12.08.04, 21:57
          Witaj!Naprawde Ci wspolczuje,wiem jak przykra moze byc taka wizyta, bo sama
          mialam taka przeprawe,gdy poprosilam moja gin o zwolnienie.Nie czulam sie zle,
          ale to byl juz 7m i noszenie 5kg toreb z ksiazkami zaczelo mi sie wydawac
          przesada.Skoro do tej pory wszystko bylo ok to moze czas przystopowac (do tej
          pory pracowalam czasami od 7 do 20), zeby nic nie popsuc.Pani gin byla wielce
          niezadowolona, wrecz wymusilam na niej to zwolnienie.Powiedziala, ze ona idzie
          na urlop i nie wie czy ktos mi to przedluzy (przedluzyl bez problemu, wizyta
          byla nadzwyczaj mila, co dowodzi, ze zmiana lekarza naprawde moze byc dobrym
          posunieciem).
          Mi sie wydaje, ze poniewaz teraz ZUS przeprowadza sporo kontroli, lekarze
          zwyczajne panikuja i to odbija sie na pacjentach. Ale Ty nie denerwuj sie tym
          problemem, nie warto i szkoda dzidzi!!!!!!!!!!!!! Jesli masz zalecone lezenie a
          Zus chce Cie skontrolowac to musza albo przyjsc do Ciebie albo wyslac
          karetke.Podobno potrafia sciagnac ludzi po operacji, zeby pokazali blizny, no
          coz....
          Pozdrawiam i trzymaj sie,
          Ela&Remik
        • morales2003 Re: Jestem załamana:(!!!!!!*** 13.08.04, 08:28
          A moja pani gin w ogóle niechętnie daje mi zwolnienie. Jestem w 33 tyg, a na
          ostatniej wizycie, gdy powiedzialam, że jestem przemęczona i puchną mi stopy to
          spytała mnie czy byłam na urlopie... Potem dokładnie sie wypytała dlaczego nie,
          przecież przysługuje mi urlop wypoczynkowy. Jak powiedziałam, że nie zawsze
          można pójśc na urlop to łaskawie spytała czy chce zwolnienie. I dała mi na 13
          dni, skończyło się 2 dni przed jej powrotem z urlopu... Teraz wróciłam do pracy
          ale nie mam ochoty pracować do ostatniej chwili. Bede musiala pomyslec o innym
          rozwiazaniu, a lekarza na pewno zmienie, tylko juz przed nastepna ciaza.
          Kasia
          • kamilka1979 Re: Jestem załamana:(!!!!!!*** 13.08.04, 10:57
            A ja dostawałam zwolnienia od 20 tygodnia ciąży do końca(miałam ginekologa
            państwowego) .Pół ciąży byłam na zwolnieniu i wiem ,że jeżeli chodzi o
            zwolnienia ciężarnych to ZUS tego specjalnie nie kontroluje.Kobieta w ciąży
            jest na specjalnych prawach, lekarze też wolą nie ryzykować , bo gdyby coś się
            stało kobiecie którą lekarz, pomimo jej próśb o zwolnienie wysłał do pracy ?!
Pełna wersja