oliszka2
13.03.14, 20:01
Witam.
Sprawa jest dość skomplikowana mam nadzieje że pomoże mi ktos.
A więc ostatnią miesiączke mialam 18 stycznia. gdzies w połowie lutego byłam u Ginekologa stwierdzil ze na wykrycie ciazy jest za wcześnie, wysłał mnie na Beta Hcg wynik wyszed 5,7. Powiedzial ze w ciązy nie jestem. Nadal nie mialam @ pod koniec lutego test wyszedł mi pozytywny. niestety dostałam coś w podobie miesiączki najpierw brunatne opławy potem krew słaba ale jednak . robilam kolejne 2 testy pozytywne. 10 Marca poszłam na USGdopochwowe. Lekarz nie stwierdzil ciązy powiedzial ze nic nie widzi i pozatym wszystko jest ok wciąz mialam lekkie plamieni które nastepnego dnia sie skonczyło. Kazal mi zrobic na drugi dzien test który wyszedł poztywny i isc do mojego ginekologa, który powiedzial ze ciązy nie ma. nie jestem pewna bo mialam typowe objawy ciązowe moze ktos mial taki przypadek prosze o rady i pomoc boje sie że dzidzius bedzie chory jesli okarze sie ze jestem w ciązy. Zaczełam brac kwas foliowy bo chce być w ciązy a to ponoc pomaga