giekana
27.03.14, 13:21
Ostatnio pisałam w innym wątku że jestem bardzo osłabiona, a minimalny wysiłek czy wyjście z domu powoduje u mnie mroczki przed oczami, zawroty głowy, płytki oddech - natychmiast muszę się położyć... Taki stan utrzymuje się ponad miesiąc... Wyniki wyszły nie najlepsze - biorę żelazo, ale to nic nie pomaga. Sprawdziłam, że w poprzednich ciążach wyniki miałam bardzo podobne lub minimalnie gorsze a takich objawów nie miałam...
Znajoma podpowiedziała, że to może być nerwica... Fakt, od stycznia miałam bardzo dużo stresów, później zmarł tata - wtedy nie miałam takich objawów. Gdy wszystko się uspokoiło, zaczęłam się źle czuć... I teraz nie wiem, czy takie potworne osłabienie zgonić na ciążę, czy to rzeczywiście nerwica... Za tydzień mam wizytę u ginekologa, więc oczywiście poczekam na konsultację...
Ale może któraś z Was zmagała się z nerwicą w ciąży? Jakie miałyście objawy i jak sobie z tym radziłyście?