e-milia1
21.05.14, 12:33
wiem, wiem, do lekarza. ale nie o to mi chodzi. 2 miesiace temu mialam grzybice pochwy, po tygodniu wyleczylam czpokami i mascia. dwa tygodnie temu po grzybie dalej ani sladu. dzis bylam u ginekologa i znow okazalo sie, ze mam grzybice.... niedawno bylismy na basenie, podejrzewam, ze tam sie tego nabawilam. przed 2 miesiacami bylam na innym basenie i tez przynioslam grzyba, choc tak na 100 % nie wiem skad go mam. czy da sie jakos profilaktcznie przed tym paskuctwem ochronic? szkoda mi rezygnowac z basenu, ale tez nie mam ochoty na kolejego grzyba jak tego juz sie juz pozbede. macie jakies sposoby? myslalam, zeby np.profilaktycznie po zakonczonej kuracji, smarowac sie od czasu do czasu tym kremem antygrzybicznem...