endometrioza, a bóle brzucha w ciąży?

05.01.14, 16:36
witam
Czy któraś z Pań ma endometriozę? Ja wiele lat nie mogłam zajść w ciąże, po udrażnianiu jajowodów udało się, planowano robić mi laparoskopię, bo czynnik z krwi na endometriozę wyszedł mi podwyższony. W ciąże udało się zajść. Z dzidzią jest ok, badania ok, nie skraca mi się szyjka, nie mam krwawień, ale silny ból brzucha. Nie miewam takich typowych skurczy, krótkich i zaraz puszczających, tylko tak jakby jeden skurcz trzymający i twardy brzuch, poza tym kłucia dość silne i mocne, szczególnie jak chodzę.
Leżałam już w szpiitalu tydzień. Wszytko poza bóle było ok. Podawano mi Adalat- lek po którym bardzo źle się czułam, a ciśnienie było strasznie niskie. :Lekarz twierdzi, że ból może być spowodowany endometriozą (którą prawdopodobnie mam) i że te zrosty powodują ten właśnie ból.Z koleii ja słyszałam, że bóle spowodowane endometriozą w ciązy odposzczają. JAk to więc jest?

Czy któraś z Was miała /ma podobnie? Bole brzucha w ciąży i endometriozę. Jeśli tak co mówią wasi lekarze? i co wam zalecają?
    • dominikanj1 Re: endometrioza, a bóle brzucha w ciąży? 06.01.14, 11:06
      przechodziłam to.
      bóle związane stricte z endo odpuszczają, bo nie ma czynności hormonalnej, nie narasta endometrium i nie złuszcza się do wnętrza jamy brzusznej i nie ma czynnika zapalnego.
      bóle powstają ze skutku ubocznego dawnych stanów zapalnych, czyli ze zrostów trzymających tkanki. w ciąży wszystko się rozszerza wiec i zrosty pracują, ciągną i bolą.
      pociesze Cie, ze po porodzie w brzuchu robi się na pewien czas "porząde", bo zrosty zostają porozrywane i nie trzymają narządów - u mnie przykład z zmniejszoną pojemnością pęcherza ograniczanego przez zrosty - po ciąży zwiększył znacznie swoja pojemność.
      bóle są nieprzyjemne, ale nieszkodliwe. po porodzie zalecam od razu zacząć zażywać cerazette czy inny preparat dozwolony u karmiących aby nie dopuścić do wczesnego miesiączkowania i odsunąć w czasie endometriozę.
      • radio.gaga4 Re: endometrioza, a bóle brzucha w ciąży? 06.01.14, 12:50
        dziekuję za odpowwiedź, .czy mogłabyś mi odpowiedzieć jeszcze na parę pytań?
        • dominikanj1 Re: endometrioza, a bóle brzucha w ciąży? 06.01.14, 13:14
          pytaj smile
          • radio.gaga4 Re: endometrioza, a bóle brzucha w ciąży? 06.01.14, 13:30
            Martwi mnie trochę, że przy tych bólach lekarz sugeruje znów szpital i szprycowanie mnie tych wstrętnym adalatem (proszek na nadciśnienie, którego skutkiem ubocznym jest zahamowanie skurczy). Bardzo żle się po nim czuje, ale lekarz mówi że to normalna reakacja.
            Jak myslisz, czy jeśli to są bóle związane z enometrioża to mogą one zaszkodzić dziecku?Co mówił twój lekarz? Mój mówi, że póki nie skraca mi się szyjka wszysko jest ok, ale że te bóle mogą spowodpować skracanie więc w przypadku dłuższych bóli mam znowu kłasć się do szpiutala na ten adalat..Czy ty brałaś jakieś specjalne proszki na łagodzenie bóli? i jak wyglądały twoje bóle? czy dawały ci one funkcjonowac?bo ja jak boli, mogę tylko leżeć. Ból to taki jakby taki trzymający skurcz, kłucia silne, nie dające chodzić.
            • elzunia25 Re: endometrioza, a bóle brzucha w ciąży? 06.01.14, 13:35
              to mój powyżej post, tylko nie wiem czemu jakaś inna nazwya mi wskoczyła, a logiowałam sie pzrez telefon, heh,gubi mnnie ta techinikasmile
              • dominikanj1 Re: endometrioza, a bóle brzucha w ciąży? 08.01.14, 17:10
                odezwę się wieczorem-chwilowo nie mam czasu
                • maya_83 Re: endometrioza, a bóle brzucha w ciąży? 08.01.14, 20:29
                  Adalat jest lekiem bezpiecznym w ciąży i czesto stosowanym u ciężarnych. Jest to nitrodypina która bardzo szybko obniża cisnienie tętnicze, stąd u Ciebie takie złe samopoczucie. Po jakiś czasie organizm się przyzwyczaja, ale jeśli ty nie masz nadciśnienia to podawanie adalatu jest dosc ryzykowane. Spadki ciśnienia zbyt niskie nie są zbyt bezpieczne. Na Twoim miejscu skonsultowalabym to z innym lekarzem.
                  • elzunia25 Re: endometrioza, a bóle brzucha w ciąży? 08.01.14, 21:45
                    Dlatego mnie zastanawia, dlaczego nie ma żadnego innego specyfiku, tylko podają adalat, A kobiety w ciąży i tak mają niskie ciśnienie. Nigdy takiego niskiego nie miałam. Adalat bardzo obniżał mi ciśnienie, stąd silny ból głowy.
                    Co do endometriozy lekarz twierdzi, ze bóle spowodowane są pękającymi zrostami, ale póki szyjka się nie skraca nie zagraża to dziecku.,
                    • maya_83 Re: endometrioza, a bóle brzucha w ciąży? 08.01.14, 22:44
                      Musisz zapytać swojego lekarza czy jest jakaś alternatywa, albo skonsultować sie z innym lekarzem. Ponieważ Adalat powoduje szybki spadek cisnienie dlatego cie hospitalizują. Ja miałam wiele lat temu endometrioze na jajniku usunietą laparoskopem, ale w czasie ciazy nie miałam żadnych dolegliwości z tym związanych.
            • dominikanj1 Re: endometrioza, a bóle brzucha w ciąży? 09.01.14, 18:57
              nie rozumiem podawania tego adalatu, skoro twoje ciśnienie jest w normie. sa inne leki tokolityczne i rozkurczowe.
              bóle związane z endo nie maja prawa dziecku zaszkodzić, tylko trzeba mieć pewność co t za bóle, a ich pochodzenie nie jest łatwe do określenia.
              ja na bóle nie skarżyłam się wcale, bo miałam w ciąży inne problemy (od 20 tc łożysko centralnie przodujące, w szpitalach spędziłam łącznie 3 miesiące)
              ok 20 tc ( w którym ty jesteś?) tez miałam uczucie ciągle napiętej macicy. brzuch nigdy nie byl miękki, ciągle jak z kamienia, sprawiał spory dyskomfort przy poruszaniu się i raczej nie dawały funkcjonować, bo nawet leżenie bvlo niewygodne. na tym etapie brałam magnez i nospę. jednak ten ciagly skurcz to nie to samo co bóle spowodowane zrostami. bóle spowodowane endo były po bokach, takie ciągnięcia pozrastanych tkanek.
              później brałam fenoterol bo mialm skurcze co 10 min od ok 25 tc, wiec permanentny skurcz minał. bołe spowodowane zrostami dało się wytrzymać. nie wiem co boli Ciebie. może udaj się do innego lekarza? trochę podejrzany ten adalat, ale nie znam całej Twojej historii choroby. skad jesteś?
Pełna wersja