e-milia1
31.03.14, 12:13
jestem w 35 tc. i jestem kompletnie zalamana. wlasnie wrocilam od ginekologa. oprocz grzybicy, po zrobieniu usg dopochwowego lekarz odkryl, ze szyjka macicy choc jeszcze odpowiednio dluga, zaczyna byc niewydolna. zalamalam sie. przepisal mi magnez i kazal w piatek przyjsc na kanotrole. mam zakaz robienia czegokolwiek. mam odpoczywac, nieprzemeczac sie. mam jeszcze 2 dzieci, rodzina daleko, maz praktycznie ciagle w pracy. jestesmy sami. bylam tak przerazona, ze nie spytalam lekarza o szczegole, ale swoje juz w necie przeczytalam. jak zyjecie z niewydolnoscia szyjki w ciazy? co robicie w domu? napiszcie cos...