Nerwica w ciąży?

27.03.14, 13:21
Ostatnio pisałam w innym wątku że jestem bardzo osłabiona, a minimalny wysiłek czy wyjście z domu powoduje u mnie mroczki przed oczami, zawroty głowy, płytki oddech - natychmiast muszę się położyć... Taki stan utrzymuje się ponad miesiąc... Wyniki wyszły nie najlepsze - biorę żelazo, ale to nic nie pomaga. Sprawdziłam, że w poprzednich ciążach wyniki miałam bardzo podobne lub minimalnie gorsze a takich objawów nie miałam...
Znajoma podpowiedziała, że to może być nerwica... Fakt, od stycznia miałam bardzo dużo stresów, później zmarł tata - wtedy nie miałam takich objawów. Gdy wszystko się uspokoiło, zaczęłam się źle czuć... I teraz nie wiem, czy takie potworne osłabienie zgonić na ciążę, czy to rzeczywiście nerwica... Za tydzień mam wizytę u ginekologa, więc oczywiście poczekam na konsultację...
Ale może któraś z Was zmagała się z nerwicą w ciąży? Jakie miałyście objawy i jak sobie z tym radziłyście?
    • kasia178142 Re: Nerwica w ciąży? 31.03.14, 21:49
      Ja zaczęłam chrować na nerwicę w maju 2012 a we wrześniu tego roku urodziłam córeczkę smile Latwo nie było, ale... Też zaczęło się od osłabienia po stresujących miesiącach, zawroty głowy, ucisk w skroniach i bóle łydek straszne przy chodzeniuuncertain poźniej zaczęły sie lęki i tak od dwóch lat nie wychodzę sama z domu, przed ciążą brałam leki, które troszkę to wyciszyły, ale poźniej musiałam odstawić. Całą ciążę ze względu na rodzaj pracy byłam na zwolnieniu więc dałam radę, ale bałam się, że moje lęki wpłynął na maluszka. Mam nadzieję, że nic jej nie jest bo rozwija sie cudownie smile Po porodzie było super, także jezeli nawet masz nerwicę, czego Ci nie życzę to spokojnie, po hormonalnej burzy może się uspokoić smile Trzymam kciuki, dużo odpoczywaj i się wyciszaj i będzie ok smile Mi pomagała herbatka z melisy albo pastylki do ssania ''meliski "
      • giekana Re: Nerwica w ciąży? 02.04.14, 12:17
        Dziękuję bardzo za odpowiedź. Zauważyłam, że minimalny stres nasila objawy... Muszę spróbować melisę... nie chciałabym się niczym faszerować...
        • obalka1985 Re: Nerwica w ciąży? 10.04.14, 22:47
          Staraj się robić to co lubisz. Ulubiona książka czy film. Dobrze się odżywiaj. Sama po sobie wiem, że jak za dużo o tym myślałam to było jeszcze gorzej. Powodzenia smile


          bomatkajesttylkojedna.blox.pl/html/1310721,37.html?obalka1985
          • zielonaszminka Re: Nerwica w ciąży? 11.04.14, 10:59
            Ja mam podobnie, z tym, że chyba to kierunek depresyjny, mimo, że jestem szczęsliwa w ciąży, jest mąż jest rodzina, a ja mimo wszystko często płacze, szczególnie gdy jestem daleko od męża, mam dziwne myśli i zaczynam się doszukiwać rzeczy trudnych, które nas spotkają... Jestem marudna i bardzo bardzo wrażliwa na cokolwiek co się do mnie mówi, wzruszam się w sekundę, zasmucam w pół sekundy a płączę w mig.... jakaś taka samotność w radośći pośró tłumu..
            • yuffa Re: Nerwica w ciąży? 12.04.14, 16:14
              Witaj,
              jak przeczytałam Twoją odpowiedź, to jakbym zobaczyła siebie w lustrze. Pomijając męża i dzieci, bo jestem tylko zaręczona. Objawy mam podobne jak koleżanka zakładająca temat, mroczki przed oczami, nagły przypływ gorąca i miękkie kolana. Z badań oprócz niskiego poziomu żelaza też nic nie wynika, a lekarz nie umie tego wyjaśnić. A nastroje i humory to najgorsza tragedia, zawsze łatwo było mnie rozzłościć ale teraz wystarczy mały drobiazg jak okruszek na blacie i dostaję białej gorączki i z tej złości od razu uderzam w płacz. Mój T ma mnie już dość bo nie da się ze mną przez to rozmawiać, a i tak całymi dniami go nie ma. A ja nawet nie mam siły czy chęci żeby pójść na spacer do lasu co kiedyś dawało mi najwięcej radości. Podobno w tłumie człowiek jest najbardziej samotny
Pełna wersja