Jak namówić faceta???

13.08.04, 16:03
Mój problem może wydać się głupi, ale proszę o szczere odpowiedzi. Otóż
bardzo chciałbym mieć już dziecko, mam 22, w styczniu kończę licencjat, mam
stałego partnera z którym planuje ślub, ale narazie wynajmujemy mieszkanie. Z
jego rozmów wynika, że także chciałby mieć dzidzi, jednak sądzę, że trochę
się boi, mówi, że koniecznie do tego potrzebny jest ślub, ja tak wcale nie
uważam. Jednak problem tkwi w tym, że On doskonale wie jak zapobiegać ciąży,
w trakcie moich płodnych dni jest stosunek przerywany, nie sposób Go okłamać
gdyż On doskonale wie, kiedy mam dni płodne, liczy każdy dzień od mojego
okresu. Jak mogę zajść w ciąże? Poradzcie dziewczyny, bardzo chciałbym być
już w ciąży ale nie wiem jak nakłonić do tego mojego faceta. Pozdr. i z góry
dziękuję za odp.
    • kocianna Re: Jak namówić faceta??? 13.08.04, 16:30
      Rozmawiac, rozmawiac, rozmawiac, rozmawiac. Wpadka nie jest dobrym
      rozwiązaniem. Moj mąz był i nadal jest przeciwny dziecku - zgodził się jednak
      po dwóch latach usilnych nalegań. Kiedy zwyczajne rozmowy nie przyniosły
      skutku, w dniu moich 25 urodzin dałam mu ultimatum: albo mamy dziecko w ciągu
      trzech lat, albo rozwód. No i... w styczniu będziemy mieli dziecko smile

      Ale nie jest mi łatwo, bo to jest w tej chwili MOJA ciąża i MOJE dziecko, które
      ma nie utrudnić JEGO kariery. "Za karę" mam "szklankę wody" przez najbliższe 3
      lata i nie wolno mi nawet marzyć o następnym bobasie. Dla dziecka muszę się
      zgadzać na różne zagrania, które są wg mnie bardzo nie fair. Pocieszam się
      tylko, że jak już się urodzi, to zobaczy, że ojcowstwo to nie tylko wyrzeczenia
      i kłopoty smile
    • horneta Re: Jak namówić faceta??? 13.08.04, 16:32
      SZCZERZE ODRADZAM !!!!!!!

      Jak byś sie czuła gdybyś to Ty nie chciała, a Twój partner OSZUKUJĄC CIĘ
      (świadomie !!!!!) wykorzystał jakąś sztuczkę ????
      Czym innym jest NIEPLANOWANA wpadka (np. zawiodły stosowane zabezpieczenia) a
      czyms innym OSZUSTWO.
      Znam osobiście jedną "parę" (już nie są para) - w której własnie koleżanka T.
      postanowiła oszukac partnera i twierdząc że nadal bierze pigułki (które
      ostentacyjnie leżały w łazience) wyrzucała je do toalety. Wiedziała, że chłop
      chce z nia być, ale nie chciał jak na razie dzieci. EFEKT ..... facet próbował
      zaakceptowac ten fakt, ale po około 7 miesisiącach od urodzenia dziecka i
      wymuszonego na nim porodu rodzinnego odszedł i ..... nie chce jej znać.
      Myslę, że taką decyzje podejmuje się współnie.

      Porozmawiaj, ale nie kłam !!!!!

      Horneta
    • magdulka26 Re: Jak namówić faceta??? 13.08.04, 17:05
      Mój mąż też na początku nie chciał mieć dzieci,mówił mi że mamy czas,że
      przyjdzie na to pora itp.Nie nalegałam chodź bardzo pragnęłam mieć dziecko,też
      brałam tabletki antykonc.i mialam chytry plan udawac że jem a je wyzucać.ale po
      głębszym przemysleniu nie zrobilam tak.W chwili obecnej bradzo pragnie
      dziecka,nawet sobie nie wyobrażałam że facet może tak pragnąć być ojcem.Obecnie
      jesteśmy na etapie starań i czekamy na efekty .
      Nie rób nic na siłę ,bo tym pogorszysz sytuację .Przyjdzie czas i pora dla
      niego.Dojrzeje psychicznie i emocjonalnie do roli bycia ojcem zobaczysz.


      Chcę zajść tak jak słoneczko.
      • natalia433 Re: Jak namówić faceta??? 13.08.04, 17:34
        radzę nie stosować zadnych sztuczek, moja siostra w ten sposób rozbiła swoje
        małżeństwo "wrabiając" męża w drugie dziecko i po kryjomu odstawiajac pigułki,
        Ja teraz usiłowałam namówić męża na drugiego bobaska, z początku nie był
        zbytnio przekonany ale wykorzystałam chyba wszystkie argumenty i w końcu
        stwierdził ze byłoby jednak fajnie mieć dwóch szkrabów z niewielka róznicą
        wieku. porozmawiaj z partnerem pokaz mu duzo plusów i korzysci wynikajacych z
        posiadania dziecka a jest ich naprawdę wiele, powiedz ze czujesz się juz bardzo
        gotowa może w końcu da się przekonać.
        Zyczę powodzenia!!!
    • kawka74 Re: Jak namówić faceta??? 13.08.04, 18:08
      Żadnych sztuczek! Dziewczyny mają rację - tylko rozmawiać. Kiedy jakieś 10 miesięcy temu zapytałam się mojego ukochanego, co by zrobił, gdybym na wiosnę oznajmiła mu, że będzie tatusiem, oświadczył 'załamałbym się'. W tej chwili staramy się o dziecko, a ukochany głaszcze mnie po brzuchu i pyta, kiedy wreszcie będzie dzidzia smile Także wszystko - a przynajmniej wiele - da się zrobić cierpliwością czy raczej upierdliwością wink a nie kombinacjami alpejskimi
    • praxi Re: Jak namówić faceta??? 13.08.04, 21:20
      Oj, bardzo nieladnie, bardzo nieuczciwie.
      Twoje podejscie do faceta bardzo zle wrozy waszemu zwiazkowi. I to w tak
      istotnej kwestii, jak posiadanie dzieci...
      Przemysl sobie to i rozwaz postawe, jaka reprezentujesz.
      To, ze ty chcesz juz miec dzieci nie oznacza, ze masz wrabiac w ciaze swojego
      faceta. Chyba obowiazuja rowne prawa? A moze u was jest inaczej...

      W kazdym razie, szczera rozmowa, nawet bardzo trudna wskazana.
    • catalina1 Re: Jak namówić faceta??? 13.08.04, 21:50
      Nie da się namwówić - on musi sam dojść do podjęcia takiej decyzji - jedyne co
      to można ponawiać temat z upierdliwą częstotliwością, argumentując że na pewno
      dacie radę, że będzie super i wogóle. W żadnym wypadku nie wolno wpadać z
      premedytacją. Decyzja o dziecku musi być wspólna.
      • baziaczek Re: Jak namówić faceta??? 13.08.04, 22:24
        poza tym, że całkowicie zgadzam się z tym, co napisała moja przedmówczyni
        catalina1, to uważam, że nawet bez żadnych dyskusji z chłopakiem masz spore
        szanse na zajście w ciążę. nie wiem czy dobrze cię zrozumiałam ale, skoro Twój
        facet doskonale wie jak zapobiegać ciąży, to skąd wziął ten sposób "stosunek
        przerywany"? wskaźnik Pearla dla tej metody wynosi 15-28 co oznacza, że jeżeli
        100 kobiet będzie stosowało tę metodę, to po roku od 15 do 28 z nich będzie w
        ciąży! .
        • roksana11 Re: Jak namówić faceta??? 13.08.04, 22:53
          Wskaźnik mówi ale tą osobą nie będę ja, chyba że zdarzy się jakiś cud. Jesteśmy
          ze sobą już 4 lata, jedyną metodą "zapobiegania ciąży" jaką stosuje mój chłopak
          jest stosunek przerywany, minęło tyle czasu, ale wcześniej nie myślałam o
          dziecku...teraz gdy czuję wyraźną potrzebę bycia matką, po prostu nie mogę nią
          jeszcze być...większość kobiet w pewnym wieku odczuwa potrzebę macierzyństwa a
          u mnie właśnie ten wiek nadszedł, mój chłopak twierdzi że idealny wiek to 25 -
          30. Jest tyle kobiet które nie mogą zajść w ciążę...o to najbardziej się
          boję...że taką kobietą mogę być kiedyś Ja. Będę rozmawiać...jeśli się uda,
          napiszę Wam o tym. Pozdr. serdecznie.
          • baziaczek Re: Jak namówić faceta??? 13.08.04, 23:16
            W takim razie życzę owocnych rozmów, a potem udanych wspólnych prób! Pozdrawiam
            serdecznie!
          • star242 Re: Jak namówić faceta??? 14.08.04, 11:45
            Cześć,ja taką potrzebę miałam już chyba od 5 lat,ale mój mężczyzna był
            nieugięty,też wymyślałam różne sposoby,ale tak naprawdę marzyłam o dniu w
            którym powie "chcę mieć dziecko".I doczekałam się,ale nie mogłam uwierzyć do
            momentu jak nie zaczął realizować swych słów........no i zobaczyłam swoje
            wymarzone 2 kreseczki,niestety widocznie to jeszcze nie był"ten czas" ponieważ
            doszło do samoporonienia,ale teraz już oboje jesteśmy pewni na 100% że chcemy
            mieć dziecko.Poczekaj jeszcze,Twój mężczyzna też dojrzeje do tej decyzji.Życzę
            dużo cierpliwości,pozdrawiam
            • star242 Re: Jak namówić faceta??? 14.08.04, 11:49
              Acha,zapomniałam dodać że jesteśmy ze sobą już 7,5 roku.Przemyśl to co tu
              przeczytałaś,naprawdę jedynym wyjściem jest zaczekać.Ale rozmowy o tym nie
              zaszkodzą,pa
    • roxi_hart Re: Jak namówić faceta??? 14.08.04, 09:11
      Wiesz, namowic mozna do kupna torebki czy innej pierdoly ale do posiadania dziecka? Niestety do tanga trzeba dwojga i poki on nie jest na to gotowy to radze nie probowac sztuczek. U mnie bylo odwrotnie-to moj maz ciagle mowil o dziecku - przez caly rok On i Jego mama gadali o jednym - kiedy kiedy kiedy. Im bardziej kogos na cos namawiasz tym bardziej ten ktos chce sie wykrecic-tak bylo ze mna.
      Zycze cierpliwosci
      • paulajal Re: Jak namówić faceta??? 14.08.04, 23:50
        Nie będę już dolewac oliwy do ognia krytykując Twój chytry plan "wpadki", bo
        mam nadzieję, że tą fatalną opcję juz sobie odpuściłaś. Spróbuj zrozumieć
        twojego chłopaka, jesteście tak naprawdę bardzo młodzi, korzystajcie z życia,
        nic na siłę, jak sie troche wyszumi (poimprezuje, powyjeżdża, spędzi dużo
        czasu tylko z Tobą), to się tym stanem nasyci i może wtedy również zapragnie
        dziecka. Mój mąż też nie był na początku aż tak skłonny jak ja, bo byliśmy
        bardzo młodzi, a ja juz chciałam dziecko, ale ja go tak właśnie wymęczyłam
        życiem we dwoje i życiem towarzyskim i potem uswiadomiłam mu, że dla mnie to
        jest zew natury nie do odparcia i jakoś tak naturalnie sam u niego też się
        pojawił instynkt "tatusia", dzięki czemu był dla mnie w ciąży podporą i mam
        poczucie, że nasze dziecko jest takie upragnione i chciane przez nas oboje.

        Może troszkę się wstrzymaj i jakoś to się samo ułoży.

        pozdr

        Paula i sebastian 32/33tc
    • zalotnica Re: Jak namówić faceta??? 15.08.04, 03:26
      sloneczko12 napisała:

      > jego rozmów wynika, że także chciałby mieć dzidzi, jednak sądzę, że trochę
      > się boi, mówi, że koniecznie do tego potrzebny jest ślub, ja tak wcale nie
      > uważam.

      ale dlaczego nie chcesz slubu ?
      facet fajny, tylko Tobie cos dolega...
    • fugasi Re: Jak namówić faceta??? 15.08.04, 12:32
      sloneczko12 napisała:

      > Jednak problem tkwi w tym, że On doskonale wie jak zapobiegać ciąży,
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
      > w trakcie moich płodnych dni jest stosunek przerywany, nie sposób Go okłamać
      > gdyż On doskonale wie, kiedy mam dni płodne, liczy każdy dzień od mojego
      > okresu. Jak mogę zajść w ciąże?

      Niech robi tak dalej (s. przerywany) a ciąza murowana !

      fugasi
    • pepito Re: Jak namówić faceta??? 26.08.04, 14:04
      sloneczko12 napisała:

      > Mój problem może wydać się głupi, ale proszę o szczere odpowiedzi. Otóż
      > bardzo chciałbym mieć już dziecko, mam 22, w styczniu kończę licencjat, mam
      > stałego partnera z którym planuje ślub, ale narazie wynajmujemy mieszkanie. Z
      > jego rozmów wynika, że także chciałby mieć dzidzi, jednak sądzę, że trochę
      > się boi, mówi, że koniecznie do tego potrzebny jest ślub, ja tak wcale nie
      > uważam. Jednak problem tkwi w tym, że On doskonale wie jak zapobiegać ciąży,
      > w trakcie moich płodnych dni jest stosunek przerywany, nie sposób Go okłamać
      > gdyż On doskonale wie, kiedy mam dni płodne, liczy każdy dzień od mojego
      > okresu. Jak mogę zajść w ciąże? Poradzcie dziewczyny, bardzo chciałbym być
      > już w ciąży ale nie wiem jak nakłonić do tego mojego faceta. Pozdr. i z góry
      > dziękuję za odp.

      Dziewczyno, kompletnie Ci odwaliło z tym naciąganiem?
      Jeśli chcesz spędzić zycie z kimś, kto dwa razy w tygodniu bedzie Ci wypominał,
      że go naciągnęłaś, to prawdopodobnie będzie to i tak tylko kilka lat i się
      rozejdziecie.!

      Chyba, że w gruncie rzeczy nie potrzebujesz (albo tak Ci się zdaje) faceta w
      życiu. Ale to ryzykowna teora, żę "samotnie" wychowuje się dzieci lepiej.
      pepito
    • emilka7 Re: Jak namówić faceta??? 30.08.04, 09:44
      No coz, to dosyc mozolne zajecie i moze zabrac duzo czasu.Nic na sile, to
      najwazniejsza zasada. Mozna uzyc lagodnej perswazji. Sadze, ze masz jeszcze
      duzo czasu. Ja mam juz ponad 30 lat i niedawno zabralam sie za urabianie
      partnera. Powoli skutkuje, juz 2 razy probowalismy. On oczywiscie twierdzi, ze
      dziecko bedzie moje, on zawsze chetnie pomoze "przy dziecku" ale wtedy, kiedy
      bedzie chcial, a nie miusial.Wpadki nie popieram. Zycze wytrwalosci. E
      • marteczka77 Re: Jak namówić faceta??? 30.08.04, 15:27
        Ja tez ci odradze podstep to nie ma sensu najlepiej jak dziecko bedzie
        upragnione przez was obojga .Ja pierwszy raz wpadlam i powiedziałam sobie ze
        juz nie bede miała wiecej dzieci moj maz takze juz nie chciał i przez 10 lat
        trwalismy w tej decyzji az w koncu nadszedł taki mament ze to moj maz zaczal
        rozmawiac o drugim dziecku ale nie zmuszał mnie do tego tylko mowił ze bardzo
        go pragnie ja namyslałam sie 4 miesiace i sie zgodzilam .Teraz jestem w 18
        tygodniu ciazy maz jest szczesliwy ja tez a corka nie moze sie doczekac
        braciszka lub siostrzyczki jak sie urodzi to bedzie miała 11 lat.Pozdrawiam cie
        serdecznie i zobaczysz ze przyjdzie na twojego partnera czas w ktorym zapragnie
        dziecka o ile wczesniej nie wpadniecie bo stosunek przerywany nie jest zbyt
        skuteczna forma antykoncepcji
Pełna wersja