chusta czy wózek na poczatek

04.06.14, 21:10
tak sobie siedze i przeglądam rózne strony i zastanawiam sie czy ma sens kupowania wózka na poczatku bende rodzic pod koniec stycznia specjalnie wychodzic nie bende chyba ze 200 metrów od domu dzieciaki do szkoły sklepy mam pod sobą zastanawiam sie czy nie kupic na wiosne wózka jakiegos spacerowego? która mama ma doswiadczenie z chustami pisac prosze widze na ulicach mamy wydaje mi sie to wygodniejsze zwłaszcza w autobusach czy do przedszkola jak mamy prowadza starsze.....tak sobie mysle po co wywalac kase na wózek jak na wiosne moge kupic w rozsądnej cenie fajna spacerówke --dodam ze przychodnie tez mam 10 min od domu co sądzicie?
    • zoja.anna Re: chusta czy wózek na poczatek 04.06.14, 21:20
      Nie każde dziecko lubi chustę smile nie no ale raczej dobry pomysl. Moja córka w gondoli spokojnie przejechała moze 3 razy, wiec gondola leżała nie używana.
      • marygirl Re: chusta czy wózek na poczatek 05.06.14, 10:53
        Mam to i to,chusta na chwilę jak ide po chleb lub w domu jak mała płacze a trzeba nakarmić starszaka.gondola na dłuzsze spacery czy zakupy (wrzucam wszystko na dół wozka) poza tym w lecie w upały i mnie i corce w chuscie raczej bedzie gorąco.
        • e-milia1 Re: chusta czy wózek na poczatek 05.06.14, 11:41
          ja polecam jedno i drugie. jak ci szkoda kasy i wiesz, ze malo bedziesz na poczatku wyjezdzac wozkiem to moze kup od razu spacerowke? mozesz w niej malucha od poczatku wozic jak tylko kilka razy na kilka metrow wejdziesz. ja moje dzieci zawsze wozilam w spacerowce jak bylam w odwiedzinach u mojej mamy. tam mamy tylko spacerowka. maluch do kombizenona zima, do spiwora i cheja. spacerowke mozna rozlozyc i dziecko lezy w niej prosto. moje dzieci spokojnie w wozku jezdzily tylko wlasnie na poczatku, okolo 4, 5 miesiaca zaczelo sie awanturowanie wiec wtedy nosilismy je bardziej w nosidle. trzeba jednak uwazac bo bestie sie przyzwyczaja i potem kaza sie nosic tylko w nosidle. corka kolezanki ma prawie rok, 12 kg i musza ja w nosidle nosic bo panna za skaarby nie chce siedziec w wozku. ja przy drugim dziecku czesto uzywalam zamiast wozka fotelik samochodowy do ktorego mialam stelaz. duzo jezdzilam autem, musialam starsza corke na zajecia pozalekcyjne wozic wiec wyciagalam mlodego z fotelikiem, fotelik na stelaz i w droge.
          • mamablizniakow81 Re: chusta czy wózek na poczatek 05.06.14, 13:27
            faktycznie mysle ze to dobre oglądam wózki i powiem szczerze ze taki wybór ze codziennie inny mi sie podoba najlepsze chyba to wózek spacerowy z budka i osłonką ----no zobaczymy, jeszcze daleko a foteliki ze stelarzem to bardzo dobra sprawa kurcze ja wychowałam czwórke dzieci a czuje sie jak bym pierwszy raz była w ciązy taki postep sie porobił ze ja wogóle nie jestem na czasie --masakra
    • mamcia2014 Re: chusta czy wózek na poczatek 05.06.14, 19:39
      posiadanie samej chusty to zły pomysł.... Ja w ogóle nie jestem zwolenniczką chusty ponieważ widzę wiele matek, które wiążą ją w sposób bardzo nieprawidłowy i tylko więcej z tego narażania dziecko na urazy niż przyjemności.
    • andzialipka Re: chusta czy wózek na poczatek 05.06.14, 20:24
      Cześć, ja miałam identyczny pomysł jak Ty smile Kupiłam samą chustę i byłam zadowolona, ale to nie było dobre. Fakt, w chuście fajnie się nosiło ale:
      - zanim zbada dziecko ortopeda nie powinno się nosić w kołysce, a pionowo noworodka to ja się bałam
      - mama babcia ciocia nie zawiążą się w chuście choćby nie wiem co, a ich spacerki z maluszkiem pozwalały mi się chociaż umyć i najeść
      - w chuście jednak plecy trochę bolały, po 2-3 godzinach trzeba było się rozwiązać
      Załatwiłam więc na szybko wózek z gratyzchaty.pl ale strasznie się rozwalał. Tym razem (czekam do lipca) zdecydowałam się mieć i porządny wózek i chustę smile
      Jeśli nie wiesz jaki wózek wybrać, a chciałabyś aby nie rozwalał się co chwila, to tutaj świetnie doradzają:
      forum.gazeta.pl/forum/f,101614,Wozki_Dzieciece_Wozkomania.html
    • imorathi Re: chusta czy wózek na poczatek 05.06.14, 21:37
      Polecam Wozek quinny zapp xtra 2, koszt 600zl
      Lekka spacerówka, z możliwością zmiany na fotelik, nie wymienilabym na żaden inny po dwójce dzieci.

      --
      Mama Aniołka Laury (15tc) *27.08.2008r.
      Aniołka Leny (9tc) *19.04.2011r.
      Remigiuszka.. 08.09.2009r.
      Emmy Laury 10.08.2012r.
      • lidek0 Re: chusta czy wózek na poczatek 09.06.14, 20:54
        na zimę jak jest śnieg to raczej porażka taki wózek ze względu na malutkie koła.
    • crawly89 Re: chusta czy wózek na poczatek 06.06.14, 10:03
      Ja jednak wolę wózek. Jak dla mnie o wiele wygodniej. Chusta to fajna sprawa ale na krótko a latem to chyba nie zbyt dobre rozwiązanie dla mamy bo przecież jest gorąco, dziecku chyba z reszta też. Do wózka można włożyć wiele rzeczy a bez niego wszystko trzeba nosić w rękach a to przecież dodatkowe obciążenie.
    • mum2004 Re: chusta czy wózek na poczatek 06.06.14, 16:13
      Ja "starej daty" - nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez wózka, jedynie z chustą. Robienie zakupów z dzieckiem w chuście + dźwiganie siatek - mój kręgosłup by tego nie wytrzymał.
      Poza tym na spacery chodzi ojciec, babcie itp - nie wyobrażam ich sobie z chustą.
      Często dziecko w wózku zaśnie - i można się zająć swoimi sprawami - a w chuście?
      Nie - to nie dla mnie.

      Oczywiście rozumiem, że w pewnych sytuacjach chusta może być wygodna - ale jako dodatek a nie zamiast wózka.
    • lidek0 Re: chusta czy wózek na poczatek 09.06.14, 20:52
      Nie wyobrażam sobie być bez gondoli, nie wiesz jaka będzie zima, może bez większych mrozów i wtedy spacery bardzo uodparniają, poza tym z gondolą możesz wystawić na balkon /o ile go masz/ chusta często się sprawdza ale latem niekoniecznie no i mój kręgosłup by chusty nie tolerował. Polecam używany wózek głęboki potem nową spacerówkę. W gondoli dziecko ma cieplej i zaciszniej i jest idealnie płaska.
    • aguu17 Re: chusta czy wózek na poczatek 10.06.14, 11:47
      Myślę, że wózek można dokupić w każdej chwili, więc czemu nie. Są stosowne wiązania dla noworodków. Zazwyczaj dzieciom chusta odpowiada więc warto spróbować wink
      • mynia_pynia Re: chusta czy wózek na poczatek 25.07.14, 14:35
        Tylko że wózek po zakupie nie zawsze jest dostępny od ręki, więc najczęściej bierzesz co jest np kolor.
        Dostajesz wózek zapakowany i po odpakowaniu należny go przewietrzyć przez kilka dni.
        To najgłupszy pomysł żeby kupować niezbędne rzeczy po porodzie wtedy kiedy marzysz żeby odpocząć gdy chcesz spędzać czas z dzieckiem i mężem.

        Ja wózkiem jeździłam po domu przez pierwszy miesiąc i nie wyobrażam sobie inaczej, syn ciągle był przy mnie a ja miałam ręce wolne jak nie płakał, ponadto mam psa i odłożenie syna gdzieś na chwilę nie wchodziło w grę bo pies był nienauczony dyscypliny i wskakiwał gdzie zapragnął.
        Później kupiłam łóżko turystyczne ale to jak syn miał 2-3 miesiące.
    • seidhee Re: chusta czy wózek na poczatek 12.06.14, 15:00
      Ja dużo nosiłam w chuście, ale wózek też się bardzo przydał - normalny, z gondolą (nie wyobrażam sobie noworodka w spacerówce). Chusta jest super, ale są sytuacje, w których bez wózka, moim zdaniem, nie da rady.
    • babajagaa Re: chusta czy wózek na poczatek 15.06.14, 22:53
      To jak w styczniu urodzisz to na spacery nie będziesz chodzić???
      A w ogóle nie każde dziecko toleruje chustę.Mój np w chuście nie lubił być noszony.
      Wózek jednak musi być, i przede wszystkim wygodny a nie ładny.
      • fizula Re: chusta czy wózek na poczatek 15.06.14, 23:35
        Nie każde też dziecko toleruje wózek.
        To, że dziecko nie lubi chusty- to zazwyczaj rodzic nie umie nauczyć, zawiązać, cierpliwie się dopasować.
        Mi się wózek zupełnie nie sprawdza. Często widuję rodziców niosących dziecko na ręku, a wózek w drugiej ręce- to dopiero horror dla kręgosłupa.
        Warto w miarę wcześnie nauczyć się nosić na plecach- wtedy nie boli kręgosłup, a co więcej wzmacniają się mięśnie.
      • 3-mamuska Re: chusta czy wózek na poczatek 19.07.14, 13:51
        To jak w styczniu urodzisz to na spacery nie będziesz chodzić???
        A w ogóle nie każde dziecko toleruje chustę.Mój np w chuście nie lubił być noszony.
        Wózek jednak musi być, i przede wszystkim wygodny a nie ładny.

        Normalnie zanim wyjdzie ze szpitala , potem w ciezkie mrozy nie powinno sie z dzieckiem wychodzić, do końca lutego mysle ze wozek nie bedzie potrzebny.

        A w marcu mozna juz kupic spacerówka ktora rozkłada sie na płasko, baby jogger np.
        Bez sensu sa dla mnie te gondolę.
        Ja dla córki nie miałam wcale jeździła w p&m pliko, dla młodszego miałam tylko dlatego ze koleżanka miała ten sam model i mi pożyczyła gondole tez by pewnie jeździł w p&m od razu w spacerowce.
        • illegal.alien Re: chusta czy wózek na poczatek 20.07.14, 01:57
          Ze co??? Do końca lutego nie wyjdzie z domu? Czy ja cos zle zrozumiałam?
          • 3-mamuska Re: chusta czy wózek na poczatek 20.07.14, 19:07
            illegal.alien napisała:

            > Ze co??? Do końca lutego nie wyjdzie z domu? Czy ja cos zle zrozumiałam?

            No jesli urodzi pod koniec stycznia to czemu sie dziwisz.
            Ja byłam w szpitalu 10 dni z dzieckiem, potem nie miałam siły ani ochoty wychodzić na śnieg do kolan.
            Żałuje ze wtedy nie miałam pojęcia o chustach.
            Gdy gdzieś szliśmy to w auto i do przychodni czy w gości.
            Raz wyszłam gdy młody miał z 6 tygodni wózkiem i musiałam karmić w parku na ławce przy mrozie, bo przejazd przez śnieg wydłużył spacer koszmarnie. A wtedy 16 lat temu nie było dużego wyboru wózków w naszym miasteczku.
            A z dzieckiem noworotkiem nie powinno wychodzić sie na dwór poniżej chyba. -10s wiec tak dziecko moze wcale nie wychodzić.

            Myśmy spędzali czas na tarasie. Jak młody troche podrósł.

            Lubisz biegać po mrozie to se biegaj ,ja nie ,wiec siedzidlismy w domu.
            Wierzyłam w domu lub na tarasie.
            2-3 razy w ciagu dnia.
            Jesli wyjścia sa blisko domu chusta wystrczy w zupełności. A w marcu/kwietniu mozna juz kupic fajny wozek na dłużej bez bezużytecznej gondoli.
            • illegal.alien Re: chusta czy wózek na poczatek 20.07.14, 20:06
              No jak ktoś lubi w domu siedzieć, to niech sobie siedzi, ale nie ma przymusu...
              Ja urodziłam na początku grudnia, wychodziłam od razu, bo ileż mozna siedzieć w domu.
              • mynia_pynia Re: chusta czy wózek na poczatek 25.07.14, 14:37
                Ja tez wychodziłam dość szybko ale równie szybko przestałam bo zrobił się spory mróz.
                • illegal.alien Re: chusta czy wózek na poczatek 25.07.14, 22:00
                  Dopoki niewiadomo jaka bedziemy w tym roku zime nie ma co straszyc na zapas, ze kobieta dwa miesiace z domu nie wyjdzie wink
    • olimp.ia Re: chusta czy wózek na poczatek 15.07.14, 16:18
      Dziewczyny, a powiedzcie mi proszę, od którego miesiąca można nosić dziecko w chuście oraz czy jest może jakieś specjalne wiązanie, które stosuje się do noszenia takich maluszków? ja rodzę w październiku, w sumie mam już upatrzony wozek, jednak caly czas zastanawiam się nad zakupem też chusty, czy nie byłaby momentami wygodniejsza..
      • chyba.ze Re: chusta czy wózek na poczatek 15.07.14, 20:45
        Możesz malucha hustować już od urodzenia w wiązaniu typu kołyska.
        Polecam do poczytania:

        forum.gazeta.pl/forum/f,44603,Kawalek_szmaty_chusty_i_.html
        www.chustomania.pl/
      • kluska77 Re: chusta czy wózek na poczatek 16.07.14, 12:49
        W zasadzie od urodzenia. Dzięki temu szybciej cofa się dysplazja bioderek (każde dziecko się z nią rodzi, u 96% znika ona w kilka tygodni - stawy dojrzewają). W zasadzie chodzi o szerokie ustawienie nóg i ich swobodne trzymanie. Dysplazji sprzyja unieruchamianie nóg i trzymanie ich ciasno przy sobie, dlatego ważne jest, by prawidłowo wiązać, szeroko pieluchować itd.. Pamiętajmy, że w krajach, w których dzieci nosi się w chustach - dysplazja bioderek prawie nie występuje.

        Jeśli do tej pory nie miałaś do czynienia z chustą - polecam zacząć od elastyka, bo mota się go najłatwiej i w zasadzie nie potrzeba korekcji kogoś doświadczonego. No i nie kosztuje fortuny. Tkane chusty starczają na dłużej, ale przydaje się szkolenie w ich wiązaniu. Poza tym elastyka w zasadzie wiąże się na jeden sposób, a inne chusty - to już jest cała rodzina wiązań zależnych od wieku dziecka. Może idź z tym na forum chust, to Ci tam coś doradzą, ja mam za małe doświadczenie.
        • dorotek83 [...] 19.07.14, 13:16
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • malgosiek2 dorotek83, proszę usunąć link do sklepu n/t 19.07.14, 13:54

        • olimp.ia Re: chusta czy wózek na poczatek 25.07.14, 13:31
          Kluska77 i chyba.ze bardzo dziękuję wam za rady i na pewno poczytam jeszcze o tym elastyku. W przyszłym tygodniu mam spotkanie z położną, więc zobaczymy co ona powie. wink
      • stara-a-naiwna Re: chusta czy wózek na poczatek 16.07.14, 20:03
        ja mam nosidło bondolino
        jak chusta tylko łatwiejsza w montażu
        smile

        nosić możesz sobie dziecko długo, tylko co innego nosić 3-4-5 gk a co innego 9!
        uwierz mi, po godzinie plecki wymiękają
        (nogi i ogólnie całość - co z tego, ze masz równo rozłożony ciężar ale to tak jak byś w plecaczku nosiła 10 kg cukru po mieście)

        naszego jak miał 7m zabraliśmy na wakacje i na jednodniowej wycieczce nosiłam kilka godzin
        naprawdę byłam strasznie zmęczona
    • stara-a-naiwna Re: chusta czy wózek na poczatek 16.07.14, 20:00
      ja lubiłam wózek
      mój się urodził w listopadzie, zimy prawie wcale nie było
      chodziliśmy na długie spacery (1-2h) i on sobie w wózku spał

      nie widzę sensu obciążać pleców skoro nie ma takiej konieczności
      a spacery długie (przebywanie na powietrzu) jest wskazane dla dzieci
    • illegal.alien Re: chusta czy wózek na poczatek 17.07.14, 10:56
      Z pierwsza córka miałam i wózek i chustę. Z synem mam wózek, ale w zasadzie nie używam. Syn urodził sie 31. marca, noszony od pierwszego dnia (dosłownie).
      • pannasmis Re: chusta czy wózek na poczatek 17.07.14, 11:16
        Latem to chusta i owszem, ale na początku i tak musisz wizać na kangura w pionie. Ja bym się bala, ślisko i w razie poślizgu i upadku....
        Ja bym stawiała na gondolkę, ale każdy ma inne przyzwyczajenia i potrzeby.
    • marina111 Re: chusta czy wózek na poczatek 19.07.14, 21:21
      Uwazam ze to slaby pomysl. Nawet jesli na spacery nie planujesz chodzic to dziecko na balkon mozna wystawic, czy przed dom na wietrzenie, jak starsze dziecko odbierzesz ze szkoly to mozesz jeszcze z nim gdziesz wyjsc spokonie. Chusta na kurtke w styczniu to nie wiem czy spelni swoja funkcje. Po za tym z tego co mnie uczono to chusta dla noworodka nie jest bardzo zdrowa, warto chociaz poczekac do wizyty u ortopedy.
      • illegal.alien Re: chusta czy wózek na poczatek 20.07.14, 01:56
        Chusta to raczej pod kurtke. No i mozna wlasnie ze straszakiem wszędzie isc - nie wiem, jakbym latała za moja trzylatka na hulajnodze, gdyby nie chusta. A tak to mam reke, zeby ja na przykład na tej hulajnodze kawałek pociągnąć jak trzeba albo po prostu isc z nią za rękę smile
        • marina111 Re: chusta czy wózek na poczatek 20.07.14, 21:49
          Zgadzam sie ze ma sie wolne rece ale 3 h na placu zabaw to tylko z wozkiem. Jak bym miala dziecko w chuscie tyle dusic i cala walowke dla niego miec (chyba na plecach bo nie wiem gdzie) to bym padla. A tak to klamoty dzieciakow do wozka, starsze moze sobie brykac gdzie chce a mama nie dziwga. Ostatnio poslam na spacer z kuzynka. Ja z 11miesieczna corka w wozku a ona z 2 latkiem na rowerku biegowym. Maly co chwila. Rezygnowal z jazdy albo sie namyslal. Jak mial faze jazdy to luz, a jak rezygnowal to upychalysmy pod wozek rowerek i kask i szed na piechote. Jak bym miala dzwigac wozek i jeszcze rowerek biegowy bo dziecku sie rozmyslilo to bym garba dostala. W sumie co kto lubi ale ja jestem na nie. Chusta jest ok jak sie chce na 15 min z domu wyjsc albo idzie sie w miejsce gdzie z wozkiem bedzie nie wygodnie np. Ostatnio na wakacjach nie zwiedzilismy fajnego ogrodu bo bylo w nim duzo schodow.
          • illegal.alien Re: chusta czy wózek na poczatek 20.07.14, 22:34
            Zależy w jakim wieku dzieci smile ja dla mojego niemowlaka wałówkę noszę na klacie, karmiony jest piersią wink starsza jezdzi na hulajnodze, jak jej sie nudzi, to ciągnę ja na smyczy.
            Na 15 minut to mi sie chusty nie opłaca dobrze wiązać - na takie okazje mam kolkowa smile
    • ewik-mysza Re: chusta czy wózek na poczatek 20.07.14, 20:57
      ja używałam od wyjścia ze szpitala chusty (na początek elastyczna), wózek stał i się kurzył - dopiero wczoraj pierwszy raz mój 4,5 miesieczny synek był pierwszy raz w wózku bo przyjechała babcia i z nim wyszła na spacer.. gdyby nie to wózek ciągle byłby nieużywany.
      • marina111 Re: chusta czy wózek na poczatek 20.07.14, 21:50
        smile mialam dokladnie odwrotnie. Ja dopiero po 11 miesiacach na wakacjach pomyslalam ze przydala by sie chusta smile
    • fizmedka Re: chusta czy wózek na poczatek 28.07.14, 20:56
      Ja rodzilam 24 grudnia i biorac pod uwage ze wokol mojego bloku nie ma chodnika, tylko wertepy to kupilam chuste i planowalismy kupic wiosna spacerowke kupic. Cora chuste pokochala. I do maja nosilysmy sie wylacznie w chuscie. Cora w wozku na dluzszych dystansach jezdzila ale rzadko. W tym roku wozek sluzy jako urzadzenie do pchania!
      • mamablizniakow81 Re: chusta czy wózek na poczatek 29.07.14, 18:32
        mam termin na styczen i mysle coraz czesciej czy wogóle bendzie mi sie chciało wychodzic , mieszkam nad sklepem, do przychodni mam 5 min a zeby odprowadzic dzieciaki do szkoły nie musze nawet przechodzic przez ulice z klatki ok 200 metrów.Juz widze jak zasówam w lutym z wózkiem i czwórką dzieci wokół--
Pełna wersja