co zjeść żeby nie było mi niedobrze do południa

16.08.04, 08:51
Moze macie jakis pomysła, albo wypróbowaną metodę co zjeść rano, zeby
stłamsić mdłości. Zaczyna mi ten problem poważnie doskwierać i kilka
pierwszych godzin porannych całą moją uwagę skupia to, zeby utrzymać pokarm
ze śniadania.
Z góry dziękuję za pomoc, o ile jest jakiś sposób

O&L
    • ania800 Re: co zjeść żeby nie było mi niedobrze do połudn 16.08.04, 12:13
      Witam
      Kazda z nas ma inaczej ja jadlam na sniadanie ogorki kiszone i pozniej mialam
      spokoj a jak nie zjadlam to mdlilo mnie di 17.Pozdrawiam
      • owsianka_i_ludek Re: co zjeść żeby nie było mi niedobrze do połudn 16.08.04, 15:12
        choś ten ogórek wydaje mi się totalnie abstrakcyjny to jutro rano przetestuje-
        tonący brzytwy się chwyta

        Wielkie dzieki

        O&L
    • black-cat Re: co zjeść żeby nie było mi niedobrze do połudn 16.08.04, 16:00
      Moja metoda jest niezbyt zdrowa ale za to działa. Zimna coca cola - ok. 1/4
      szklanki jak zaczyna mdlić i przechodzi. Czasami pomaga gazowana woda mineralna
      ale jej trzeba wypić znacznie więcej i też musi być zimna. Cola działa lepiej i
      szybciej - i wtedy najważniejsze to dobiec do lodówki a to nie zawsze się
      udajesmile
      • owsianka_i_ludek Re: co zjeść żeby nie było mi niedobrze do połudn 16.08.04, 16:05
        dzięęęęki, faktycznie nie do końca zdrowo, ale jeśli skutecznie, jutro testuję
        ogóra kiszonego a w środę colę.
    • olcia1 Re: co zjeść żeby nie było mi niedobrze do połudn 16.08.04, 16:39
      Mnie wprawdzie mdlilo tylko troche i przez krotki czas ale za to mialam problem
      z brakiem apetytu i przeciazonym zoladkiem jak zjadlam odrobine za duzo (pewnie
      przez ten zoladek nie chcialo mi sie jesc). Jak nie bardzo mialam ochote na
      jedzenie wypijalam butelke bobofruta. Ta wieksza butelka marchewkowego z
      dodatkami (jablko, dynia, morela czy banam) swietnie mnie trzymala do czasu
      nabrania apetytu na normalne jedzenie.
      Sprobuj - bobofruty na pewno zdrowe.
    • zelda34 Re: co zjeść żeby nie było mi niedobrze do połudn 16.08.04, 20:07
      Mi pomagala herbatka imbirowa. Najlepsza ze swiezego imbiru - trzeba zetrzec
      troche imbiru na tarce i zalac wrzatkiem, mozna tez do smaku dodac soku z
      cytryny i miodu. Kiedys udalo mi sie kupic herbatki imbirowe z torebki i tez
      byly dobre.
      To mozesz sprobowac w czwartek smile
      Pozdrawiam
      Zelda
      • hannamay Re: co zjeść żeby nie było mi niedobrze do połudn 16.08.04, 20:18
        ja takze sie podpisuje pod ta metoda z herbatka .. sama pije takie herbatki
        kiedykolwiek mnie zaczynaja dopadac mdlosci - chociaz u mnie to zazwyczaj od 17
        godz. poza tym mam zawsze przy sobie imbir karmelizowany lub male cukiereczki
        imbirowe. poza tym sama woda z cytryna tez dziala!

        pamietaj takze, jezeli dopadaja cie mdlosci z samego rana, zeby przed wstaniem z
        lozka przegrysc krakersa lub jakieggos herbatnik a dopiero potem powooooli wstac.

        powinno zadzialac!

        milego tygodnia

        hannamay
        • owsianka_i_ludek Re: co zjeść żeby nie było mi niedobrze do połudn 17.08.04, 07:59
          Bardzo Wam dziekuję za wszystkie rady, ogórek, którego dziś wypróbowałam
          niestety się nie przyjął i został wydalony tą samą droga, którą był
          dostarczony. Zamówię dzis u Tatusia zakup imbiru, tym bardziej, ze go lubię,
          oby to był strzał w dziesiątkę.

          Wielkie dzieki

          O&L
      • owsianka_i_ludek Re: co zjeść żeby nie było mi niedobrze do połudn 18.08.04, 08:38
        HURRA imbir się przyjął a z nim całe sniadanko, po prostu rewela!!!! Nie chcę
        zapeszać, jest dopierro 8.30 ale jak dotąd zwrotów nie było, a i nie jest mi
        tak bardzo niedobrze. Czuje się jak nowo narodzona!!!! Wielkie dzięki za radę.

        Pozdrawiam

        O&L
Inne wątki na temat:
Pełna wersja