jak przetrwać te upały......

24.05.14, 16:42
pomóżcie jakimi radami; termin mam na połowę września, więc najgorsze przede mną a już teraz nie wyrabiam;
w biurze gdzie pracuje mega skwar - przecież nie pójdę na chorobowe przez upał, jeszcze niedawno tak myślałam, ale zaczynam się wahać; choć w sumie wszędzie ciepło;

najbardziej się boje, że zaszkodzi to dziecku;
jakieś rady jak to przetrwać?

    • nesty1 Re: jak przetrwać te upały...... 24.05.14, 16:56
      Dziecku nie zaszkodzi bo nie ma co... gorzej z przetrwaniem upałów przez Ciebie... ja mam termin na koniec czerwca i też się mecze ...i też chętnie dowiem się jak przetrwać ten skwar...póki co bym tylko leżała i nie wychodziła z domu...
      • mama.gucia Re: jak przetrwać te upały...... 24.05.14, 17:07
        Tez mam termn na koniec czerwca. Leze w domu, klima chodzi i daje radewink
        • nesty1 Re: jak przetrwać te upały...... 24.05.14, 17:37
          Tej klimy to zazdroszczę... wink
          • mama.gucia Re: jak przetrwać te upały...... 24.05.14, 18:15
            Pierwsza ciaze musialam lezec... a u nas grzeje do poludnia z jednej strony, po poludniu z drugiej..takze masakrasad. Zaluzje nic nie dawaly. Wtedy maz zdecydowal o klimatyzacji. Mamy zamontowane tez zyrandole z wiatrakami. W tej ciazy tez duzo leze, a w upaly bym sie wykonczyla.
            • fafyfa Re: jak przetrwać te upały...... 24.05.14, 18:24
              Mi ulge przynosil cieply prysznic i moczenie nog w chlodnej wodzie. Do tego woda z cytryna i lodem.
            • nesty1 Re: jak przetrwać te upały...... 24.05.14, 18:33
              Ja leżeć nie muszę, ale w taką pogodę nic innego mi tak dobrze nie wychodzi jak leżenie właśnie wink
              • mama.gucia Re: jak przetrwać te upały...... 24.05.14, 20:06
                Tak sobie mysle a propos autorki, ze upaly dopiero sie zaczna skoro ona termin ma na wrzesien..ehh...My to juz niedlugowink.
                Woda z cytryna, wachlarz w torbie i lekkie, przewiewne ubranie na pewno pomoga
                • moni_kaw Re: jak przetrwać te upały...... 24.05.14, 20:33
                  a orientuje się może któraś z Pań jakie mogą być ewentualne skutki przegrzania w ciąży? bardzo się tym martwię, ze po całym dniu w gorącym biurze mogą być jednak jakieś konsekwencje dla dzieskauncertain
                  • dominikanj1 Re: jak przetrwać te upały...... 25.05.14, 08:52
                    oczywiście że upały są groźne-nie bezpośrednio, bo dziecka nie ugotujemy (przegrzanie groźne dla płodu jest w czasie tzw organogenezy czyli do ok 12 tyg) ale wysoka temperatura prowadzi do wzrostu ciśnienia i poszerzenia naczyń krwionośnych co może skutkować bardzo niebezpiecznym odklejeniem łożyska i krwotokiem którego następstw chyba nie muszę tłumaczyć. myślicie, że czemu opalanie w ciąży nie jest wskazane? bo dziecko będzie murzynkiem? nie! chodzi o nagrzanie ciała i to co opisałam powyżej. jeśli chcesz pracować pomyśl o przenośnej klimie (choć to tez siedlisko zarazy) czy zwykłym wiatraku. a chłodząco na organizm paradoksalnie podziała bardzo ciepły napój a nie napoje chłodzone, bo dostarczając ciepły płyn organizm dąży do wyrównania temp. ciała czyli chłodzi go a lód ogrzewa.
                    • crulotka Re: jak przetrwać te upały...... 26.05.14, 11:53
                      poza tym łatwo się odwodnić w upał... a to również nie jest bezpieczne...jak masz takie warunki pracy, to jednak przemyślałabym urlop...
    • nothing.at.all Re: jak przetrwać te upały...... 25.05.14, 09:45
      Zakup wiatrak do pracy, pij dużo wody, rób częste przerwy, przejdź się nawet bez celu, aby pobudzić krążenie, ruszaj palcami u stóp. Jak wrócisz do domu to prysznic i nogi/stopy wyżej niż pupa.
    • kerri31 Re: jak przetrwać te upały...... 25.05.14, 10:41
      Przede wszystkim L4, po kiego ty w pracy siedzisz ? . Pij wodę ale nie za dużo, bo zaczniesz puchnąć. Dużo odpoczywaj w domu, nie jeździj autem, nie zmieniaj gwałtownie otoczenia z klimatyzowanego na nieklimatyzowane.
      • nothing.at.all Re: jak przetrwać te upały...... 26.05.14, 08:54
        Właśnie wody powinna pić dużo i tak spuchnie bez picia jej.
        • figa33 Re: jak przetrwać te upały...... 26.05.14, 11:21
          Do przedwczoraj nie miałam w ogóle problemu z opuchniętymi nogami, ale w końcu i mnie coś dopadło, niby nie katastrofa, ale czułam że są ciężkie no i jednak troszkę spuchnięte. Wczoraj kupiłam sobie krem chłodzący z Perfecty (ta seria Mama), ,który w poprzedniej ciaży też bardzo mi pomógł. Wieczorem poleżałam z godzinkę z nogami w górę + krem i dziś rano nogi jak nowe, znów mogę nosić szpileczki wink
    • mamcia2014 Re: jak przetrwać te upały...... 26.05.14, 11:26
      Ja po prostu siedzę jak kret w domu- rolety pozasłaniane. Półnago, bo inaczej się nie da.... Po zakupy, czy na pocztę wychodzę wcześnie rano. Dużo piję i jakoś daję radę. Jem lody, biorę średnio co godzinę zimny prysznic. No jakoś to leci smile
      • e-milia1 Re: jak przetrwać te upały...... 26.05.14, 12:06
        u nas raz upaly a raz deszcz. pogoda w kratke wiec tez mnie to wykancza-termin na druga polowe lipca wiec juz sie bardziej kulam moz chodze. nogi puchna i dlonie... duzo pije, w ciagu dnia chlodny prysznic, wieczorem czesto mocze stopy w chlodnej wodzie. ja mam juz 2 dzieci, z ktora musze ciagle gdzies latac wiec to mnie najbardziej wymecza. od jutra u nas znowu chlodniej wiec bedzie ok...
Pełna wersja