Krwiak, krwawienie, podzielcie się doświadczeniem

16.01.14, 18:52
Witam.
Tydzień temu dostałam silnego krwotoku. W szpitalu stwierdzili, że to z krwiaka, którego nie było widać już na usg. Nie było go też widać 5 dni wcześniej na usg (bardzo dokładnym). Od początku tej ciąży miałam plamienia, zresztą w każdej ciąży plamiłam do 9-10 tyg (nie było to spowodowane niedoborem progesteronu -po prostu jaka "moja uroda"). Teraz delikatnie plamię, na usg wszystko ok. Stąd moje pytanie do Dziewczyn, które przez to przechodziły, jak długo plamiłyście, jak skończyła się ciąża z krwiakiem? Moja ciąża od początku jest powikłana, mam niewydolność szyjki i teraz jeszcze ten krwiaksad leżę od początku ciąży, za kilka dni mam mieć zakładany szew (o ile nie odeślą mnie ze względu na plamienie) staram się być dobrej myśli, ginekolog zarządził wizyty co tydzień, jestem pod dobrą opieką, co nie zmienia faktu, że boję się co jeszcze może mnie spotkać. Dodam, że jest to moja 5 ciąża,a dziecko mam tylko jednosad
    • madziatd Re: Krwiak, krwawienie, podzielcie się doświadcze 17.01.14, 15:28
      Ja w 6 tc miałam krwotok, szpital na 2 tygodnie, wypis do domu z krwiakiem 6x5x3cm i odklejonym w 2/3 obwodu jajem sad
      Do 10 tc plamiłam, do 15 leżałam plackiem, wstając tylko za potrzebą. Później powoli wracałam do żywych smile
      Teraz trzymam na piersiach 2 tyg. Antosia, który jest w pełni zdrów.
      U mnie sytuacja była beznadziejna a skończyło się dobrze, czego i Tobie życzę.
    • kerri31 Re: Krwiak, krwawienie, podzielcie się doświadcze 17.01.14, 20:32
      Krwiaki nie pojawiają się w 5 dni i znikają. To nierealne.
      • mima14 Re: Krwiak, krwawienie, podzielcie się doświadcze 18.01.14, 14:41
        Dlaczego twierdzisz, że to nierealne?
        Lekarze nie znaleźli innego źródła tak obfitego krwotoku, twierdzą że musiał to być krwiak.
        Jestem na heparynie od początku ciąży i to mogło być przyczyną powstania krwiaka.
        Do lekarza chodzę co tydzień, co tydzień mam też dokładne usg i nie ma opcji żeby lekarz nie widział krwiaka.
        • pa-trynka Re: Krwiak, krwawienie, podzielcie się doświadcze 18.01.14, 17:26
          w drugiej ciąży (2008r) też miałam silny krwotok o nie ustalonej przyczynie - jest to możliwe, nic się nie odkleiło a lekarze w szpitalu byli zdumieni ilością krwi nie wiadomego pochodzenia. synek urodził się zdrowy, o czasie. w trzeciej ciąży też krwawienia (nie nasilone, na szczęście). w czwartej ciąży (2012) ponowny silny krwotok, który oddzielił cały pęcherz płodowy i napierał na kosmówkę z obu stron, lekarz nie dawał szans na utrzymanie ciąży, leżałam plackiem ponad 2 miesiące - córka urodziła się o czasie, zdrowa. teraz w piątej ponownie krwiaki - lekarz stwierdził, że mój organizm silniej niż u przeciętnej kobiety produkuje przeciwciała przeciw ciąży stąd te tendencje do krwawień - taka ma urodasmile. głowa do góry! będzie dobrze!
      • madziatd Re: Keri31 19.01.14, 10:50
        Nie znikają w 5 dni ale pojawiają się nagle. Ja w obecnej ciąży byłam dzień wcześniej na USG, 6 + 0 tc, serducho pięknie biło, lekarz sprawdził dokładnie całą macicę aby jak to stwierdził poszukać rodzeństwa smile, dzień później zaczęłam krwawić. Na USG z tego dnia ( 6 +1 tc ) był widoczny duży krwiak 5cmx6cmx3cm.
        Oczywiście przez kolejnych 9 tygodni się wchłaniał, jednak pojawił się z dnia na dzień.
    • polek77 Re: Krwiak, krwawienie, podzielcie się doświadcze 19.01.14, 11:32
      miałam ogromnego krwiaka w dwóch ciążach i zawsze skończyły się szczęśliwie, krwawiłam do 16 tygodnia ciąży i też miałam niewydolną szyjkę, głowa do góry!
Pełna wersja