Trzecia ciąża i wątpliwości...

10.02.14, 22:34
Parę dni temu zobaczyłam dwie kreseczki... przeżyłam niezły szok, bo się zabezpieczaliśmy...
Mam dwóch synków (4l. i 2l.) a teraz trzecia ciąża i wątpliwości... Szczerze powiem, że kiedyś brałam pod uwagę trójeczkę, ale w obecnej, nieciekawej sytuacji finansowej przez głowę by mi to nie przeszło... Próbuję się cieszyć, ale ciągle mi chodzi po głowie pytanie jak sobie poradzimy...
Cały czas pamiętam słowa jednej kobiety z poczekalni gdy byłam w drugiej ciąży - "trzecia ciąża to patologia albo głupota". Przykre, że więcej osób wychodzi z takim tekstem...
Są tu jakieś mamusie trójeczki? Jak sobie radzicie?
    • iziula1 Re: Trzecia ciąża i wątpliwości... 10.02.14, 22:49
      Ja jestem świeżą mamą trójeczki smile dwóch synów i wymarzona córeczka.
      Jest ciężko , z czasem, ze zmęczeniem, z odpoczynkiem czy zwykłym planem dnia.
      Ale jak widzę uśmiech mojej córki, jej cudowne dołeczki, jak spi wtulona w moje ramię jestem szczęśliwa że jest z nami.
      Trzecia ciąża planowana.
      Jestem na własnej działalności więc jest mi o wiele cięzej niż mamom na urlopach ale się da.
      I ty sobie tez poradzisz.


      A "madrościami" pani z poczekalni się nie przejmuj. Co ci da zastanawianie się co inni powiedzą? Czy od tego twoje życie stanie się lepsze czy gorszę? Nie.
      Żyj dla siebie.

      I gratuluję ciąży i życze zdrowego maleństwa kiss
    • mallgosia76 Re: Trzecia ciąża i wątpliwości... 10.02.14, 23:03
      Kochana to cudowna wiadomość!
      Ja mam 2synków (14 i 9 lat) i 9 mies córeczkę-zaplanowaną,wyczekaną!
      3 dzieci jest suuuupppperrrrr!
    • chyba.ze Re: Trzecia ciąża i wątpliwości... 11.02.14, 00:49
      Szczerze powiedziawszy nie miałabym nic przeciwko czwartemu smile
      Serdecznie gratuluję.
      • e-milia1 tez jestem z trzecim w ciazy 11.02.14, 07:41
        niby nie zaplanowane, w tym czasie co mielismy uwazac nic nie robilismy ale los wybral za nas. zaszlam w ciaze na ktorko przed okresem (ktorego oczywiscie nie dostalam). najpierw sie poplakalam, teraz sie ciesze. tak mialo byc. corke rodzilam prawie 8 lat temu. na syna bardzo dlugo czekalismy, wg. lekarzy nie mielismy szans na naturalne zajscie w ciaze a tu taki cud i po latach zachodze w ciaze i rodze zdrowe dziecko. po jego narodzinach nie zaprzatalismy sobie glowy tabletkami anty ani niczym takim bo w koncu nie mozemy niby nie dzieci. no i sobie zachodze w ciaze niby po owulacji i aktualnie jestem w 18 tc i doczekac nie moge sie prawdopodobnie kolejnej coreczki. otoczenie zareagowalo roznie, tak wlasnie jakbysmy patologia albo wariatami byli. zapraszam na forum "rodziny wielodzietne z wyboru", tam dziewczyny maja kupe dzieci i fajnie tam czasem zagladnac. zycze udanej ciazy i powodzenia!
        • giekana Re: tez jestem z trzecim w ciazy 11.02.14, 09:32
          Dzięki dziewczyny - z chęcią zajrzę na forum wielodzietnych - przyda sięsmile
          w piątek będę miała usg - mam nadzieję że to nie bliźniaki smile
    • ziarenko-piasku Re: Trzecia ciąża i wątpliwości... 11.02.14, 07:54
      Gratulacje...Trójeczka to super sprawa...
      No i może będzie teraz dziewczynka...tak jak u mnie ponoć tongue_out
      Trzymam kciuki, będzie dobrze, a głupot nie słuchaj...bo patologia są ci, co tak gadają smile
    • lenk_a37 Re: Trzecia ciąża i wątpliwości... 11.02.14, 09:35
      mam 38 lat, dwójke dzieci i od 2 lat marzę o kolejnym. Przynam szczerze że gdybym była młodsza to na 3 by sie nie skonczyło . taka jest z emnie patologioa smile)))

      Ja szanuję wybory innych ale myślę, że do macierzynstwa trzeba dorosnąc. Tak samo jak i do tego, że pieniądze i praca o ile w zyciu sa bardzo wazne to jednak nie najwazniejsze.
      Zyczę powodzenia smile
      • maaagall Re: Trzecia ciąża i wątpliwości... 11.02.14, 14:36
        Usłyszałam kiedyś takie słowa, które zapadły w pamięci:
        "Ludzie na łożu śmierci żałują najbardziej tego że nie mieli więcej dzieci i że przejmowali się głupotami"
    • corkaswejmamy Re: Trzecia ciąża i wątpliwości... 22.02.14, 19:26
      no pewnie, że to sama radość, nawet jesli na początku mamy mnóstwo obawsmile Mam dwie córki, w środę dowiedziałam się, że trzecie dziecko w moim brzuchu umarło(9tc). Dramat i rozpacz, ale z nadzieją patrzę w przyszłość i po 3-4 mcach zamierzam ponownie powalczyć o moje potrójne szczęściesmile

      Dasz sobie radę. Powodzeniasmile
      • olinka1 Re: Trzecia ciąża i wątpliwości... 27.02.14, 23:18
        Ogromnie Ci współczuję! Ja straciłam w 14tc trzecie Dzieciątkosad w 2012 w październiku.
        teraz mamy dwie córeczki i od 3miesięcy mamy cudownego syna!big_grin
        Powodzenia! Trzeci jest najcudowniejszy!
        Gdyby nam się nie udało to chyba bym oszalała z rozpaczy, chociaż tej trzeciej ciąży wcale nie planowaliśmy.
Pełna wersja