ismanuela
06.01.14, 00:30
Witam, z powodu bardzo wysokiego tętna płodu zostałam skierowana na badania prenatalne nieinwazyjne. Podczas usg wykonanego w 12t2d ciąży ujawniły się następujące nieprawidłowości:
FHR -od 197 do 200 uderzeń/minutę
NT = 2,5 przy CRL =57,2 mm
Niedomykalność zastawki trójdzielnej
Wsteczna fala A
Nieprawidłowe przepływy żylne
Na podstawie tych danych plus mojego wieku (30 lat, I ciąża), lekarka oszacowała programem komputerowym ryzyko wystąpienia aberracji chromosomowych. Wyszło ono dość wysokie - dla Zespołu Downa 1:159, dla zespołu Patau aż 1:29.
Obecnie czekam na wyniki testów biochemicznych (PAPP-A + wolna jednostka HCG), tu pojawia się moje pierwsze pytanie - na ile wiarygodne są te testy? Na ich podstawie lekarka ma podjąć decyzję, czy kierować mnie na amniopunkcję ( ryzyko poronienia wynosi u mnie 1:100).
Kolejne pytanie, to czy są na forum osoby z podobnymi przypadkami i jak się potoczyły losy ciąży.
I ostatnie pytanie, czy zamiast amniopunkcji warto rozważyć wykonanie testu FISH? (na ile jest dokładny i co tak naprawdę daje? czy na jego podstawie można poznać kariotyp płodu?)