wywoływanie porodu 1 dzień po terminie?

21.05.14, 09:15
Koleżanka była na ktg, niby wszytsko ok ale lekarz powiedział ze będzie jej w piątek wywoływał poród. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to ze koleżanka ma termin porodu wg okresu na czwartek. Zawsze wydawało mi się, że poród wywołuje się w uzasadnionych przypadkach i po terminie minimum tydzień czy dwa....
Koleżanki ciąża przebiega lepiej niż książkowo- żadnych mdłości, wymiotów, dolegliwości, dziecko rozwija się prawidłowo, żadnej anemii, ryzyka konfliktu itd.

Koleżanka jest w szoku ale postanowiła zaufać lekarzowi, a wy jak byście postąpiły ??

    • malgosiek2 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 10:43
      Dla mnie bez sensu od razu wywoływać poród.
      Ja bym się nie zgodziła.
      Ale to ja.
      • dziubasekk Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 10:49
        Ja też nie. Z tydzień bym poczekała. No chyba, że będą komplikacje, ale piszesz, że wszystko książkowo, więc...

        ps. Pewnie boi się, że mu weekend popsuje wink
    • mamcia2014 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 10:59
      No własnie ja się obawiam, że on chce po prostu mieć z głowy kobietę ciężąrną. Tego lekarza znam, bo z jego usług zrezygnowałam. Koleżanka mu ufa.. ale w sumie też się zastanawia po to co wywoływanie.
      • 00zuza00 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 11:44
        A na czym to wywoływanie miałoby polegać? Jeśli to tylko masaż szyjki macicy, to nie miałabym nic przeciwko (żeby nie czekać jak na szpilkach po terminie), ale jeśli np oksytocyna czy przebijanie pęcherza płodowego to na pewno bym się nie zgodziła. Te opcje weszły by w grę jedynie 2 tygodnie po terminie.
        • e-milia1 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 12:22
          nie zgodzilabym sie. dziwny ten lekarz. mozliwe, ze cos fajnego sobie na weekend zaplanowal.... jesli wszytsko ok to po co juz wywolywac? u nas akurat wywoluja 7 dni po terminie bo statystyki pokazaja (niby), ze po tygodniu od przenoszenia czesto porodowi lub ciazy towarzysza komplikacje. moze kolezanka ze starchu urodzi jednak wczesniej smile
          • kattijka Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 13:23
            Ja również bym się nigdy nie zgodziła na wywoływanie jeśli nic złego się nie dzieje. Nawet na masaż szyjki, który jest podobno bardzo bolesny. Nie wiem może nie u każdej kobiety, ale ja na sobie wolę tego nie sprawdzać. Ja urodziłam 8 dni po terminie bez wywoływania i poszło wszystko ładnie i sprawnie, 7 godzin od pierwszych skurczy synek był już na świecie. Po co zakłócać naturalny rytm, gdy dziecko będzie gotowe samo wyjdzie. Nie wiem czy to prawda, ale czytałam gdzieś, że czasem to nie uzasadnione wywoływanie jest gorsze niż przenoszona nawet o 2 tygodnie ciąża. Jest też sprawa tego, że nie zawsze wiadomo dokładnie kiedy była owulacja, i termin z okresu może się mieć nijak do wieku maleństwa. Przy nieregularnych miesiączkach mogą być to spore różnice..
        • mariolka55 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 23.05.14, 10:24
          > A na czym to wywoływanie miałoby polegać? Jeśli to tylko masaż szyjki macicy,
          > to nie miałabym nic przeciwko

          taaaaaa najwieksza tortura jaką mozna zafundować przy porodzie uncertain
    • mamcia2014 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 13:29
      00zuza00- oksytocyna
    • 200mm Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 14:42
      Ja miałam wywoływany w dniu obliczonego wg ostatniej miesiączki. Miałam rozwarcie dwa centymetry od 1,5 tygodnia i nic.
      Najpierw zrobiono mi masaż szyjki, potem dostałam oksytocynę, przebito pęcherz, a na koniec podano ZZO. Rodziłam niecałe 8h. Nie wiem czy to była taka tragedia, ja całkiem miło wspominam poród i już nie mogę się doczekać kolejnego, który będzie we wrześniu smile
      • mamcia2014 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 17:45
        no ale z jakiego powodu miałaś ten poród wywoływany ? Bez żadnych wskazań ?
      • malgosiek2 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 17:54
        200mm napisał(a):

        > , potem dostałam oksytocynę, przebito pęcherz,a na koniec podano ZZO.


        Przebicie pęcherza+oksytycyna = bardzo bolesne i nasilone skurcze i dlatego dostałaś zzo.
        Nie każdy szpital ma możliwość i oferuje zzo na życzenie pacjentki

        > Rodziłam niecałe 8h. Nie wiem czy to była taka tragedia, ja całkiem miło wspominam poród i już nie mogę się doczekać kolejnego, który będzie we wrześniu smile

        Zmieniłabyś zdanie jakbyś miała rodzić bez zzo, że miło wspominasz.
        Pierwszy poród 16 lat temu z zzo miałam i bajka, po prostu rewelacja, żadnego bólu dyskomfortu etc, a rodziłam 12 godz.
        Hmmm....tylko po co trak drastycznie wywoływać poród i skracać go do minimum czyli u Ciebie 8 godz.Zapewniam dziecko nie było "szczęśliwe" z tego powodu.A dla dziecka szok porodowy, bo nie zdążyło się przygotować pożądanie z powodu krótkiego i intensywnego porodu.
        Bez sensu........
        • najma78 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 18:41
          Twoja kolezanka nie powinna godzic sie na wywolywanie porody dzien po terminie jesli nie ma powodu. Po terminie jest czeste monitorowanie ciazy, ktg przede wszystkim i jesli jest to rovione dobrze to mozna tak i 3 tygodnie. Wywolywanie bez powodu to blad.
          • mamcia2014 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 20:07
            ja bym się tez nie zgodziła chociaz z drugiej strony jest to LEKARZ. To on decyduje o tym...zastanawia mnie czy on po prostu przed tą koleżanką czegoś ni ukrywa. Ja z jego usług zrezygnowałam bo okazał się niekompetentny. Kolezance on odpowiadał.
            • figa33 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 21:22
              "Dzień po terminie" to równie dobrze "termin" lub "przed terminem", przecież nikt nie wie, kiedy była owulacja, chyba że mierzona testami.
              Ja miałam poród wywoływany 14 dni po terminie (ciąża modelowa bez żadnych powikłań) ponieważ nie było żadnego rozwarcia ani skurczy - najpierw masażem szyjki (NIGDY WIĘCEJ!!!), oxytocyną (nie zadziałała) i na koniec przebiciem pęcherza. Po porodzie, kiedy lekarz oglądał stan łożyska, powiedział, że spokojnie jeszcze mogła córka 2 dni posiedzieć, było w bardzo dobrym stanie.

              Jeśli chodzi o masaż szyjki, tym razem, choćby nie wiem jak mnie przekonywano, nie zgodzę się na 10000%. Masaż był zdecydowanie bardziej bolesny od samego porodu, no ale oczywiście każdy ma inny próg bólu.
              • 3-mamuska Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 21:43
                Mi wywołali 3 dni przed terminem.
                Lekarz stwierdził ze juz mam jakieś rozwarcie i po co męczyć sie i czekać.
                Dostałam tabletkę dopochwowa i po godzinie zaczęło sie.
                2.5 godziny pózniej młoda była juz na świecie.

                Moim zdaniem nie ma sensu czekać, meczy sie kobieta puchnie, lozysko moze sie starzec i byc zagrożeniem dla dziecka.
                Dziecko tez moze oddac stolec ,gdy sie za długo czeka az sie samemu zacznie.
                Nie wiem czemu jesteście takie przeciwne , jak termin jest "juz"

                Zreszta dziewczyna powinna słuchać lekarza a nie kobiet z forum.
                2 razy rodziła tez w 37 tc.

                Mysle ze takie czekanie wcale nie jest dobre.
                Znam kobietę której dziecko zmarło w brzuchu w 41 tc,ciaza książkową nic sie nie działo , lekarz rak jak wy kazał czekać i skończyło sie tragedia.
                • malgosiek2 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 21:52
                  Niedotlenienie płodu, a tym samym jego konsekwencją jest oddanie smółki do wód płodowych może byc na każdym etapie ciąży i na każdym etapie ciąży może dojść do tragedii.
                • mamcia2014 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 21.05.14, 21:59
                  no a NATURA ? Tak jak wspomniałam koleżanka czuje sie swietnie, nic nie puchenie.
        • 200mm Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 10.06.14, 17:07
          8h to krótki intensywny poród?
          Chyba sobie żartujesz!
          Moja mama rodziła mnie bez przebijania, zzo, czy masażu prze 1h i 45minut! Wszystko naturalnie.
          To, że ty rodziłaś 12h, nie znaczy, że każdy musi się tak długo męczyć, bo niby dziecko ma wtedy lepiej. Wcale nie, dziecko może przez długi poród nawet umrzeć...

          A miałam wywoływany bez powodu, bo byłam idealnie w 40tc + 0d ciąży i tyle.
          • malgosiek2 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 10.06.14, 21:30
            Ależ 12 godz. poród to NIE jest długi poród.
            Tyle może trwać psn.
            A kto powiedział, że to męczarnia?
            No, ale Ty wiesz lepiej niż położna czy lekarz.
    • mariolka55 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 23.05.14, 10:20
      Jak wszystko ok . z dzieckiem ,łozyskiem i nie ma wskazań to ja bym sie nie zgodziła
      a niby czemu ? umęczy się jak nie wiem po takim wywoływaniu ,będzie miała potem tylko koszmarne wspomnienia ,a być może dziecko potrzebuje kilka dni tylko by dać sygnał że jest gotowe
      • mamcia2014 Re: wywoływanie porodu 1 dzień po terminie? 23.05.14, 10:40
        Koleżanka nie zgodzila się na wywołanie porodu. Lekarz nie umiał jej odpowiedzieć czemu ten poród chce wywołać ( a przecież nie mógł powiedzieć że che sobie wyjechac spokojnie na weekend)
Pełna wersja