giekana
10.02.14, 22:34
Parę dni temu zobaczyłam dwie kreseczki... przeżyłam niezły szok, bo się zabezpieczaliśmy...
Mam dwóch synków (4l. i 2l.) a teraz trzecia ciąża i wątpliwości... Szczerze powiem, że kiedyś brałam pod uwagę trójeczkę, ale w obecnej, nieciekawej sytuacji finansowej przez głowę by mi to nie przeszło... Próbuję się cieszyć, ale ciągle mi chodzi po głowie pytanie jak sobie poradzimy...
Cały czas pamiętam słowa jednej kobiety z poczekalni gdy byłam w drugiej ciąży - "trzecia ciąża to patologia albo głupota". Przykre, że więcej osób wychodzi z takim tekstem...
Są tu jakieś mamusie trójeczki? Jak sobie radzicie?