36 tydzień i ułożenie miednicowe

22.02.14, 20:58
jakie są szanse, że maluch jeszcze się obróci? waży prawie 2900g.. sad już był ładnie ułozony główką w dół i postanowił się obrócić... sad
    • mayaalex Re: 36 tydzień i ułożenie miednicowe 22.02.14, 21:57
      Moj synek szybko ustawil sie glowka do dolu (wstawil sie do kanalu tez dosc wczesnie, potem jeszcze dosc dlugo czekalam na porod) ale coreczka kolezanki w ostatnich dniach kilka razy zmieniala pozycje. W koncu dziewczyna poprosila o cc bo dziecko bylo duze a juz bylo po terminie i ona latem podczas upalow byla wykonczona tym czekaniem - ale zmiany polozenia byly stwierdzane przy kazdym usg (a w koncowce miala usg bardzo czesto).
      • madziab83 Re: 36 tydzień i ułożenie miednicowe 23.02.14, 00:34
        skoro niedawno się obrócił, to i w drugą stronę może jeszcze fiknąć, skoro waży dopiero 2900 to tym bardziej ma sporo miejsca na akrobacje. Czasem dzieci obracają się dopiero w trakcie porodu, także na pewno nie daj się namówić na cc na zimno, jak już to dopiero po rozpoczęciu akcji, będzie to lepsze dla malucha, bo:
        - da mu szansę na obrót
        - urodzi się wtedy, kiedy samo uzna, że już czas
        - pojawienie się skurczy da maluchowi znak, że już czas na wyjście
        - ułatwi ci to karmienie piersią
    • chyba.ze Re: 36 tydzień i ułożenie miednicowe 23.02.14, 11:20
      Moje dało radę obrócić się przed samym porodem, więc wszystko może się jeszcze zdarzyć smile
      • mima14 Re: 36 tydzień i ułożenie miednicowe 23.02.14, 12:41
        Ja miałam cc ze względu na miednicowe ułożenie córki. Mała od 30 tygodnia siedziała sobie po turecku na pupie i nie odwróciła się już do 38 tyg, kiedy to miałam cc. Córka ważyła 2900. Dla mnie akurat cc to nie było problem i tak bym je miała z innych powodów. A to, że poród naturalny ułatwia karmienie piersią nie jest prawdą, pokarm powstaje gdy łożysko ulegnie wydaleniu z organizmu, uwalnia się prolaktyna, odpowiedzialna za laktację. To czy łożysko zostanie wydalone naturalnie czy mechanicznie nie ma tu żadnego znaczenia. Ja z powodzeniem karmiłam piersią 1,5 roku.
Pełna wersja