Malować pazurki do porodu czy nie malować?

05.03.14, 22:25
Jestem w 33 tygodniu ciąży, mam krótkie paznokcie ale pokryte żelem i chętnie bym tak zostawiła. Planuję zrobić sobie przezroczysty żel, bo mam tak słabe paznokcie, że inaczej nie mogłabym nic pisać na komputerze w pracy oraz w domu (mojego ciążowego bloga wink ).
Jakie są wasze opinie co do żelu na paznokciach do porodu? Zostawić czy też kategorycznie ściągnąć? Pozdrawiam i dziękuję za info, Maja
    • paliwodaj Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 03:13
      caly szum wokol pomalowanych paznokcji pochodzi z przed 30-40 lat gdy pogarszajacy sie stan rodzacej mozna bylo poznac po siniejacych paznokciach. Dzis niektorzy lekarze starej daty nadal zerkaja na paznokcie, ale nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie tylko ocenial stanu rodzacej ( I dziecka! ) po kolorze paznokci, bez przesady
      • mamaruda Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 06:13
        A pulsometr ewentualnie gdzie założą?
        • e-milia1 po co? 06.03.14, 08:13
          no ale jak nie umiesz nic robic bez zrobionych paznokci? nie masz wogole swoich czy jak? wiesz, mi pomalowane, za dlugie przeszkadzaja w obsludze dzieci. do tego odpryskujacy lakier przy noworodku....
          • boo-boo Re: po co? 06.03.14, 11:34
            "za dlugie przeszkadzaja w obsludze dzieci. do t
            > ego odpryskujacy lakier przy noworodku...."

            Nigdy mi nie przeszkadzały- zero zadrapań dzieci- odpryskującego lakieru nigdy w życiu nie miałam- a maluję paznokcie jakieś 20 lat +
          • bemam.pl Re: po co? 06.03.14, 19:48
            Mi nie chodzi o pomalowane paznokciem. Od lat mam paznokcie wzmocnione żelem, mogą być krótkie, przezroczyste, itd. Piszę dość sporo ( i w pracy i na moim blogu) i już nie potrafię bez tego żelu, bo zawsze kiedy go ściągam odczuwam straszny ból paznokci przez bardzo długi czas. Jedno to wiadomo - estetyka, ale w moim przypadku to ma bardziej praktyczne zastosowanie smile
            • lidek0 Re: po co? 06.03.14, 21:30
              "zawsze kiedy go ściągam odczuwam straszny ból paznokci przez bardzo długi czas" to po co chcesz je niszczyć dalej? Nie lepiej dać im odpocząć i się zregenerować? Nie szkoda Ci ich?
      • corrina_f1 Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 09:38
        Przy mnie w św. Zofii kazali dziewczynom zmywać nawet bezbarwną odżywkę. Każdy szpital informuje, jakie są zasady przyjęcia do niego, więc warto się z nimi zapoznać aby w czasie porodu nie tracić go na bezsensowne dyskusje z personelem.
        • a1ma Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 22:06
          Żelu czy hybrydy nie zmyjesz na miejscu.
        • consilka Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 08.03.14, 14:05
          Właśnie słyszałam o tym w Św. Zofii.
          Ale chodzi tu o paznokcie i na dłoniach i stopach, czy na stopach mogę sobie malować?
    • e-milia1 Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 08:15
      a slabe paznokcie to wlanie mozesz miec przez te wszystkie zele i inne cuda. jak przestalam cudowac z paznokciami (w pierwszej ciazy przestalam cokolwiek robic) to i paznokcie zrobily sie nagle zdrowe i mocne. nie rozumiem jak moga krotkie paznokcie przeszkadzac w pisaniu na klawiaturze? tez mam aktualnie krotkie...
      • bisiek10 Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 10:37
        . nie rozumiem jak moga krotk
        > ie paznokcie przeszkadzac w pisaniu na klawiaturze? tez mam aktualnie krotkie..
        > .
        No na cos trzeba zgonic nie? smile
        No przeciez nie napisze ze poprostu chce "wygladac" przed personelem podczas porodu...
        BTW W zyciu bym nie zalozyla zeli ani do porodu ani po do opieki nad noworodkiem.Dlugie naturalne mi przeszkadzaly a co dopiero sztywny zel.
        • e-milia1 zgonic nie mialam zamiaru 06.03.14, 12:00
          tylko sie dziwie. bo wiele szpitali kaze wrecz zmywac lakier. sama mieszkam zagranica i pamietam, ze przy pierwszym dziecku w szkole rodzenia, polozna mowila by sobie darowac z malowaniem paznokci przed porodem bo wiele szpitali sobie tego nie zyczy...
          • bisiek10 Re: zgonic nie mialam zamiaru 06.03.14, 16:12
            Ale to nie bylo odnosnie Twojego wpisu ,tylko tego ze autorka bez dlugich paznokci pisac na klawiaturze nie potrafi smile Zle mnie zrozumialas smile Przytoczylam czesc Twojego posta bo sie z nim zgadzam.
      • bemam.pl Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 20:17
        Ja mam krótkie, nie planuje robić długich, po prostu są cienkie jak papier, a przez żel są i tak o wiele mniej ostre niż naturalne.
        • lidek0 Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 08.03.14, 12:27
          są cienkie i słabe właśnie przez żel, to on je niszczy
    • arya82 Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 13:35
      Z ostatniego porodu pamietam wyraznie jak siedzialam w basenie porodowym, skurcze co chwila i srodek nocy wiec na pol przytomnie, ale widok odprysnietego czerwonego lakieru na paznokciach u stop pozostanie ze mna na wieki wink Tym razem sie to nie powtorzy i ide na profesjonalny pedicure przed. (w ostatnich miesiacach samodzielne malowanie to byl nie lada wyczyn) A co do dloni to i tak odkad mam syna na stanie - malo praktyczne kolorowe lakiery i dlugie paznokcie. Zwyle mam bezbarwna odzywke i taktez zostanie. Po rozmowie z polozna wiem, ze nie mialyby nic przeciwko, bo to nie sredniowiecze.
      • 3-mamuska Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 16:19
        Nie widm jak do porodu, ale do operacji kazali zmyc lakier.
        Nie wiem co robią gdy ktos ma żel.
        Moze byc problem chyba tylko przy cesarce.
    • ines.de Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 21:09
      paznokcie z zelem wygladaja jak naturalne czesto, wiec nikt nie zauwazy
      • najma78 Re: Malować pazurki do porodu czy nie malować? 06.03.14, 22:15
        Dowiedz sie u zrodla czyli w szpitalu w ktorym bedziesz rodzic.
Pełna wersja