adrianna.8
11.05.14, 22:37
Mianowicie mój problem polega na tym, że w czasie gdzie teoretycznie powinnam mieć dni płodne współżyłam z chłopakiem. Były to 3 dni z rzędu, oczywiście zabezpieczyliśmy się prezerwatywami, które nie pękły/nie zsunęły się/nie zauważyłam przy zakładaniu żadnych dziurek czy innych dziwnych rzeczy. Okres w marcu dostałam 9, w kwietniu 7(dwa dni za szybko), teraz 11 okresu dalej nie ma.. Wykonałam test ciążowy, który na moje oko był negatywny. Jednak mimo to strasznie się stresuję

aż wymyślam sobie różne objawy, że mi się odbija itd. Zamierzam wykonać za dwa dni ponownie test. Naprawdę mam się czego obawiać?