mamcia2014
28.05.14, 18:34
Jestem w 36 tygodniu i czuje się fatalnie
- szyjka skrócona do 1/3 dlugości
- ciągły ból- tak jakby mi ktoś wbijał igłę w pochwę, w nocy ledwo wstaję i utrzymuje się na nogach. Przy zmianie pozycji to jest koszmar....Podniesienie nóg, by sie ubrać tylko to potęguje
- po jednej stronie mam stłuczone żebra że mam aż opuchliznę - dziecko cały czas leży po jednej stronie i lubi nóżki trzymac pod moimi żebrami
- do toalety chodzę średnio co godzinę, takze w nocy więc jestem zmęczona

- spacerując praktycznie co 300 metrów muszę odpocząć bo brzuch mi zaraz sztywnieje i cały boli
- od dzisiaj nowy ,,hit"- ból biodra i kolana... Szłam do kuchni i noga mi nagle ,,osłabła" masakra
Ciąże od początku mam ,,leżącą" ze względu na inne hity od samego początku ciąży. Ostatnio niby było już w miarę ok, lepiej ale to co sie dzieje ostatnio to mnie przerosło. Naprawdę taki stan utrzymuje się już od około 2 tygodni. Jestem zmęczona

Byłam u lekarza tydzień temu i stwierdził, ze wszystko ok. Zazdroszczę koleżankom, które są także w podobnym wieku ciąży i chodzą na ćwiczenia, baseny, długie spacery.... A ja wiecznie w domu wykończona
A jak wy się czujecie ? Ja się modlę o poród w 38 tygodniu....