e-milia1
12.03.14, 13:04
myslalam, ze unikne tego problemu. w pierwszej ciazy mialam okropne problemy z rwa kulszowa, po porodzie masakra, bylo jeszcze gorzej bo siedziec wogole tygodniami nie umialam. meczylam sie miesiacami, pomogl dopiero dlugo po porodzie pilates. w drugiej ciazy mialam spokoj. teraz, 22 tc. dopiero, duzo nie przytylam, brzuch maly, a kilka dni temu zaczal sie bol. czytalam, ze czestow ciazy ma to zwiazek z ulozeniem dziecka. czy ktoras z was ma podobny problem i jak sobie pomoc? jutro mam masaz, ale watpie, ze sam masaz pomoze....