myjecie okna?

07.03.14, 16:05
balkony posprzatalam, firany poprane a maz nie umie zabrac sie za umycie okien a u nas juz prawie wiosna i juz mam dosyc zabrudzonych szyb. wiem, ze w pierwszych tygodniach powinno dac sie spokoj z takimi robotami, ale wyglada to pozniej? w poprzednich ciazach mylam pod koniec specjalnie okna, teraz jestem w 21 tc. mam duze okna, ale tez i maszynke elektryczna do mycia okien-musze nie tylko jezdzic po szybie a potem sucha szmata przejechac. myjecie w ciazy okna?
    • chyba.ze Re: myjecie okna? 07.03.14, 16:14
      e-milia1 napisała:

      > myjecie w ciazy okna?

      A dlaczego nie?
      To niby jakiś wyczyn ma być czy co?
      • e-milia1 Re: myjecie okna? 07.03.14, 16:16
        no niby sie nie powinno, wiec pytam...
        • chyba.ze Re: myjecie okna? 07.03.14, 17:07
          e-milia1 napisała:

          > no niby sie nie powinno,

          Jakiś sensowny argument na "nie powinno", czy kolejny ciążowy przesąd? wink
          • anetchen2306 Re: myjecie okna? 07.03.14, 18:01
            ... zaloze sie, ze "babcia/mama tak mowi" albo "kolezanka" ...
            Bo pewnie rak do gory nie mozna w ciazy podnosic (ciekawe, jak sobie wlosy ciezarne susza, zaplataja warkocze, czesza sie, uprawiaja joge, cwiczenia dla ciezarnych ...).
            Owszem, jest "zakaz" mycia okien.
            Dotyczy tylko i wylacznie stuacji, gdzie trzeba wgramolic sie na krzeselko/drabine tudziez podobne ustrojostwo ...
            A potem z tego ustrojostwa z hukiem spasc (bo np, zakrecilo sie w glowie, slabo sie zrobilo, zebralo sie na mdlosci). Wtedy owszem, mycie okien, zwlaszcza w zaawansowanej ciazy moze niesc ze soba "zawodowe" ryzyko czysciciela okien big_grin Upadki z wysokosci sa grozne w czasie ciazy i nie tylko wink
            Ja nigdzie wgramolic sie nie musialam, okna mam dosc nisko umieszczone, rekoma ogarnialam. I czyscilam.
    • arya82 Re: myjecie okna? 07.03.14, 16:16
      Nie myje, bo to robi sprzataczka wink
      Ale przeciez to nie sport ekstremalny zakazany w ciazy, mylabym gdybym musiala.
      ...ale jak to mowia kazda wymowka jest dobra! big_grin
      • merci77 Re: myjecie okna? 07.03.14, 17:33
        no niby nie wyczyn,ale zakazany w niektórych przypadkach ciązy jak u mnie ciązy zagrożonej ,a teraz i dodatkowo od 26 tyg ze skracającą się szyjką.Ja nie tykam się okien,mąż będzie mył.
    • moni_kaw Re: myjecie okna? 07.03.14, 17:39
      pytałam kiedyś lekarkę o te nieszczęsne okna i jest to ponoć czynność niezalecana w ciąży, jak wszystkie inne wymagające trzymania rąk w górze - zaburza się w ten sposób krążenie;
    • kiniusiowy Re: myjecie okna? 07.03.14, 18:09
      Ja po myciu okien dostałam krwawienia ;/
      • chyba.ze Re: myjecie okna? 07.03.14, 18:34
        kiniusiowy napisała:

        > Ja po myciu okien dostałam krwawienia ;/

        Zdrowej ciąży taka czynność nie zaszkodzi.
    • anonimowa84 Re: myjecie okna? 07.03.14, 19:08
      Ja nie ryzykowałabym nawet w zdrowej ciąży, bo nawet takowa może w każdej chwili stać się ciążą zagrożoną. Po pierwsze jest to spory wysiłek, po drugie z tym podnoszeniem rąk to żaden zabobon. Podnoszenie rąk może spowodować naciągnięcie więzadeł, na których zawieszona jest macica, a to może stanowić zagrożenie ciąży. Zbyt długie trzymanie rąk w górze może powodować również zaburzenia krążenia. Do tego ja w ciąży mam obniżoną odporność, więc pewnie mycie okien skończyłoby się przeziębieniem. U mnie robi to mój mąż.
    • e-milia1 Re: myjecie okna? 07.03.14, 19:25
      "Mycie okien w ciąży to nie zawsze jest najlepszy pomysł. Czynności tej zwykle towarzyszy przeciąg, a to prosta droga do przeziębienia. Będąc w ciąży, staraj się unikać wszelkiej ekwilibrystki. Odpuść sobie wchodzenie na drabinę, krzesła, stoły - łatwo o utratę równowagi, pośliźnięcie lub upadek. Wieszanie zasłon w czystych już oknach zdecydowanie już pozostaw partnerowi! Długie trzymanie rąk w górze może doprowadzić do zaburzeń krążenia, omdlenia, niesie ryzyko rozciągania więzadeł macicy i w konsekwencji jej napinanie. Lepiej tego unikać - zwłaszcza gdy ciąża jest zagrożona!"
      ja wlasnie tego wchodzenia na krzeslo sie obawialam, ze mi sie w glowie zakreci np.. dam se spokoj. chlopa zagonie.
    • niutka Re: myjecie okna? 07.03.14, 19:30
      Tak, właśnie dziś umyłam pozostałe dwa. Jestem w 32 tyg ciąży.
    • boo-boo Re: myjecie okna? 07.03.14, 21:54
      Owszem można myć ale pod warunkiem, że nie skaczesz po drabinach stołkach, stołach etc. z podłogi tak-można.
    • taka_sobie_2 Re: myjecie okna? 07.03.14, 22:45
      Jezu, laski, po co się tyle produkować, widać, ze są wątpliwości zatem mężowie niech myją okna i już, a co to jest za wyczyn? Co za filozofia? W większości chcecie żeby wam mężowie towarzyszyli przy porodzie i oni sa na to gotowi więc czemu nie mogą umyć za was cholernych okien? Ja tego dylematu nie miałam bo mój mąż zawsze okna myje smile
      • e-milia1 a moj nie, dlatego szukam argumentow:) 08.03.14, 07:56
        kiedys tez myl, w poprzednich ciazach bez marudzenia. teraz nie umie sie zmobilizowac.
      • moni_kaw Re: myjecie okna? 08.03.14, 07:59
        ja też tego nie rozumiem - co to jest niby za wieeeeeeeeeeeeeeelkie poświęcenie i wyrzeczenie, żeby przez te kilka miesięcy jednak tych okien nie myć; choćby po to żeby się nie przeziębić, albo dlatego że są jakiekolwiek wątpliwości;
        teraz każda wielka heroska- myje okna, do pracy chodzi do 9 miesiąca, zakupy robi sami i w ogolę jej życie się nic a nic nie zmieniło - a potem wielki płacz i zgrzytanie zębami jak się nie daj bosh coś stanie;
        • merci77 Re: myjecie okna? 08.03.14, 10:34
          ani ja nie rozumiem, wielkie faktycznie heroski, niby ciaza nie choroba ale jednak daje popalić, chyba ze są takie które nie maja zadnych objawow,nie mecza ich mdlosci,zgaga,nie bolą blecy,lataja ,biegają, cwicza, pracują do 9 mc, nie bierze ich żadne przeziębienie, no po prostu czuja się super to niech sobie myja te okna, ja nie myje i już, bo 4x już byłam mocno przeziebiona lacznie z braniem antybiotyku, wiele mi dolega i szczerze ciaza dla mnie to ciezki stan doczekać się nie mogę porodusmile
Pełna wersja