Problemy z nerkami - któraś z Was ma?

15.08.04, 13:32
Cześć,
może znajdzie się tu choć jedna przyszła mama, która tak jak ja ma proble4my
z nerkami. Dowiedziałam się o tym całkiem niedawno, tydzień spędziłam w
szpitalu. Diagnoza: zapalenie nerek (badanie moczu wykazało obecność bakterii
i czerwonych krwinek) spowodowane uciskiem rosnącej macicy na nerki i
moczowody. Zagrożenie wodonerczem i przedwczesnym porodem, bo wiadomo że
stany zapalne przyśpieszają skracanie się szyjki macicy. Moja jest skrócona,
ale na szczęście twarda i zamknięta. Przez 12 dni przyjmowałam antybiotyki.
Teraz odstawiłam. Wciąż nękają mnie bóle po bokach brzucha, które promieniują
do pachwin i pleców. Oprócz tego czuję kłucia i ciepły ból. Bardzo często
oddaję mocz, tak po trochu.
Jak sobie radzicie z tymi dolegliwościami? Może jest tu mama, która urodziła
w terminie pomimo tych problemów? Czy cały czas przyjmujecie antybiotyki?

Pozdrawiam i zyczę zdrówka.
Atlantis w 27t5d
    • turkusek Re: Problemy z nerkami - któraś z Was ma? 15.08.04, 17:42
      W okolicach 19 - 20 tygodnia ciąży zaczął mnie męczyć straszny ból nerki. Moja
      gin skierowała mnie do urologa i okazało się, ze rosnąca macica uciska na prawy
      moczowód i mam zastój w nerce. Dwa dni później założono mi cewnik z nerki do
      pęcherza (żeby udrożnić moczowód), z którym chodze do dzisiaj (37 tydzień). Nie
      jest to przyjemne niestety ale nerka w porządku, nie mam nadciśnienia a i
      infekcja (standard przy cewniku) poszła sobie. Cewnik założono
      drogą "naturalną" w lekkim znieczuleniu - zabieg trwał ok. 2 minut. Tylko
      bardzo boleśnie się goiło. W szpitalu byłam jedną dobę. Około półtora tygodnia
      po porodzie cewnik zostanie mi wyjęty (hura!) - podobno wyjmowanie to pryszcz w
      porównaniu do zakładaniasmile
      • atlantis75 Re: Problemy z nerkami - któraś z Was ma? 15.08.04, 20:25
        turkusek napisała:

        > W okolicach 19 - 20 tygodnia ciąży zaczął mnie męczyć straszny ból nerki.
        Moja
        > gin skierowała mnie do urologa i okazało się, ze rosnąca macica uciska na
        prawy
        >
        > moczowód i mam zastój w nerce. Dwa dni później założono mi cewnik z nerki do
        > pęcherza (żeby udrożnić moczowód), z którym chodze do dzisiaj (37 tydzień).
        Nie
        >
        > jest to przyjemne niestety ale nerka w porządku, nie mam nadciśnienia a i
        > infekcja (standard przy cewniku) poszła sobie. Cewnik założono
        > drogą "naturalną" w lekkim znieczuleniu - zabieg trwał ok. 2 minut. Tylko
        > bardzo boleśnie się goiło. W szpitalu byłam jedną dobę. Około półtora
        tygodnia
        > po porodzie cewnik zostanie mi wyjęty (hura!) - podobno wyjmowanie to pryszcz
        w
        >
        > porównaniu do zakładaniasmile

        Dziękuję Turkusku smile Też grożą mi cewniki, ale jak widzę można to przeżyć
        (myślałam, że to jakaś poważna operacja). Zobaczymy jak się będę dalej czuła.
        Pozdrawiam!
        • asiulek7 Re: Problemy z nerkami - któraś z Was ma? 16.08.04, 08:43
          Ja dostałam kolki nerkowej (ból porównywalny z porodowym) w 34 tc., leżałam
          tydzień w szpitalu... a moja córcia miała sie dobrze i urodziła sie na
          przełomie 40/41 tc (poród wywoływany).
          Lekarz powiedział mi, ze mogę pić ziółka urosept i brać urogram. Bardzo mi
          pomogły. Działają moczopędnie i przeciwzapalnie. No i musiałam b. dużo pić
          wody... Polecam (ziółka oczywiście po konsultacji z lekarzem).
          Asia
    • annjan Re: Problemy z nerkami - któraś z Was ma? 16.08.04, 11:02
      Ja miałam problemy z kamieniami w nerkach ale leczyłam się u poleconej przez
      Ginekologa zielarki i dało się przeżyć - kolki były nieco mniejsze -dodatkowo
      brałam no spę
    • turkusek Re: Problemy z nerkami - któraś z Was ma? 16.08.04, 11:54
      No cóż - cewnik to nic przyjemnego ale Tobie zostało juz o wiele mniej niż mi
      kiedy miałam go zakładany. Wybór w sumie był niewielki - albo będę cierpieć
      cały czas a może nawet stracę dziecko i nerkę albo cewnik. Zresztą nie mogłam
      znieść tego bólu. Normalnie zakłada się go w narkozie ale ja nie chciałam ze
      względu na ciążę i dlatego byłam tylko lekko znieczulona (taki głupi jasiu). To
      była dobra decycja bo nie zdążyłam nawet się skrzywić a już byłam po. Przez
      cewkę moczową wprowadza sie do pęcherza endoskop a przez niego cewnik i trafia
      się nim do moczowodu. I już. Cewnik jest zakręcony na końcach i drażni niestety
      pęcherz (parcie na pęcherz, czasami nawet ból - w sumie uczucie jak przy
      zapaleniu pęcherza). Przy gojeniu siusia się trochę krwią (nie przestrasz się)
      bo w środku wszystko jest pokaleczone) i na początku boli (w szpitalu podawano
      mi środki przeciwbólowe - dzidziusiowi nic się od nich nie stało). Życzę Ci
      powodzeniasmile
      • baby5 Re: Problemy z nerkami - któraś z Was ma? 16.08.04, 12:03
        Nie wim na jakim etapie masz to zapalenie nerek ale jak byłam w szpitalu leżała
        koło mnie dziewczyna, która też miała zapalenie nerek. Brała jakies leki i
        kroplówkę ale głównie kazali jej pić Fitolizynę to taka paskudna ziołowa maść
        do picia ale bardzo skuteczna!
        Dużo zdrówka!
Pełna wersja