Lęk przed przedwczesnym porodem, poradzcie

01.03.14, 12:20
Jestem w 22 tyg. drugiej ciąży. W pierwszej ciąży poród rozpoczął się nagle w 34 tyg. Cała pierwsza ciąża do momentu przedwczesnego porodu przebiegała książkowo. Od kilku tygodni nie mogę uwolnić się od myśli, że w tej ciąży też pójdzie coś nie tak. Boję się przedwczesnego porodu. Obawiam się, że popadam w stany lękowe, każdego dnia myślę o tym, że z ciążą może się coś stać. Obsesyjnie myślę o tym, że poród może zacząć się w każdej chwili. Proszę napiszcie, czy w takich sytuacjach, korzystałyście z porad psychologa/psychiatry, jak radzić sobie z tego typu lękami w ciąży? Dodam, że cały czas czuję się poddenerwowana, skacze mi ciśnienie, serce szybko bije, nie mam siły zajmować się starszym dzieckiem, czuję, że jestem na skraju. A może macie sprawdzonego psychiatrę (Warszawa) który specjalizuje się w tego typu przypadłościach.
    • mima14 Re: Lęk przed przedwczesnym porodem, poradzcie 01.03.14, 13:12
      Z jakiego powodu poród rozpoczął się w 34 tyg? Musiał być jakiś powód, który można monitorować, kontrolować teraz.
      Wiem o czym piszesz, bo sama jestem po przedwczesnym porodzie (22 tydzień) spowodowanym niewydolnością szyjki macicy. Kolejna ciążą ze szwem szyjkowym, solidna tokoliza i urodziłam w 38 tyg. Też nie było mi łatwo, ciągły strach o dziecko, doszukiwanie się niepokojących sygnałów, do tego silna nerwica i depresja po stracie poprzedniego dziecka... Niestety musiałam leżeć plackiem, raz w domu raz w szpitalu i o psychologu/psychiatrze mogłam zapomnieć. Teraz znowu jestem w ciąży. Psychicznie czuję się lepiej, ale najmniejszy stres czy nerwy powodują skurcze, więc staram się spokojnie funkcjonować. Wiem jak cięzko wyrzucić z głowy strach, ciągłe dopatrywanie się nieprawidłowości, wsłuchiwania się w każde kłucie, ból itp, latam do łązienki co 15 minut i sprawdzam czy nie mam krwawienia/plamienia. U mnie przedwczesny poród jest realny w każdej chwili, a u Ciebie co twierdzi lekarz? Mnie uspokajają cotygodniowe wizyty u lekarza, badania krwi, wymazy w celu wyeliminowania infekcji (które są częstym powodem porodu przedwczesnego). Ufam swojemu lekarzowi w 100%, a on rozumie moje lęki i stara się jak może abym czuła się komfortowo i pewnie , na tyle na ile jestem w stanie. Wiem jakie objawy powinny mnie zaniepokoić, a które to norma, mogę dzwonić do lekarza o każdej porze dnia i nocy, zawsze mam wolne miejsce w szpitalu w razie czego. Niby nic, a pomaga się trochę uspokoić i poczuć pewniej, może porozmawiaj ze swoim lekarzem, ustalcie takie szczegóły. Ja w poprzedniej ciąży brałam relanium, przepisane przez ginekologa.
      pozdrawiam
      • sunnyjune Re: Lęk przed przedwczesnym porodem, poradzcie 01.03.14, 13:32
        Dziękuję za odpowiedz. Gratuluję ciąży. W którym jesteś tygodniu? U mnie nie znaleziona żadnego powodu przedwczesnego porodu. W ciągu kilku minut odeszły wody, bardzo szybko rozpczeła się akcja porodowa. Lekarza uważaja, że być może był to wynik wadliwej budowy macicy, ale też nikt tego nie potwierdził. nie było infeksji, szyjka długa, żadnych, nawet najmniejszych podejrzeń, że mogło się coś stać. Stąd moje obawy. Na razie obecna ciążą przebiega dobrze, chociaż też mam skurcze za każdym razem kiedy podniosę starsze dziecko. nie wolno mi tego robić. Ale właśnie wykańczają mnie te lęki, ten strach przy każdym skurczu czy stwardnieniu brzucha, ten lek czy dziecko sie rusza, dlaczego się nie rusza. nie umiem się uwolnić od tych mysli i bardzo to utrudnia życie. Zamiast cieszyć się ciążą, popadam w dziwne stany. Dobry pomysł z tym, aby częściej chodzić do lekarza. Myślę, że mnie to uspokoi. Są w aptakach takie testy do tego, aby sobie samej w domu sprawdzić poziom ph w pochwie, to ewentualnie uchroni przez jakimś zakażeniem lub wyłapie na czas, że coś się zaczeło dziać. Wczoraj kupiłam taki test, mam zamiar robić raz w tyg. Dobrze, że masz zaufanego lekarza. Dziękuję za Twój post. Trzymam za Ciebie kciuki i serdecznie pozdrawiam.
        • mima14 Re: Lęk przed przedwczesnym porodem, poradzcie 01.03.14, 13:44
          Teraz leci mi 21 tydzieńsmile
          a miałaś badane tsh? u mnie po porodzie przedwczesnym stwierdzili niedoczynnośc, która też się przyczyniła do porodu.
          • sunnyjune Re: Lęk przed przedwczesnym porodem, poradzcie 01.03.14, 16:57
            TSH badam regularnie. Mam bardzo niskie i nadczynność tarczycy. Jestem pod kontrola lekarza. W pierwszej ciąży miałam niedocztynność, ale leczona, byłam na lekach, to nie była przyczyna wcześniactwa.
    • emily123 Re: Lęk przed przedwczesnym porodem, poradzcie 05.03.14, 19:37
      obawy zawsze sa jak jest sie po przejsciach...moja rada to po prostu sie oszczedzaj ile mozesz, nie dzwigaj a sprzatanie rozkladaj na raty, a najlepiej zatrudnij do tego meza. jesli tylko zaobserwujesz jakies niepokojace objawy to od razu skonsultuj to z lekarzem.
      z tego co piszesz to porod zaczal sie nagle w 34 tygodniu, nie bylo jakis zagrozen wczesniej. wiadomo, ze 34 tydzien to jest jeszcze dosc wczesnie i chcialoby sie zeby dzidzia posiedziala w brzuchu jeszcze troche ale tez nie ma tragedii bo masz dziecko i jest ono zdrowe, prawda? mysl pozytywnie, bo to co bylo w pierwszej ciazy nie musi zdarzyc sie w drugiej.
Pełna wersja