Wredna szyjka! Tempo skracania...

17.02.14, 12:39
Chodzi mi głównie o tempo skracania, jeśli oczywiście macie mierzoną na usg co wizytę...
Ja zaczynałam przygodę z ciążą od szyjki 4,5 cm. W 17tc było już 4 cm, zaś po 4 tygodniach 34mm (21tc)..
No i cóż...pan profesor zaznaczył, ze i długość i to skrócenie na tym etapie mieści się w normie, ale mam przez ten miesiąc poodpoczywać, zrezygnować z noszenia, gorących kapieli na rzecz ciepłego prysznica, noi z seksem delikatnie smile
Oczywiście się martwię,poleguję...ehhh i nie wiem jak dotrwam do kolejnej wizyty.
Czy wy macie takie pomiary szyjki, żeby porównać tempo skracania...Wiem,ze szyjka szyjce nie równa, no ale może choć trochę da się porównać głównie to tempo...

Aha, miedzy ostatnią a przedostatnią wizytą, kiedy to skróciła się do 34mm, miałam stan zapalny niewielki, który dopiero wyszedł po cytologii zrobionej na tamtej wizycie a leczenie dopiero od ostatniej wizy - może to powód skracania szyjki?
    • kosa.bar Re: Wredna szyjka! Tempo skracania... 17.02.14, 13:11
      Zaczynałam ciążę z szyjką 2,5 cm, po konizacji chirurgicznej. W 16 t.c. z tego powodu miałam założony pessar. W 20 t.c szyjka mierzyła 2 cm, natomiast w 26 t.c. skróciła się do 5mm i zrobiła miękka, ale zamknięta. Od tego momentu leżałam 3 miesiące z możliwością wstawania tylko do toalety i na posiłki. Obecnie w 38 t.c szyjka nadal mierzy 5mm i jest zamknięta.
      • agawus Re: Wredna szyjka! Tempo skracania... 17.02.14, 13:57
        Hejka,
        U mnie w pierwszej ciąży, ok 25 tc, długość szyjki osiągnęła 2,5 cm i tak już zostało do końca, który nastąpił klasycznie w 40 tc. Obecnie ciąża druga, szyjka mniej więcej od podobnego momentu ma 3 cm, z tym że jest nieco otwarta od zewnątrz (czyli de facto też ma ok. 2,5 cm). Przez ostatnie 8 tygodni tak sobie jest bez zmian, pewnie też wytrzyma do normalnego terminu porodu.
    • chyba.ze Re: Wredna szyjka! Tempo skracania... 17.02.14, 21:32
      W 18tc 3mm
      w 20 tc 1,5mm
      potem szew okrężny i zwolnienie obrotów.
      • ziarenko-piasku Re: Wredna szyjka! Tempo skracania... 18.02.14, 08:54
        Chyba.ze...a co masz na myśli zwolnienie obrotów? No właśnie co można przy szwie/ pessarze???
        • chyba.ze Re: Wredna szyjka! Tempo skracania... 18.02.14, 17:00
          ziarenko-piasku napisała:

          > .a co masz na myśli zwolnienie obrotów?

          Oszczędzający tryb życia- ograniczenie aktywności fizycznej oraz seksu.
    • domi.zd Re: Wredna szyjka! Tempo skracania... 20.02.14, 16:37
      ja w 28 tyg miałam 29 mm, jak leżałam i nic nie robiłam stała w miejscu, jak na nast wizycie okazało się że jest bez zmian i zaczęłam chodzić, sprzątać, robić zakupy tak zleciała o cm (po jakiś 3 tyg) , przed porodem nie miałam już szyjki i rozwarcie na 1,5 cm, urodziłam 2 dni po terminie wink
      Oczywiście zero seksu ! Dopiero kiedy nadszedł termin porodu a mała nie miała zamiaru wyjść zaczęliśmy ją wyganiać na różne sposoby i pomogło wink
      Uprawianie seksu to trochę taki masaż szyjki, jeżeli jest ona wrażliwa i skraca się, to jest on zabroniony..
      • domi.zd Re: Wredna szyjka! Tempo skracania... 20.02.14, 17:07
        a nie, przepraszam, na 3 cm rozwarcie miałam big_grin i tak z nim chodziłam chyba 3 tyg tongue_out
Pełna wersja