mialyscie rtg zeba w ciazy?

27.02.14, 19:17
od kilku dni bolal mnie zab leczony rok temu kanalowo. myslalam, ze bol jest wynikiem zapalenia zatok przynosowych, ale czas mijal a zab bolal coraz bardziej(juz raz mialam z nim taka historie). poszlam wiec do dentysty, ktory bez robienia zdjecia zaczal robic zeba. w trakcie okazalo sie, ze prawdopodobnie bedzie trzeba jeszcze raz przeprowadzic leczenie kanalowe i tu pojawil sie problem. lekarz bez zdjecia nie byl w stanie zrobic nic dalej. tego zeba nie leczylam wczesniej u niego wiec nie wiedzial ile ma kanalow i jakiej sa dlugosci i czy u nasady nie zrobil sie torbiel. zgodzilam sie wiec niechetnie na rtg. mialam dosyc bolu i mialam nadzieje, ze wdrugim trymestrze nie stawarza to zagrozenia dla dziecka. czytam niestety w internecie co innego. czy macie jakies doswiadczenie w tej materii?
    • m-o-n-i-k-a-82 Re: mialyscie rtg zeba w ciazy? 27.02.14, 19:48
      ja właśnie leczę zęba kanałowo i dzisiaj rozmawiałam z gin na temat zdjęcia rtg, mogę zrobić spokojnie 2-3 zdjęcia, tylko mam mieć osłonkę na brzuch, no i jeśli zajdzie potrzeba, to wziąć antybiotyk, bo możliwy jest stan zapalny przy wierzchołku
      też jestem w II trymestrze
      • e-milia1 Re: mialyscie rtg zeba w ciazy? 27.02.14, 20:39
        za duzo sie chyba naczytalam. ja nie mialam fartucha tylko na szyje zalozony taki owalny sliniak jakby, ktorego trzymalam reka. teraz mysle, ze moze mialam zarzadac fartucha. w przyszlym tygodniu ide do gina i porozmawiam z nim na ten temat.
    • malami115 Re: mialyscie rtg zeba w ciazy? 27.02.14, 22:08
      Nie miałam, bo zęby wyleczyłam przed ciążą. Mój dentysta powiedział, ze jeżeli jest potrzeba to się rtg robi i dostaje się osłonę na brzuch.
    • emigra75 Re: mialyscie rtg zeba w ciazy? 28.02.14, 10:00
      Ja miałam, w początkowym stadium ciąży, nawet jeszcze o niej nie wiedziałam. Podczas prześwietlenia miałam założony fartuch ochronny. Z racji mojego wieku miałam robione badania genetyczne, które nie wykazały nieprawidłowości. Dziecko super zdrowe.
      • e-milia1 Re: mialyscie rtg zeba w ciazy? 28.02.14, 22:17
        ja tez mialam robione w poprzedniej ciazy, bylo to na samym poczatku wiec nie wiedzialam, ze jestem w ciazy. ginekolozka mnie uspokoila bo stwierdzila, ze w tak wczesnej ciazy nic sie nie powonno stac. organy zaczely sie ksztaltowac pozniej a gdyby cos bylo, dawno bym poronila. teraz sytuacja inna bo to 20 tc. niby drugi trymest mniej ryzykowny, ale czy ja wiem? badanie organow dzidziusia mam we wtorek wiec pewnie i tak by za wczesnie by zobaczyc czy to rtg mialo na cos wplyw. kurcze, zaluje teraz, ale zab przynajmniej przestal bolec....
        • emigra75 Re: mialyscie rtg zeba w ciazy? 01.03.14, 08:08
          To nie są te same urządzenia RTG co 20-30 lat temu. Teraz mają małą dawkę promieniowania. Dziecku na pewno nic nie będzie. Tak mi powiedzieli w poradni genetycznej. Powodzenia.
    • e-milia1 gin mnie uspokoil 04.03.14, 17:11
      dzisiejszy rtg to nie to samo co 30 lat temu. nie ma zagrozenia, do brzucha daleko. wg. lekarza gorsze od rtg jest dluzszy bol zeba i jego stan zapalny, ktory moze bardzo zle wplynac na przebieg ciazy o zdrowie dziecka. powiedzial mi tez, ze najwazniejsze jest, ze zab zostanie porzadnie i fachowo wyleczony.
      • gonia28b Re: gin mnie uspokoil 05.03.14, 21:53
        Dobrze gada Twój gin.
        Ja miałam robione zdjęcie RTG ramienia we wczesnej ciąży.
        Pojawiłam się w szpitalu z potwornym bólem w ramieniu i... tam bezradnie rozkładano ręce. Przemądrzały doktorzyna w pierwszej chwili tak se o zaczął sprawdzać co ja to z tym ramieniem mam, i nawet jak z bólu do sufitu o mało co nie skakałam, stwierdził, że jakby to była jego żona w ciąży, to by nie pozwolił żadnego prześwietlenia robić.
        A jak już w końcu znalazłam się na piętrze (na korytarzu), gdzie te rentgeny się robi, panie pielęgniarki przypadkiem przechodzące, jak podsłyszały, że ja w ciąży, to od razu "ło laboga, ja tu nawet nie powinnam przebywać..."
        Zdjęcie miałam zrobione. Lekarz na prywatnej wizycie zlecił. Miałam osłonę ołowiową na brzuchu, a tamten lekarz sam stwierdził, że prześwietlamy przecież ramię, a nie brzuch, ani biodro gdzieś w pobliżu płodu. Kuba się urodził cały i zdrów.
        Panikują w tych szpitalach i tyle.
        • e-milia1 Re: gin mnie uspokoil 06.03.14, 12:19
          dzisiejsze zdjecia rtg robi sie na ogol cyfrowo wiec nie ma praktycznie (wg. mojego ginekologa) zagrozenia, ale widze wlasnie, ze lekarze sie poprostu boja jak maja do czynienia z ciezarna.
Pełna wersja