Jak przygotować piersi do karmienia ?

22.01.14, 18:39
Do dzisiaj byłam święcie przekonana, że jakoś specjalnie nie przygotowuje się piersi do karmienia. Koleżanka mi opowiedziała o jakiś masażach i różnych cudach.... Czy któraś coś wie na ten temat ? Proszę o polecenie ciekawych stron, czy pozycji książkowych.
pozdrawiam
    • anetchen2306 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 22.01.14, 18:54
      Piersi nie mozna "przygotowac".
      Masaze, draznienie brodawek itd. moga wywolac przedwczesny porod.
      Daniej, chyba z 20 lat temu polecano wlasnie takie cuda i wianki (wyrzadzaly wiecej szkody niz pozytku).
      No chyba, ze do terminu zostalo kilka dni ... ale to raczej na przyspieszenie porodu, nie na "przygotowanie" do karmienia.
      Piersi do karmienia przygotowuja sie same, przez calaly okres ciazowy.
      • 00zuza00 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 22.01.14, 19:24
        Przyznam, że szczęka mi opadła po przeczytaniu jednego z zalinkowanych artykułów. Kto doradza coś takiego ciężarnym? Ja zewsząd słyszałam że - tak jak napisano powyżej - w ciąży powinno się unikać masażu piersi bo grozi to przedwczesnym porodem, a tu radzą masaże, drażnienie brodawek, hartowanie... WTF??? Uważałabym z takimi zabiegami, piersi same się przygotują...
        Jedyne, co można robić w ciąży, żeby sobie ułatwić późniejsze karmienie to zapisanie się do grup karmienia piersią czy chociażby doszkalanie w domu - filmiki instruktażowe na YT, artykuły, żeby mieć jakie takie pojęcie o przystawianiu dziecka, właściwej pozycji, prawidłowym chwytaniu brodawki itp. No i smarowanie (nie masowanie) piersi oliwką żeby podczas nawału pokarmu nie porobiły się rozstępy wink
    • chyba.ze Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 22.01.14, 19:54
      Nic nie trzeba robić- dzieciak sam wszystko sobie zorganizuje wink
    • kerri31 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 22.01.14, 22:24
      Powiem Ci tak. W I ciąży wszyscy mi wmawiali, że suty i piersi trzeba przygotować na laktację i intensywne ssanie malucha. Więc od 18 tc masowałam, tarłam, wklepywałam kremy. Przygotowywałam się na najgorsze.
      Niestety to co spotkało mnie po porodzie przeszło moje oczekiwania. Dziecko tak intensywnie ssie , że suty i tak mi popękały. Ból byl nie do zniesienia. A dziecko wciąż głodne.
      Musisz przez to przejść. Będziesz płakać i karmić. A na samą myśl o zbliżającym się karmieniu polecą łezki big_grin big_grin Rola Matki Polki wink
      • monikamarczak.87 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 23.01.14, 11:17
        No i tego się obawiam do tego stopnia, że zastanawiam się nad tym czy nie lepszym rozwiazaniem jest po prostu ściąganie pokarmu i karmienie butelką. W sumie prawda jest taka, że po co się męczyć skoro jest prosty sposób. Nie chce być nerwowa przy karmieniu piersią, bo to się na pewno odbije na dziecku...
        • madziab83 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 23.01.14, 11:39
          Oczywiście, że na początku może się zdarzyć, że dziecko zassie nieprawidłowo, mogą popękać brodawki, ale na prawdę to kwestia zazwyczaj kilku max kilkunastu dni, aż się dotrzecie. Jeżeli będziesz czuła, że dziecko nieprawidłowo ssie, włóż koniuszek małego palca między usta dziecka a twoją pierś, dziecko puści sutek i przystaw ponownie malucha - zawsze przystawiaj dziecko do piersi a nie pierś do dziecka.

          Dziecko jest bardziej efektywnym ssaczem niż laktator, przy laktatorze niemiłosiernie się naściągasz a i tak nie będzie tyle mleka, ile wyssał by maluch. Miałam taki epizod przez chyba 2 tygodnie przy córce, musiała ściągać mleko i je podgrzewać, bo moje mleko nie pozwalało na spadek bilirybiny u córki. Autentycznie to były koszmarne 2 tygodnie, miałam wrażenie, że cały czas ściągam mleko. Później karmiłam piersią i było już na prawdę super. Przy synku nie miałam żadnych problemów od samego początku, zero poranionych brodawek, zero buteek i tak przez półtora roku.
          • gdmnn Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 23.01.14, 13:06
            Kerri, bez przesady z tymi łzami przy karmieniu, jeśli tak cierpiałaś że na myśl o tym łzy Ci ciekły to sorry, ale na własne życzenie tongue_out Ja miałam zmasakrowane sutki po kilku dniach i mimo, że nauczyłam się już przystawiać dziecko, to nadal bolały (po prostu były już wcześniej poranione). Ale zamiast płakać, denerwować siebie i dziecko poszłam po rozum do głowy tongue_out i użyłam ręcznego laktatora. Dosłownie kilka, maksymalnie kilkanaście razy, tylko wtedy, kiedy czułam, że ból sutków nie pozwoli mi spokojnie nakarmić maleństwa. Laktator chwyta pierś, a nie sam sutek, więc odciąganie nic nie boli. Kilka razy nakarmiłam dziecko własnym mlekiem z butelki i nic się nie stało, dziecko nie straciło umiejętności ssania piersi, ja dałam odpocząć poranionym sutkom, po kilku dniach wszystko się pogoiło i teraz karmię normalnie piersią. Laktator leży nieużywany w szufladzie, ale wtedy naprawdę uratował moje karmienie i oszczędził mnóstwo bólu i nerwów.
            • chyba.ze Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 23.01.14, 16:09
              gdmnn napisał(a):

              > Kerri, bez przesady z tymi łzami przy karmieniu, jeśli tak cierpiałaś że na myś
              > l o tym łzy Ci ciekły to sorry, ale na własne życzenie

              Również nie rozumiem o czym ona pisze.
        • kosa.bar Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 23.01.14, 14:49
          Co Ty za bzdury wypisujesz. Karmienie piersią to najprostsza metoda, odciąganie laktatorem jest o wiele trudniejsze. W ten sposób bardzo szybciutko zakończysz laktację.Może spróbuj karmić naturalnie. W razie kłopotów radą służą poradnie laktacyjne. Poczytaj fachową literaturę, bo masz kiepską wiedzę o laktacji, powtarzasz głupoty z netu.
        • e-milia1 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 23.01.14, 19:52
          wykarmilam juz 2 dzieci, karmilam jedno kolo 15 miesiecy, drugie kolo 17. nigdy sie nie przygotowywalam. natura sama wie co robi reszte zrobi dziecko. nie sluchaj tez kerri, nie wiem po co takie starszenie ciezarnych? jest bardzo malo kobiet, ktore cierpia karmiac piersia. sama znam jedna i to ewenemet jest. ta co cierpiala pomagala sobie kapturkami silikonowymi i przezyla. karmila obie corki do roku.
    • kosa.bar Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 23.01.14, 14:45
      Koleżanka plecie bzdury, takie działania mogą jedynie spowodować poród przedwczesny. Nic nie przygotowywałam a nie miałam żadnych problemów z laktacją, karmiłam prawie 3 lata.Nie czytałam żadnych poradników, to prosta,naturalna czynność.
    • hermenegilda_zenia Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 23.01.14, 16:25
      Monisiu, poczytaj o laktacji - może okazac się, że karmienie butelką ściągniętego pokarmu nie wchodzi w grę, bo niektóre piersi (być może twoje) są laktatoroodporne i nie uda ci się ściągnąć mleka. Tak więc cały twój misterny plan da w łeb. Zastanów się czy chcesz karmic piersią i bądź w tym konsekwentna, bo jest taka możliwość, że łatwo na początku nie będzie.
    • kosa.bar Re: Droga truskaweczko2013 23.01.14, 17:46
      Zmian nicka nic nie dała, szybciutko Cię rozpoznałam smile Ten sam infantylny styl, jesteś jedyna w swoim rodzaju big_grin
      • e-milia1 oooo, a juz sie zastanawialm gdzie truskaweczka 23.01.14, 19:55
        przepadla?
        • chyba.ze Re: oooo, a juz sie zastanawialm gdzie truskawecz 23.01.14, 20:07
          e-milia1 napisała:

          > przepadla?

          Ależ skąd, zmieniła tylko wcielenie, a tok rozumowania pozostał big_grin
          • kosa.bar Re: oooo, a juz sie zastanawialm gdzie truskawecz 23.01.14, 20:57
            Na niemowlu jest fajny wątek wink
    • mamasloneczka Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 26.01.14, 19:12
      Miałam ciężki poród i niestety na początku leżeliśmy z dzieckiem osobno. Niestety również miałam problem przez to z pokarmem i z poranionymi sutkami. I to nie z winy pogryzienia dziecka, tylko z tego że były jakby zarośnięte. Nie zapomnę tego bólu, strachu i płaczu. Korzystałam z laktatora na początku. Są specjalne maści z lanoliną, które miałam polecane, natomiast żadna nich z nie pomogła mi (wiem, że innym mamom pomagały).
      Na rozbujanie karmienia i nawał pokarmu pomógł mi mąż - jedna naprawdę bezcenna położna tak mi doradziła, jestem jej dozgonnie wdzięczna, bo uratowała mi psychikę.
      Jest też maść, która ma właściwości antybakteryjne, łagodząca stany zapalne, nawilżające, rozmiękczające sutek, nie wiem czy mogę podać nazwę (na literę m.), zawiera 30% roztwór glukozy. Gdy zadzwoniła do mnie położna z przychodni i opowiedziałam jej mój stan, kazała mężowi od razu iść po tę maść. Po 1 razie pomogła. Stosowałam też plastikowo-silikonowe osłonki na sutki - polecam. Karmiłam szczęśliwie ponad 2 lata. Dziecko zdrowe jak dzwonwink
    • lidek0 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 27.01.14, 07:06
      Oczywiście, że piersi można przygotować do karmienia: naprzemian ciepły i zimny prysznic je hartuje. Tylko czy to coś da? Ale póbować warto. U mnie niestety na poranione brodawki nic nie pomagało, jedynie laktator.
      • cibeles Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 28.01.14, 17:41
        A czy smarowanie sutków przed porodem typowymi preparatami na brodawki coś da? Nie chodzi mi o preparaty na rozstępy piersi tylko o takie typowe dla karmiących np lanolinę (Medela, Lansinoh, etc.) Czy to pomoże np zmiękczyć/nawilżyć sutki i uchronić później przed pękaniem?
        • lidek0 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 30.01.14, 19:07
          Na mnie żadne maści nie działały
        • lidek0 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 30.01.14, 19:08
          poza tym jak jest już bardzo źle możesz wspomóc się na dzień czy dwa laktatorem, brodawki odpoczną a maluszek nie zdąży odzwyczaić się od piersi
    • aleksandra1357 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 03.02.14, 22:31
      Przede wszystkim do karmienia trzeba się dobrze przygotować teoretycznie, żeby Ci nikt bzdur nie wciskał, że pokarmu nie masz, że dziecko karmi się co 3 h i takie tam. Wiedza to podstawa. A poranione brodawki się goją i tyle.
      • pixocentauri1 Re: Jak przygotować piersi do karmienia ? 05.02.14, 08:45
        Większość twierdzi, że karmić na żądanie, co sprowadza się do tego, że dziecko jest ciągle przy piersi. Podobno lepiej karmić co 3 godziny i niech się porządnie naje niż ciągle po troszku. Doświadczone matki mówią, że co 3 godziny, a w międzyczasie najwyżej trochę wody z glukozą.
Pełna wersja