Panikuję i potrzebuje kopa...

11.05.14, 22:37
Mianowicie mój problem polega na tym, że w czasie gdzie teoretycznie powinnam mieć dni płodne współżyłam z chłopakiem. Były to 3 dni z rzędu, oczywiście zabezpieczyliśmy się prezerwatywami, które nie pękły/nie zsunęły się/nie zauważyłam przy zakładaniu żadnych dziurek czy innych dziwnych rzeczy. Okres w marcu dostałam 9, w kwietniu 7(dwa dni za szybko), teraz 11 okresu dalej nie ma.. Wykonałam test ciążowy, który na moje oko był negatywny. Jednak mimo to strasznie się stresuję sad aż wymyślam sobie różne objawy, że mi się odbija itd. Zamierzam wykonać za dwa dni ponownie test. Naprawdę mam się czego obawiać?
    • famii Re: Panikuję i potrzebuje kopa... 04.06.14, 17:20
      adrianna skoro się zabezpieczaliście i wszystko poszło tak jak powinno to nie powinnaś się martwić.
      __________
      Zagłosuj na "Położną na medal"
    • evel1991 Re: Panikuję i potrzebuje kopa... 17.09.14, 20:26
      Moim zdaniem powinnaś iść do ginekologa. Nie stresuj się tak. Bo moim zdaniem nie powodu do zmartwieńsmile pozdrawiam
    • evel1991 Re: Panikuję i potrzebuje kopa... 17.09.14, 20:34
      Hej dziewczyny. Mam pytanko stosunek miałam 3 września. @ wypada mi 19-20 września zrobiłam sobie test domowy 15 i był niegatywny. Ale od 2 dni czuje klocie jajnikow co przy @ nigdy nie miałam,bolą mnie piersi,czuje mdłości z rana i nawet nie moge kawy pić chociaz uwielbiam rano wypić kawę teraz ona dziwnie smakuje. Mam zawroty głowy. Czy po takim czasie test wyjdzie czy mam poczekać do dnia @ i dopiero zrobic?
      Pomóżcie
Pełna wersja