isa2 21.08.04, 19:32 Czy któras z Was rodziła w soczewkach kontaktowych? Myślicie, że można?? Aga i 39 tyg. synek Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lena99 Re: Soczewki kontaktowe a poród ??? 22.08.04, 09:59 Witaj, Ja rodziłam w soczewkach, zdjęłam dopiero na sali operacyjnej, gdy zdecydowano o cc. Pozdrawiam,Lena Odpowiedz Link Zgłoś
alohaa Re: Soczewki kontaktowe a poród ??? 23.08.04, 10:49 czy to znaczy że trezba zdejmowac do CC? ja specjalnie zakupiłam sobie soczewki do ciągłego noszenia na poród i szpital, zeby jeszze nie meczyc sie z ich zdejmowaniem, ale jesli mialabym je zdejmować w przypadku cc to nie mam co ich chyba zakladac. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
renka000 Re: Soczewki kontaktowe a poród ??? 23.08.04, 10:56 Nie wiem dokładnie dlaczego, ale wiem, ze w szpitalu przy kazdej operacji czy zabiegu nalezy zdjąć soczewki. Nawet jak operuja kogoś "z wypadku", to sprawdzają czy nie ma na oczach soczewek. Odpowiedz Link Zgłoś
karen777 Re: Soczewki kontaktowe a poród ??? 23.08.04, 14:01 Ano chyba nie do końca jest to prawda. (lub: czyżbym była wyjątkowym przypadkiem??? nie wydaje mi się.) Jestem niestety weteranką operacji - miałam ich 7 - ano takie perturbacje, komplikacje guzy w piersiach, bo przez lata cale żaden konował nie wpadl na pomysł, że wariuje mi przysadka i estrogen. Guz? no to pod skalpel, a że głeboko - to narkozka, niech pani sobie pośpi, szkiełek zdejmowac nie trzeba. Po otwarciu oczek było mi czasem w nich sucho, dlatego przy kolejnych "nieszczęściach" kazałam podawać mi wczęsniej przygotowane nawilżające kropelki. Widzieć chciałam wszystko i od razu, bo za kazdym razem bałam się, że po prostu obudzę się bez jakiegoś swojego kawałka; chciałam widzieć twarze i oczy lekarza (czy nie kłamie; no wiecie zwykły strach spotęgowany złymi przygodami). Reasumując nikt nie kazał ściągać szkiełek ani na Szaserów (państwowo) ani w prywatnej klinice, na którą potem się przerzuciłam. PS: co do guzów -niegrożne, ale cyc jeden i drugi pocięty (((( to wszystko mi się unormowało, po wyregulowaniu przysadki i poziomu estrogenu (2 lata temu). Błogosławić Dr Wronkowskiego, onkologa z LIM center! Najbardziej bolał fakt, że tak naprawdę to wcale nie musialam mieć przynajmniej połowy z tych operacji. Pozdrawiam wszystkie soczewkowe mamuśki -6 lewe & -5,25 prawe = to ja! pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
renka000 Re: Soczewki kontaktowe a poród ??? 23.08.04, 14:56 Hmm. to jestem zdziwona. O soczewkach wiem od znajomych lekarzy, a sama miałam dwie operacje i kazali mi ściągać. Na blok wjechałam w okularach, które nalozono mi na nos zaraz po przebudzeniu, więc też wszystko od razu widziałam. Renia i 17tyg. dzidziuś. Odpowiedz Link Zgłoś
mama1879 Re: Soczewki kontaktowe a poród ??? 23.08.04, 11:07 Ja też zamierzam rodzić w soczewkach ( mam wadę -2). Z tym że ja sobie kupiłam soczewki dzienne żebym w każdej chwili mogła je bez straty wyrzucić ( albo mąż czy pielęgniarka). Zastanawiałam się nad tym i doszłam do wniosku że tak będzie najwygodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
poleczka2 Re: Soczewki kontaktowe a poród ??? 23.08.04, 15:07 Ja rodziłam w. Ale rodziłam za granicą więc może tu są inne praktyki. Odpowiedz Link Zgłoś
mama1879 Re: Soczewki kontaktowe a poród ??? 23.08.04, 15:16 Wydaje mi się jednak że do operacji to trzeba zdjąć. Ale jeśli poród będzie przebiegał bez zakłóceń i nie dojdzie do cc to chyba nie ma przeciwwskazań. Przynajmniej tak słyszałam. Zamierzam więc rodzić w soczewkach w towarzystwie meża który będzie nad wszystkim czuwał Odpowiedz Link Zgłoś
karen777 Re: Soczewki kontaktowe a poród ??? 23.08.04, 16:28 Czyli w takim razie: - co szpital, to obyczaj???? (!!) - albo w ciągu 2 lat nastąpil jakiś naukowy postęp zmieniający wskazania w tymże kierunku? (jak pisałam, ostatni raz kroili mnie 2 lata temu) Myślę nad tym i jedyne, co mi się nasuwa na myśl to moze ryzyko neidotlenienia gałki ocznej... ale w soczewkach 1 day, czy tych day&night - to odpada. Utrata przytomności i pacjentka z zamkniętymi powiekami w razie jakichś komplikacji leży non-stop z tymi soczewkami, bo ktos zapomniał - czyli moze ryzyko, ze potem trudno odkleją się od oka lub spowodują zapalenie spojówek? To ostatnie chyba bardziej pradopodobne. Ja zamierzam rodzić w soczewkach, ale przed akcją porodową uprzedzę o tym fakcie położną )) W dalszym ciągu nie wiem jednak, czemu mi ich nie ściagano (7 razy) do narkozy. Nic to! historia, gone with the wind ) pozdrowieńka! Odpowiedz Link Zgłoś