fafyfa
18.05.14, 10:42
Urodzilam coreczke. Strasznie jestem szczesliwa. I jak na zlosc ona dostala zoltaczki. Miala naswietlanie lozeczkowe przez dwa dni. Dzisiaj po badaniu z krwi wyszlo ze poziom wzrosl. Przenosza ja do inkubatora. Ja dostaje swira. W domu dzieci, chyba mnie nie poznaja po takim czasie. Tutaj nie wiadomo kiedy wyjdziemy do domu. Ciagle placze. Jest mi tak ciezko jakby mi ktos worek kamieni na klate wysypal. Jest mi zle. Chce do domu.