ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu?

29.04.14, 16:33
Chodzi mi o dane najlepiej za rok 2013. Zastanawia mnie to bo mówi sie, ze medycyna poszła do przodu a tych przypadków chyba wcale nie jest tak mało zatem chciałabym poznać prawdę. Z tego roku głośny był przypadek 17 latki zarazonej sepsa podczas cc, ale jak przejrzalam net to tych przypadków w ostatnich latach trochę bylo. I to raczej dziewczyny w wieku 22-30 lat w pierwszej ciąży! !! Jak więc zatem jest naprawdę? ?
    • jw.ow Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 16:48
      W Polsce rodzi się dalej w gorszych warunkach niż w Afryce.... Danych nie znam ale chętnie się zapoznam.
      • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 17:21
        Nie no w Afryce i w niektórych krajach azjatyckich na pewno jest większy odsetek umieralnosci niż u nas. Kiedyś widziałam takie dane ale były stare a chętnie zapoznam sie z aktualnymi. Może ktoś coś wie na ten temat? Najlepiej nie tylko proszę o podanie liczby, ale też o jakieś opisy przypadków lub przynajmniej powody tych zgonów. W literaturze można przeczytać ze najbardziej zagrozone są kobiety starsze wielorodki jednak jak poszperalam trochę po necie to wychodzić wręcz przeciwnie. Wnioski jakie wyciagnelam to ze bezpieczniejszy jest na pewno poród silami natury niz cesarskie cięcie oraz zeby ten naturalny nie był indukowany. No ale czekam na więcej konkretów może ktoś coś wie.
      • iziula1 Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 18:06
        Hmm...czyli w Polsce czekasz na poród pod szpitalem siedząc na chodniku, nie masz dostępu do bieżącej wody, USG ma co setna ciężarna jak dopiszę jej szczęście i trafi na " lekarzy bez granic" , lub umiera pod czas porodu bo lekarz który wykonuje cc ma dyżur w innym mieście?

        Krytykować trzeba umieć. Żenada.
      • rozalka81 Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 22:13
        > W Polsce rodzi się dalej w gorszych warunkach niż w Afryce

        jw.ow, na głowę upadłaś?
    • gazeta_mi_placi [...] 29.04.14, 18:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 19:58
        Oj wydaje mi się ze więcej. Kiedyś czytałam ze 12 na 100 000 a wiadomo ze porodow na pewno w ciagu roku jest więcej. Obawiam się ze ta liczba bedzie wieksza niz 100 no chyba ze znacznie sie to zmieniło bo jak mówię nie mam aktualnych danych.
    • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 20:11
      Z danych do jakich dokopalam sie odnosnie 2012 roku wynika ze urodzilo się 390 000 dzieci a odsetek zgonów kobiet wynosil 7,4 na 100 000. Czyli moim zdaniem dużo. Ale dalej czekam na dane za 2013 rok.
      • jajki-ewicz Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 21:27
        A umiesz % z tego policzyć? To wtedy zobaczysz czy to jest dużo. Pewnie większe prawdopodobieństwo zimą zginąć od spadajacego sopla lodu jest.
        • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 21:47
          Nie wiem czy dobrze policzylam ale wychodzi okolo 30 na rok?? Dobre rachunki poczynilam??
          • kasiak37 Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 21:55
            a co Ci daje liczenie na rok, skoro musisz uwzglednic liczbe porodow? Oblicz procentowo i po sprawie. Jak nie umiesz to powiedz, podpowiem Ci jak wykonac to skomplikowane dzialanie wink
            • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 22:11
              No ale przecież napisalam w poscie wyzej wszystkie dane łącznie z liczba urodzeń na 2012 rok. Chyba z tego da się juz wyliczyć? ? Jeśli możesz to oblicz i podaj dokladny wynik smile
              • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 22:12
                Ale wolalabym nie procentowo tylko dokładną liczbę
                • miacasa Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 22:34
                  Współczynnik zgonów matek w okresie ciąży, porodu i połogu w Polsce wynosi 4,4 na 100 000 i uznawany jest za niski, a główną przyczyną zgonów są:
                  I krwotoki – 29,1%,
                  II zakażenia – 21%,
                  III zatory - 18%,
                  IV gestozy – 15%.
                  (to z raportu IMiDz w Warszawie)
                  • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 29.04.14, 22:51
                    I to jest za 2013??
                    • anolia Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 30.04.14, 08:55
                      A jakie to ma znaczenie? Jak nie jest Twój czas to nie jest Twój czas, a jak masz umrzeć to i tak tego nie unikniesz. Ostatnio byłam na szkoleniu BHP. Facet mówił o śmiertelnym wypadku kiedy to gość spadł z dwóch schodów i tak uderzył głową, że zginął na miejscu. A przyczyną była pestka od czereśni, na której się przejechał. I opowiadał też, o innym wypadku gdzie gość spadł z 17 metrów z rusztowania wprost na górę piachu położną między górą gruzu i górą cegieł. I prawie nic mu się nie stało. Takie historie uświadamiają mi, że nie mamy wpływu na to jak, gdzie i kiedy umrzemy i nawet jak będziemy w domu siedzieć żeby ograniczyć ryzyko śmierci to jak ma przyjść to przyjdzie i tam. A 30 kobiet na rok przy tylu porodach to myślę sobie, ze to mało jest.
                      • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 30.04.14, 11:07
                        Cóż jestem ciekawa. Wiesz teoretyczne nawet jakby to było 10 kobiet na rok to i tak nie ma gwarancji, że nie znajdziemy się w tej 10. Owszem można poczynić jakieś założenia jak np. Zna się czynniki determinujace dane przypadłości i ewentualnie wykluczyć siebie z grona osób zagrożonych. Jednak są takie przypadłości jak np. Zator płynem owodniowym, który jest podobno nieprzewidywalny. Zdarza się on jednak tak rzadko, że nawet nie powinno się o tym myśleć aczkolwiek ktoś tego pecha ma i na kogoś trafia. Jest to na pewno straszne i lekarze powinni być gotowi na wszystko, ale z tegoco wiem ppodejście jest takie, że z góry zakłada się, że bedzie dobrze. A jeśli już to bardziej martwią się o dziecko niż matkę, bo tu komplikacje są częstsze. Ale np na malcie i we Włoszech kobiety praktycznie przy porodzie nie umierają i należy się nad tym też zastanowić.
                        • miacasa Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 30.04.14, 20:09
                          Ale np na malcie i we Włoszech kobiet
                          > y praktycznie przy porodzie nie umierają i należy się nad tym też zastanowić.

                          Mylisz się, we Włoszech jest wyższy współczynnik umieralności okołoporodowej matek niż w Polsce, Włoch mają też pierwsze, niechlubne miejsce w krajach UE w częstości wykonywanych cięć cesarskich (ostatnie badanie porównawcze robiono w 2010r. i było to aż 38%).
                  • mariolka55 Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 30.04.14, 12:38
                    super pokrzepiający wątek ,dla kobiety tuz przed rozwiązaniem uncertain
                    • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 30.04.14, 14:43
                      W sumie powinno Cie to pokrzepic bo tych kobiet jest mało z tego co widzę chociaż dalej nikt nie obliczyl konkretnej liczby. A jeszcze czytalam z ilość zgonów rocznie zmniejsza się o jakieś 6%.
                      • calineczkafu Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 30.04.14, 22:11
                        Ale po co ci to tak naprawde? Nie rozumiem po co szukac dziury w calym. Jak juzpisaly poprzedniczki po 1 jak bedzie twój czas to nie bedziesz miala na to wplywu a po 2 faktycznie zadnego pokrzepienia w tym nie ma zwlaszcza na forum na ktorym pojawiaja sie osoby tuz przed porodem uncertain
                        Ja ostatnio slyszalam o przypadku w USA. Kobieta w drugiej ciazy, syn 3 latka i zmarla przy porodzie drugiego dziecka, corki. Jak podano "due to childbirth complications" a wydawaloby sie ze w USA takie rzeczy sie nie dzieja...
                      • zolza78 Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 01.05.14, 06:52
                        Wyjątkowo brakuje Ci wyczucia...
                        • calineczkafu Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 01.05.14, 08:26
                          W ktorym momencie wykazalam sie braiiem wyczucia?
                          • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 01.05.14, 19:29
                            Właśnie w USA pod tym względem jest gorzej niż u nas. Zawazcie ze tam są biedne dzielnice i to niemało. My pod tym względem mamy dużo lepiej. A ja po prostu chcę posiadać taka wiedzę i tyle. Mamy juz wszystkie dane tylko nikt nie chce policzyć.
                            • zolza78 Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 07:57
                              terreniha napisał(a):

                              > My pod tym względem mamy dużo lepiej. A ja po prostu
                              > chcę posiadać taka wiedzę i tyle. Mamy juz wszystkie dane tylko nikt nie chce p
                              > oliczyć.

                              No to weź sobie takie dane zbieraj we własnym zakresie. Ale rzucanie tematu na tym konkretnym forum dla zaspokojenia twojej ciekawości
                              jest co najmniej nie ma miejscu.

                              Powodów do niepokoju w ciąży jest zawsze sporo, nawet w tej, która rozwija się prawidłowo.
                              Nie wiem, po jakiego grzyba dokładasz przyszłym matkom, które nierzadko mają już starsze dzieci, dodatkową dawkę negatywnego myślenia.

                              W wydaniu chyba najgorszym z możliwych...

                              uncertain
                              • kandyzowana3x Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 08:13
                                Niewiedza niestety nikogo nie uratuje, a temat ciekawy.
                                Tytul posta jednoznaczny, ten kto nie ma potrzeby nie powinien wchodzic i innym ust kneblowac.
                          • zolza78 Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 07:48
                            Jesteś pewna, że odpowiadałam na Tw posta...?
                            Bo nie na Twojego, na posta autorki wątku.

                            Wyraźnie to zresztą widać...
                            • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 11:10
                              Nie wiem zatem na którym forum miałabym umieścić ten temat. Sama nie mogę dojść najwidoczniej do odpowiedzi na to pytanie i czekam na pomoc innych. Nie bardzo umiem obliczyć ile to jest te 4.4 na 100000 porodow w odniesieniu do 390000 porodow rocznie bo nie wiem jak obliczyć liczbę całkowitą z tego 4.4 :p
                              • miacasa Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 15:59
                                nie miałaś proporcji w szkole?

                                (390000 x 4,4) : 100000 = 17,16

                              • to_ja_aggga Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 17:03
                                No ręce opadają... może przydałyby się korepetycje z matematyki?
                                • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 19:51
                                  No ale to 4.4 to jest jakiś wskaźnik a nie procent czy promil. Poza tym jak może wyjść 17,16 kobiety? ?
                                  • mkw98 Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 20:16
                                    > Poza tym jak moż
                                    > e wyjść 17,16 kobiety? ?

                                    A myślisz, że tak równiutko 390000 porodów było?
                                    • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 20:37
                                      Na pewno nie ale jest to przynajmniej liczba całkowita. Przeciez nie moze być 1.5 kobiety lub 1.5 porodu. 4.4.. to jest jakiś wskaznik ale nie wiem o co chodzi z nim. A ja oczekuje konkretnej liczby nie moglo przecież umrzec 17,16 kobiet bo jednak kobieta nie mogła być ulamkiem. No nie wiem czy sie jasno wyrażam. Czy ktoś mnie rozumie? Mogło umrzeć 17 lub 18 kobiet na rok, ale na pewno nie 17,16 czyli obliczenie jest błędne ale to z winy tego niejasnego wskaźnika.
                                      • mkw98 Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 20:45
                                        Właśnie dlatego zwracam Ci uwagę na fakt, że 390 000 to liczba zaokrąglona.
                                      • to_ja_aggga Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 20:47
                                        Matko... to przelicz sobie to na procenty i po sprawie!
                                        • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 21:47
                                          Mkw no masz rację wink
                                          z drugiej strony szokujące jest to ze w stanach rocznie umiera 300-500 kobiet a u nas 17. Wiem ze tam jest duzo więcej ludzi i porodow ale mimo wszystko liczba szokujaca. Z drugiej strony jak u nas tak rzadko zdarzają sie powazne komplikacje to personel moze byc uspiony na pewne objawy bo z góry zakladaja ze bedzie dobrze nie sądzicie? ?
                                          • miacasa Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 02.05.14, 22:11
                                            Z drugiej strony jak u nas tak rzadko zdarzają sie powazne komplik
                                            > acje to personel moze byc uspiony na pewne objawy bo z góry zakladaja ze bedzie
                                            > dobrze nie sądzicie? ?

                                            Nie sądzę, by "personel był uśpiony". Część zgonów jest wynikiem powikłań chorób przewlekłych matek, część chorób występujących w ciąży, część niekorzystnych zdarzeń medycznych a część błędów/zaniedbań medycznych. W Polsce jest trójstopniowy system opieki perinatalnej i tak niski wskaźnik zgonów zawdzięczamy właśnie temu, że ten system został wprowadzony i ciągle jest udoskonalany. Niestety nadal część kobiet trafia na niewłaściwy poziom opieki bo lekarz prowadzący ciążę niedokładnie szacuje ryzyko u danej ciężarnej (we wspominanym przeze mnie raporcie IMiDz jest też informacja, że ponad 50% ciąż prowadzą lekarze w prywatnych gabinetach ginekologicznych a korzystniej by było gdyby jednak ciąże były prowadzone w ramach NFZ w przychodniach przyszpitalnych).
    • b.bujak Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 03.05.14, 12:10
      terreniha napisał(a):

      > Chodzi mi o dane najlepiej za rok 2013. Zastanawia mnie to bo mówi sie, ze medy
      > cyna poszła do przodu a tych przypadków chyba wcale nie jest tak mało

      odpowiedzi na pytanie główne nie znam, ale chciałabym zwrócić uwagę na Twoje "medycyna poszła do przodu" - w kontekście przypadku zgonu pewnej pani - otóż w niektórych przypadkach medycyna jest bezradna: kiedy to pani kompletnie zaniedbuje ciążę, nie bada się i w końcu umiera z powodu gestozy;
      chcę zasugerować, że takie przypadki należałoby inaczej kwalifikować, bo to jest śmierć prawie na własne życzenie i postęp medycyny nie ma tu nic do rzeczy... tego nie wyciągniesz ze statystyk, ale z moich obserwacji wynika, że zaniedbania własne pacjentek to spory odsetek nieszczęść....
      przypadek, o którym piszę wydarzył się w 2013 roku;
      • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 05.05.14, 11:34
        No tak ale z tego co ktoś napisal wyzej gestozy to 15% zgonów z 17-18 kobiet na rok. Zatem mówimy tu ewentualnie o 2-3 kobietach, które się zaniedbaly i tego nie wykryly. A jeśli chodzi o całą resztę. Wychodzi, że najczęstszą przyczyną zgonów są krwotoki, ktorych w wiekszosci przypadków nie da się podobno przewidzieć. Są owszem wymienione grupy ryzyka, ale jak widać i tak nie zdarza się to często. Zatory- ten płynem owodniowym jest rzekomo nieprzewidywalny, a jeśli chodzi o drugi rodzaj zatoru skrzep we krwi to pewnie da się zbadać podatność krwi na skrzepy tzw układ krzepnięcia. Z drugiej strony krzepliwosc krwi jest podwyzszona u większości kobiet. Inna sprawa zs ryzyko zatoru wzrasta po cc i to nie wiem jak się wykrywa a zwykly skrzep może wystapic na kazdym etapie ciazy ale wtedy daje objawy: dusznosc, goraczka, ból nogi np. Trzeba zatem siebie dobrze obserwować i od razu reagowac. A jeśli chodzi o ostatnia grupe czyli zakazenia to chyba nie jest tez zależne od nas bo chodzi o zakazenia podczas porodu??? Czyli czystość sprzętu.
        • terreniha Re: ile kobiet w Polsce umiera podczas porodu? 05.05.14, 11:36
          Poza tym te dane które podaliscie to dotyczą zgonów tylko przy porodzie czy wchodzi w to cały okres ciąży poród i 42 dni po porodzie?? (Tak jest np w Ameryce)
Pełna wersja