summ.er
27.05.14, 14:29
Witam, w sierpniu czyli 6 miesiącu ciąży mam ślub przyjaciółki w Zakopanym. Ślub na którym miałam być druhną. Jest to moja pierwsza ciąża i zakładałam, że dam radę i świadkować i dojechać z Warszawy do Zakopanego (bo tam odbędzie się ślub) ale teraz nie jestem tego taka pewna. Obawiam się przede wszystkim 8h podróży, ale i tego czy faktycznie dam radę sprostać zadaniu. Zastanawiam się nad prozaicznymi dolegliwościami, które sprawią, że nie tylko się wymęczę np. czy nie zrobi mi się duszno w kościele, czy będę mogła tańczyć, czy nie będzie mi zbyt ciężko? Nie chciałabym nikogo zawieść a czuję, że nie mogę zagwarantować, że będę czuła się ok. Czy powinnam zrezygnować ze świadkowania? Czy może w ogóle z ciężkim sercem ale dobra siebie samej i dziecka po prostu odpuścić całą imprezę. Na razie jestem w 3 mies. już podczas jednego z wesel zdążyłam się zatruć i wylądować na izbie przyjęć choć starałam się posiłkować rozsądnie. Bardzo proszę o rady i sugestie.