poradzcie - koleżanki nauczycielki

21.08.04, 23:38
Witam, mam na imię Joanna i pierwszy raz jestem na tym forum. Moja sytuacja
jest dość skomplikowana (chyba), więc zaczynam ją opisywać.
pracowałam w gimnazjum przez 3 lata. Na początku na zastępstwie, a pożniej to
znaczy w ostatnim roku miałam swoje godziny. W tym czasie zdązyłam urodzić
moją Wiktorię, która obecnie ma 2 latka. Moja umowa kończy się teraz 31
sierpnia. Niestety bardzo brzydko mnie potraktowali, bo tylko przypadkiem
dowiedziałam się, że już nie ma dla mnie etatu, że moje godziny (matematyki)
dostała pani z informatyki, dla której nie ma już tych godzin. A że ma
kwalifokacje również z matematyki i dłużej ode mnie pracuje, więc ma
pierwszeństwo. Tak się złożyło, że z tej samej szkoły obecnie spodziewa się
dziecka inna nauczycielka, której godziny mi zaproponowali. Chociaż jest mi
przykro, że tak mnie wykorzystują, to jednak zgodziłam się przyjąc ich
propozycję. Chcą ze mną podpisać umowę do lutego. Ale dziś okazało się, że
jestem w ciązy. jestem niesamowicie szczęśliwa, chociaż nie planowałam. Mąż
przyjechał po 3 miesiącach z Anglii i tak zaszaleliśmy. Nie chcę rezygnować z
pracy, bo trudno byłoby mi żyć(w Polsce to jest jedyny dochód), a w Anglii
odkładamy do skarpety, żebym w końcu za niedługi czas dołączyła do męża.
Wszystko byłoby w porządku, gdyby dyrekcja była ludzka. W naszej szkole nie
można zachodzić w ciąże, bo są z tym same kłopoty.
Doradzcie mi proszę co mam robić? Czy zataić narazie fakt, iż jestem w ciązy?
przecież wcale nie musiałam o tym wiedzieć przed podpisaniem kolejnej umowy.
Czy ta umowa do lutego automatycznie przedłużona zostałaby do porodu?
Mam troszkę ochotę im na złość zrobić, za to że mnie potraktowali jak
guwniarę, nie informując mnie o planach w stosunku do mojej osoby.
Z góry dziękuję
Joanna
    • gztbcb Re: poradzcie - koleżanki nauczycielki 22.08.04, 07:17
      Witam koleżankę nauczycielkę. Nie wiem w jakiej fazie jest twoja ciąża. Z tego
      co wiem to jeśli przedstawisz zaświadczenie o ciąży przed rozwiązaniem umowy o
      pracę to umowa powinna być przedłużona do porodu (kodeks pracy). Niektórzy
      uważają jednak, że jest tak dopiero od trzeciego miesiąca (sprawdź to), a i
      lekarze nie zawsze wystawiają zaświadczenie we wczesnej ciąży.
    • fikusia Re: poradzcie - koleżanki nauczycielki 22.08.04, 10:26
      zawiadom ich jak juz będziesz w trzecim miesiącu smile - zaświadczenie od lekarza.
      Wczesniej mogłas nie wiedziec....
    • nikarafi744 Re: poradzcie - koleżanki nauczycielki 22.08.04, 10:47
      Tak powinnaś zrobić,po podpisaniu umowy do lutego za jakieś tydzień dostarcz
      zwolnienie.Wtedy będziesz miała wypłacane do porodu,a dalej to niewiem.Zrób
      chociaz im na złość dla własnej satysfakcji.Nieładnie z toba postąpili, nie
      pytając cie o zdanie.W naszym przedszkolu,byłby to skandal!!!.Pozdrawiam
    • agata12 Re: poradzcie - koleżanki nauczycielki 22.08.04, 11:15
      Witaj!!
      Umowe muszą przedłużyć jeśli wygasa ona po 3-im miesiącu ciąży, ale tylko jeśli
      Twoja umowa nie została podpisana na zastępstwo za tą koleżankę w ciąży. Jeśli
      umowa jest umową na zastępstwo- nic nie muszą przedłużać.
      pozdrawiam agata
    • becia39 Re: poradzcie - koleżanki nauczycielki 22.08.04, 11:28
      Joasiu!
      Ja na Twoim miejscu poczekałabym do 3 miesiąca i powiedziała o spodziewanym
      dzidziusiu. Wg moich informacji powinni Ci wypłacać pensję do porodu i przez
      okres urlopu macieżyńskiego , ale na wszelki wypadek napisz do prawnika od
      prawa oświatowego na www.eduseek.pl tam uzyskasz najbardziej kompetentą
      odpowiedż na Twoje wątpliwości. Pozdrawiam
      • joannaszym Re: poradzcie - koleżanki nauczycielki 22.08.04, 14:24
        Dziękuję Wam bardzo za cenne rady. Wasze opinie utwierdziły mnie w przekonaniu,
        że poprawną podjęłam decyzję. Poprostu zataję narazie przed nimi informację o
        ciąży. Oni wielokrotnie ze mną nie fer postępowali. Poza tym kiedy już będę
        pewna, że nie mają prawa mnie zwolnić (czyli po 3 miesiącach), chcę iść na
        zwolnienie lekarskie i już nie wracać do szkoły. Trudno, że jestem na
        zastępstwie. Życie to nie koncert życzeń. Tak im odpowiem jak oni mi, gdy
        spytałam się, czy mogliby mi nie dawać wychowawstwa na zastępstwie w klasie,
        która uznawana jest za najbardziej trudną. Na tyle trudną, że mężczyzna od nas
        z 20-sto paroletnim stażem ją oddał, bo sobie nie radził. Zawsze tylko
        wykorzystywali moje dobre serce. Jak Asia robiła po ich myśli to grało, ale
        wystarczy, że zbytnio wychylisz nosa to się nie liczysz. A teraz zmądżałam. W
        pierwszej ciąży wyzej stawiałam ich prośby niż własne samopoczucie i zdrowie
        mojego maleństwa. Do tego doszło, że chodziłam prawie do 8 miesiąca ciązy do
        pracy mimo, że zalecenia lekarza były inne, gdyż od 5 miesiąca miałam już
        skurcze. Poza tym stres jaki potrafi zgotować praca z młodzieżą widocznie
        odbiła się na mojej Wiktorii, która szybko się denerwuję. Nie chcę zrobić tego
        samego błędu teraz. Ależ się rozpisałam. pewnie nieraz jeszcze się odezwę, bo
        mam tyle obaw apropo ciąży i tyle tłoczy mi się pytań, jakbym pierwszy raz była
        w ciąży. jestem 4 tyg. w ciąży a już myślę o porodzie i odczuwam taki strach,
        którego nie miałam za pierwszym razem.
        Jesze raz dziękuję i do kolejnego napisania.
        Joanna
        • maja744 Re: poradzcie - koleżanki nauczycielki 22.08.04, 15:14
          Asiu, jesli jest to dopiero 4 tc to nic nie mow dyrekcji i przypadkiem nie wygadaj sie jakiejs
          kolezance z pracy!!!! takie wiesci sie szybko roznosza i na pewno efekty nie beda korzystne
          dla Ciebie. Dyrekcja wtedy po prostu Cie nie zatrudni, bo stwierdzi ze pewnie szybko
          pojdziesz na zwolnienie i nie bedzie miala kogo wykorzystywac. Powiesz jej dopiero jak
          skonczysz 12 tc - po 12 tc nie mozna zwolnic kobiety w ciazy, a trzeba jej przedluzyc umowe
          do dnia porodu i jeszcze ZUS wyplaci Ci przez 4 mies macierzynski.
          Na dole podaje namiar na stronke "rodzic po ludzku" kliknij w "prawa mamy". Mozesz
          pogadac z prawniczka (bardzo sympatyczna Pani).
          Po 12 tc dostarcz zaswiadczenie od lekarza ginekologa i idz na zwolnienie - ciezarnej placa
          100%

          Z wlasnego doswiadczenia wiem co to znaczy, bo tez mam taka wredna dyrektorke, ktora
          choc sama jest kobieta i jej praca to praca przede wszystkim z dziecmi i kobietami, to jednak
          jej dzialania nie odzwierciedlaja misji dyrektora panstwowej placowki oswiatowej -
          tragiczne i zenujace.
          Pozdrawiam

          www.rodzicpoludzku.pl/
Pełna wersja