Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża

12.03.14, 09:58
Witam.
Od 5 miesięcy spędzam ciążę w pozycji leżącej (teraz 22 tydz. ciąży).
Do niedawna nic mnie nie bolało, ale od jakiś 2 tygodni plecy, tak mniej więcej w połowie strasznie bolą. Lekarz powiedział, że niewiele mogę zrobić poza wybraniem dogodnej pozycji, masażami, układaniem sobie poduszek/fasolek np. między kolana, leżąc na boku.
Wstanie z łóżka to dla mnie wyzwanie, chodzę jak połamana, aż strach pomyśleć co będzie dalej. Jak już rozchodzę to jest ok, z tym, że chodzenie odpada... kładę się i ten ból wraca.
Brzuch mam jeszcze maleńki, więc to nie jego winawink
Macie jakieś patenty na ten ból?
    • joannas81 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 16.03.14, 13:48
      Ja się smaruję Voltarenem max jak jest już źle-mam problemy z kręgosłupem.Mi pomaga.
      • anitos25 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 11.05.14, 19:47
        Voltaren w ciazy????
      • arya82 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 11.05.14, 22:37
        Tyle, ze srodki przeciwbolowe maskuja bol, co nie jest do konca dobre. W ciazy m in za te bole odpowiadaja hormony odpowiedzialne za rozluznianie sie wiazadel etc. Wazne jest, zeby dbac o prawidlowa postawe, pozycje podczas lezenia, sposob siedzenia (prosto), chodzenie w absolutnie plaskich butach (kregoslup w ciazy juz i tak sie wykrzywia znacznie sam z siebie, nawet 1cm obcas robi olbrzymia roznice - wiem z auopsji, po zmianie butow na plasciutkie, 90 % boli zniknelo u mnie).WAzne sa nawet takie drobnostki jak sposob wstawania z lozka, wysiadania z samochodu etc (np nogi powinny byc zlaczone), i zeby wzmacniac miesnie plecow, miednicy, nog wlasnie postawa i cwiczeniami. Jak zamaskujesz bol to bedziesz tylko poglebiac problem i mozesz narobic sobie nizlych problemow na potem.
        • arya82 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 11.05.14, 22:42
          Ah i polecam jeszcze bardzo pilke do fitnesu. Mozna na niej pocwiczyc, ale nawet takie zwykle siedzenie na codzien jak najwiecej zamiast na sofie, czy krzesle, bardzo poprawia sytuacje, no i wzmacnia miesnie nog i miednicy do porodu wink
    • misskaffee Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 17.03.14, 11:36
      Ja w obecnej ciąży nie muszę leżeć, ale i chodzić za bardzo nie mogę, bo boli kręgosłup, rwa, biodro i na dodatek spojenie łonowe. Nie stosuję żadnych leków. Rehabilitant powiedział, że na kręgosłup rozluźniające masaże i jeśli można to ćwiczenia. Ale jak ciąża zagrożona to ćwiczyć nie można. Byłam na masażu raz i na chwilę pomogło.
      Poza tym te poduchy, dobrze się układać i wstawać we właściwy sposób. Ja już nie mam siły, odliczam dni do końca.
      • joannas81 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 17.03.14, 14:57
        Ja też odliczam a to ponad 3 miesiące jeszcze zostały u mnie...Na masaże się nie zdecyduję-mam dyskopatię wielopoziomową i kilka lat temu masaże tylko przyspieszyły mi operację kręgosłupa(2śruby w lędźwiowym).Teraz już jest ciężko a będzie gorzej.Jednak ten Voltaren Max naprawdę pomaga.
        • mima14 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 17.03.14, 16:59
          niestety voltarenu nie mogę stosować (uczulenie na kwas acetylosalicylowy). Też zostały mi ponad 3 miesiące, a z dnia na dzień jest coraz gorzejsad
          o ćwiczeniach i masażach profesjonalnych mogę zapomnieć- ciąża jest wysokiego ryzyka. Na jutro umówiłam się z rehabilitantem w szpitalu w którym będę rodzić i zobaczymy co on doradzi.
          Na szczęście z moim kręgosłupem jest wszystko ok, nie mam ani nadwagi czy innych dolegliwości powodujących ból pleców, boli mnie od leżenia. Najlepsza pozycja dla mnie to leżenie na plecach z poduszką pod tyłkiem, ale z kolei mały chyba tej pozycji nie lubi, zaczyna szaleć i zaraz skurcze się rozpoczynająsad
          • joannas81 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 17.03.14, 19:56
            A może w aptece zapytaj o jakieś smarowidło które by przyniosło chociaż chwilową ulgę.Trzymam kciuki za Ciebie i siebie abyśmy jakoś dotrwały do końca
            • jolla14 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 18.03.14, 07:59
              Nawet skłonow noe możesz zrobić zastale miesnie jakos je rozruszac trzeba
              • mima14 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 18.03.14, 08:52
                Niestety, każda aktywność fizyczna odpadasad
                mam nadzieję, że rehabilitant mi pomoże, chociaż wiem, że wiele zrobić nie można.
                Lekarz zabronił mi wszelkich maści rozgrzewających, przeciwzapalnych nie mogę stosować ze względu na alergię, chociaż mi nawet trudno wskazać w którym miejscu mnie dokładnie boli.
                • domka9002 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 18.03.14, 16:08
                  Jak ja Cie kochana dobrze rozumiem... Mam tak samo, tzn w tej ciazy troche lepiej jest bo nie musze lezec plackiem z basenem ale tez sie potwornie mecze. Mnie dodatkowo bola kosci biodrowe czasem tak ze lzy same plyna. Ale wtedy przychodzi moja 1,5 roczna coreczka i robi mi masaz swoimi piastkamismile odwdziecza sie kochana za lezenia plackiem jak bylam z nia w ciazysmile Napewno nie kladz sie na plecy bo jezeli maly kopie i zaczynaja Ci sie skurcze to dziecko i organizm daja znac ze to nie pozycja dla Ciebie, a malemu moze brakowac wtedy tlenu skoro tak kopie. Zreszta lekarze zdecydowanie odradzaja takieej pozycji. Nie wiem czemu ale mi najbardziej pomaga goracy napoj i delikatny masaz. Tez mam ciaze wysokiego ryzyka i zakaz lekow oraz cwiczen. Ja sie pocieszam ze pewnie tak jak ostatnio urodze w 36 tyg i ze do tego czasu zostaly mi dwa miesiacesmile a moj lekarz powiedzial mi dzisiaj ze od 34/35 tyg dziecko ma pluca w pelni wyksztalcone i nic mu nie grozi. Moze miec jedynie gorsze kolki i tak bylo z moja mala, ale poza tym wszystko ok. Nie wiem czy jest jakies lekarstwo na te bole poza porodem... Ja sie pocieszam ze wiekszosc ciazy za mna i ze niedlugo bede miala nastepna pocieche i szybko zapomne o bolu lezenia i rodzenia. Warto sie przemeczycsmile
                  • mima14 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 18.03.14, 16:39
                    Moja córka jest starsza, ma 4,5 roku i też mnie masujesmile czasem mam straszne wyrzuty sumienia bo wykorzystuję ją strasznie do podaj, przynieś itp.
                    Z córka też całą ciążę plackiem przeleżałam, byłam kilka razy w szpitalu. Teraz jest o tyle lepiej, że "dopiero" raz byłam na 3 dni w szpitalu.
                    Pociesza mnie, że już bliżej niż dalej. Córkę rodziłam przez cc i po powrocie do domu dostałam takiego powera, że ciężko było mnie zatrzymaćsmile super się czułam i pokonywałam maratony dziennie na spacerach, tak byłam spragniona ruchu.
                    Teraz też będę miała cc i mam nadzieję, że mój dr spisze się jak ostatnim razem i nie będzie żadnych powikłań. Zawsze podkreśla, że kobiety z problemami z zajściem w ciążę, z samą ciążą są najbardziej zdyscyplinowanymi pacjentkami i szybciej dochodzą do siebie po porodzie. Rehabilitant mi dzisiaj pokazał, a raczej mojemu mężowi, jak ma mnie masować, niestety jakiekolwiek ćwiczenia odpadają. Na szczęście to moja ostatnia ciąża i teraz czekam na same przyjemnościwink mam nadzieję, ze tak jak z córką dotrwam do 38 tyg, zostało mi jeszcze 14 tygodni.
                    mam tylko nadzieję, że synek będzie przeciwieństwem córki jeśli chodzi o temperamentwink bo z małą przez pierwsze 1,5 roku oduczyliśmy się spać, tak nam dała w kość.
                    • domka9002 Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 18.03.14, 20:14
                      Jezeli mozesz miec dzieci to nie zarzekaj sie ze to ostatni razsmile kazde dziecko jest blogoslawienstwem i wsparciem dla rodzicow na starosc. Moi rodzice mowia ze najgorzej z pierwsza dwojka a od trzeciego juz leci bo starsze dzieci pomagaja. I chyba sporo w tym prawdy bo moja mama studiowala majac juz nas czworo i najmlodszego brata glownie karmila piersia i kapala bo reszte robilam ja z mlodsza siostrasmile
                      ja przy porodzie mocno popekalam wiec moj power mial spozniony zaplon o jakies trzy tygodnie ale potem tez nie siadalam na tylku tez dlatego ze Maja miala okropne kolki do 6miesiaca. Tak sie przyzwyczailam do niespania i ciaglego bycia na nogach ze teraz naprawde ciezko mi lezec, czasem mam okropne kryzysy ale pomaga mi wtedy rodzina i jest ok. Najbardziej tesknie za rowerem i plywaniem i swoja dawna figura, ale odbije sobie jak urodze. Od pazdziernika wracam na studia po drugiej dziekance wiec bede miala przymusowy maratonsmile dzienna biotechnologia, dwulatek i 5miesieczny maluch i odciaganie pokarmu miedzy zajeciami. Ale mimo wszystko warto. Zycze cierpliwosci i mestwa w znoszeniu boluwink pozdrawiam z bolacego prawego bokutongue_out
      • malaidka Re: Ciąża leżąca, a ból pleców/krzyża 12.05.14, 00:23
        Ja co prawda nie miałam ciąży leżącej, ale doskonale pamiętam te bóle. Kręgosłup, rwa kulszowa, biodra, spojenie łonowe, wszystko! Bywały takie poranki, kiedy mąż musiał mnie podnosić, bo nie byłam w stanie sama wstać, a łzy same spływały po policzku...
        Najgorsze jest to, że minęło 5 miesięcy, bóle kręgosłupa oczywiście czasem są, ale nie w trybie ciągłym, dziecko trochę waży, tyle razy podnosić to musi mieć jakieś odzwierciedlenie, jednak bóle bioder pozostały do dziś...
        Leżąc na boku nie mogę się nogą odepchnąć, żeby się podsunąć do góry. Czuję, jakby ktoś w pachwinie nogę mi chciał wyrwać... Muszę sobie rtg zrobić.

        A wam życzę powodzenia i wytrwałości!
Pełna wersja