pierwsze dni w domu z noworodkiem

19.06.14, 12:27
Witam - z początkiem września po raz pierwszy zostanę mamą; powiedzmy że teorię z literatury mam przerobioną - interesują mnie praktyczne rady doświadczonych mam - co robić, że w miarę bez stresu przetrwać te pierwsze dni (i noce) po powrocie ze szpitala - żeby niczego nie zaniedbać, ale tez znaleźć chwilę na odpoczynek; na co zwracać uwagą a co olać - u siebie w połogu i u dziecka rzecz jasna; dziękuję za wszelkie rady...................
    • 00zuza00 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.06.14, 12:46
      Dużo można by pisać, ale przede wszystkim dam Ci jedną radę: nie martw się na zapas i zdaj się na instynkt. Będziesz z początku oszołomiona, będziesz miała wątpliwości czy wszystko robisz dobrze, ale to normalne. Opieka nad noworodkiem to naprawdę nic trudnego nawet dla kogoś, kto nie miał nigdy z takimi małymi dziećmi do czynienia. Hormony i pierwotny instynkt zrobią swoje, inaczej już dawno byśmy wyginęliwink Noworodki są tak naprawdę silniejsze i bardziej wytrzymałe niż nam się wydaje, a dodatkowo przez pierwszy miesiąc bodajże mają dużą ochronę pochodzącą z przeciwciał przekazanych przez mamę przed porodem.
      Z praktycznych rad i doświadczenia mogę powiedzieć: noworodek na początku nie odróżnia dnia od nocy, więc śpi po kilka godzin na przemian z aktywnością przez całą dobę. Jeśli chcesz jako tako przez te pierwsze tygodnie funkcjonować, naprawdę polecam drzemki razem z dzieckiem. Ono zasypia, Ty też, nie ważne że trzeba dom ogarnąć, ugotować - olej to na początku, odpoczywaj kiedy tylko możesz.
      Druga rada: jeśli zamierzasz karmić piersią, przygotuj się na kilkugodzinne maratony wiszenia przy piersi. Tak jest tylko na początku ale to może być bardzo nużące i męczące, więc przygotuj sobie pilota TV, masę poduszek, książkę i licz się z tym, że pierwsze dni czy tygodnie spędzisz z maluchem przyssanym do piersi.
      A czego nie ignorować u siebie w połogu? Na pewno kontroluj jak goi się krocze, jeśli będziesz miała ranki, to samo z ewentualną blizną po cc. A , i nie lekceważ bolących nóg - może to oznaczać zator żylny, nie wolno tego w połogu zlekceważyć. Na pewno po porodzie przynajmniej raz odwiedzi Cię położna środowiskowa, która zważy dziecko i skontroluje Twój i jego stan.
      • ela.dzi Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 30.06.14, 22:54
        Polecam przed porodem naszykować furę jedzenia i zamrozić. A jak maluszek się urodzi, to dostosować się do jego rytmu. Śpi, to Ty też się kładziesz. Budzi się, to przebrać i nakarmić. Noworodki funkcjonują w trybie 2-4 godzinnym. Czyli pobudka i jedzenie, lekka aktywność i potem spać. Wszelkie porządki i inne zbędne czynności idą w odstawkę.

        Powodzenia i będzie dobrze, chociaż ja czasem myślałam w co ja się wpakowałam wink
    • lidek0 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.06.14, 12:56
      Proponuję przygotować trochę zapasów w kuchni, możesz coś pogotować i zamrozić na zapas, przyda się gdy nie będziesz miała czasu czy siły na gotowanie. Warto mieć też w odwecie kogoś, kto w razie potrzeby mógłby Ci pomóc - i mam tu ma myśli różne rodzaje pomocy. Świat zmienia się o 180 stopni po narodzinach dziecka, jeśli dziecko często budzi się w nocy a Ty jesteś zmęczona, warto odespać w dzień prosząc kogoś o wyjście z maluszkiem na spacer. Ja nie lubię mieć bałaganu w domu tak więc mały był z dziadkiem na spacerze a ja w tym czasie mogłam posprzątać, poza tym często siedzenie samej w domu z dzieckiem dołuje, warto jest mieć do kogo otworzyć usta, często po prostu brakuje towarzystwa.
      Możesz też zorientować się czy w okolicy nie ma klubu dla mam z małymi dziećmi, poczytać fora regionalne, poznać inne mamy z okolicy. Psychika podczas siedzenia dzieckiem w domu często siada i warto o niej myśleć wcześniej.
      • e-milia1 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.06.14, 17:39
        przede wszystkim sluchaj wlasnego rozumu nie cioc i babci i mam. zobaczysz, kazdy bedzie mial dla ciebie pelno "dobrych" rad. ja sluchalam sie tylko poloznej i dobrze na tym wyszlam. odpoczywaj, nie nos niczego ciezkiego, nie sprzataj, nie szalej, to moze poczekac. poczekaj z seksem 6-8 tyg., cwic miesnie poprzeczne i skosne brzucha, cwicz miesnie miednicy od samego poczatku. nie rob normalnych brzuszkow. pilnuj krocza i jak bedzie cie cos niepokoilo lec do lekarza. zaopatrz sie w ksiazki lub dobre filmy. przygotu sie na to, ze twoj maluch przez pierwsze tygodnie bedzie wisial na piersi (jak bedziesz natruralnie karmic). pamietaj, ze karmiac piersia mozezs zajsc w ciaze wiec na pierwszej wizycie po porodzie (jakies 6 tyg po porodzie) popros gina o jakies srodki anty. zaopatrz lodowke, gotuj juz teraz na zapas i zamrazj bo pozniej nie bedzie na to czasu lub przygotuj sie na czeste jedzenie poza domem. powodzenia!
        ja za miesiac rodze 3 dziecko ale tez jestem podekscytowana jakby to bylo dopiero moje 1 smile
    • bea-luz Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.06.14, 18:28
      Jeżeli planujesz karmić piersią, nie daj sobie wmówić przez położną, że dziecko drze się tylko dlatego, że jest głodne i trzeba dokarmiać mm. Noworodki płaczą i chcą do piersi dlatego, że potrzebują bliskości mamy a że zaznajamiają się dopiero z piersią to do tej piersi lgną. Ich żołądki są malutkie, nic się nie stanie, jeżeli pobudzenie laktacji potrwa kilka dni. Do tego, niech waga spadająca cię zbytnio w tym temacie nie zmyli - noworodki gubią wagę bo wypluwają wody płodowe, poza tym jedzonko przez pępowinę się skończyło więc to normalne.

      I wrzuć na luz przy rozpoczynaniu karmienia - dziecko wyczuwa stres i automatycznie samo zaczyna się przy piersi kokosić. Z czasem znajdziecie pozycję dla was wygodną.
    • boo-boo Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 22.06.14, 13:47
      Zająć się sobą i dzieckiem- olać całą resztę typu sprzątanie, pranie, gotowanie zwłaszcza. Niech się ojciec dziecka w tych kwestiach wykaże. Możesz przed porodem poszykować trochę gotowców i pozamrażać. Co robić żeby było bezstresowo- leżeć i wypoczywać z dzieckiem u boku i przede wszystkim nie słuchać dobrych rad z prl-u. I nie nastawiać się na to, że dziecko tylko śpi i ładnie pachnie w łóżeczku w dodatku- bo potem można się rozczarować. Młode będzie chciało na tobie wisieć non-stop i to jest normalne.
    • moni_kaw Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 22.06.14, 16:57
      bardzo dziękuję za dotychczasowe wpisy; mam pełną świadomość, że noworodek przede wszystkim potrzebuje mamy i będzie na niej wisiał - jestem na to przygotowana i nawet się cieszęsmile zakupiłam stosowne poduchy a teraz uczę się wiązać chustę, żeby trochę sobie ułatwić; ze spraw organizacyjnych - na podorędziu pomocny mąż, siostra i dwie niepracujące już babcie- więc myślę że w razie potrzeb obiadowo - sanitarnych ktoś się zlituje pomoże;

      jeśli ktoś może mnie jeszcze uświadomić - czy chory maluszek zawsze gorączkuje? jak rozpoznać, że coś się złego dzieje - przepraszam za naiwność pytań - ale najmłodsze "dziecko" w całej naszej rodzinie ma 20 latsmile
      • vero_ni Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 22.06.14, 19:58
        U mnie było podobnie dopóki nie urodziłam synka(wszystkie dzieci 20lat lub więcejsmile ). Jeśli chodzi o choroby jak był mały to nie chorował. Potem czy przy ospie, anginie itp nigdy nie miał gorączki. Ale po dziecku widać odrazu, że będzie chore. Matka wiesmile
        Musisz nauczyć się wierzyć w swoją intuicje. Od początku. Nieważne czego dotyczy(karmienie, opieka czy choroby). Powodzeniasmile
      • lidek0 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 22.06.14, 21:25
        nie kupuj już teraz wszystkiego, nie wiesz ile z tego się przyda, co zaakceptuje dziecko a gadżetów dla dzieci jest masa, tylko często szkoda pieniędzy na wiele z nich, co do gorączki to czasem jest a choroby nie widać albo dziecko podziębione a gorączki nie ma, po prostu intuicja Ci podpowie, że coś jest nie tak, poza tym lepiej mieć pediatrę, który przyjedzie do domu
      • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 22.06.14, 21:39
        Sluchaj swojej intuicji, bo mamy ją ogromną tylko zagłuszamy ją i nie słuchamy na rzecz "dobrych"rad babć/cioć itd.
        Co do babć, to bądź na zasadzie jednym uchem wpuszczam, a drugim wypuszczam.
        To co było dobre 20/30/40 lat temu najczęściej NIE jest dobre teraz.
        Nie czekaj z wyjściem na dwór na spacer bóg wie ile czasu.
        Jak będzie ładna pogoda to od razu.Nie daj się wkręcić, że po 2 tyg.dopiero możesz wyjść.
        Nie daj sobie wmówić, że masz za chude/tłuste mleko, że bawarka podnosi laktację itd.
        Rób to co serce Ci podyktuje.
        Jeśli rodzisz latem, to nie ubieraj czapeczki takiej z "nausznikami" bo za gorąco zwłaszcza w gondoli.W temp.+26 st wystarczy samo body z krótkim rękawem.
        Niech babcie same sobie ubiorą czapkę i wejdą do namiotu, efekt taki sam jak dziecko w gondoli+postawiona budka czyli zero cyrkulacji powietrza.
        Więc dobra rada uważaj na babcie, bo te potrafią czasami wszystko roznieść w drobny mak tongue_out
        • fizula Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 22.06.14, 23:27
          Nie znacie babć, mamy założycielki wątku, żeby przed nimi ostrzegać. Skąd wiecie jakimi są osobami?
          To co było dla noworodków dobre 20, 30 lat temu czyli karmienie piersią- dalej jest dobre. To, że odeszło się od zrozumienia, czym jest karmienie piersią, to inna sprawa.
          Gdy się karmi piersią- doskonale czuć czy dziecko ma gorączkę (naskórek na piersi jest bardzo cienki i wrażliwy). Gdy karmisz piersią, to szereg chorób bardzo często przebiega o wiele łagodniej lub w ogóle omija dziecko- to jest dzielenie się własną odpornością.
          Gdy przebywa się z własnym dzieckiem 24 godziny na dobę, cierpliwie karmi się go piersią, to zdobywa się taką wiedzę na jego temat, jakiej żadna teoria nie jest w stanie Ci dostarczyć. Na pewno rzeczywistość okaże się inna niż obecne wyobrażenia- więc nie ma się co martwić na zapas.
          • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 22.06.14, 23:40
            Owszem nie znamy babć.
            Ale jak sama wiesz z racji tego co robisz, to zapewne takich babć o właściwym podejściu nie jest zbyt dużo.
            Poza tym z racji mojego zawodu raczej spotykam babcie mało reformowalne w pewnym zakresie typu czapki/spacery/ubiór etc.
            Akurat nie pisałam o zmianach w kp tylko ogólnie podejścia do pielęgnacji itp.
            A 20/30 lat temu królowało raczej kb niz kp tongue_out
            • fafyfa Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 23.06.14, 14:04
              Nie boj sie wlasnego dziecka. Nie martw sie jego czestm placzem. Ono tak z Toba rozmawia. Placze gdy chce jesc, ma mokro, chce spac, przytulic sie lub dostarczylas mu za duzo bodzcow. Ewentualnie tak sygnalizuje chorobe.
              Teraz - przy trojce dzieci - moge powiedziec ze dopoki dziecko lezy jego obsuga jest bardzo prosta. Przy pierwszym tak nie bylo.wink
              Jesli chodzi o babci i ciocie to bym od razu starala sie wyznaczyc jakas granice, bo co za duzo to nie zdrowo. Moja mama na przyklad ma dwie "fobie" - ze dziecku jest za zimno i nie lubi jak placze. Juz sie przyzwyczailam ze przy niej dzieci zawsze sa przykrywane podwojnie i tulone przy pierwszym "kwiknieciu".
              Pamietaj ze jestes silniejsza niz myslisz i poradzisz sobie ze wszystkim.

            • gazeta_mi_placi Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.07.14, 22:12
              Skoro babcia osiągnęła sukces reprodukcyjny i jej potomstwo dożyło w zdrowiu dorosłości czemu nie korzystać z rad doświadczonej kobiety?
    • nothing.at.all Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 24.06.14, 18:23
      Dziewczyny dobrze piszą, jako świeżo upieczona Mama potwierdzam wszytskie rady.
      Przygotuj się jeszcze na zmienne nastroje, spadek formy i samopoczucia. Ale pamiętaj wtedy, że jesteś silna. Wydałaś na świat dziecię, więc i z tym dasz sobie radę.
    • stella_auditore Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 30.06.14, 21:48
      Co ja moge poradzić? Naprawdę, w pierwsze dni z nowodkiem myśmy nie wiedzieli co i jak i korzystaliśmy z ksiązki, aby chociaż przewinąć małego czy go nakarmić wink Ot, taka instukcja obsługi pod ręką wink
      Dziś, po 8 latach i 3 ciążach mogę jedynie doradzić, aby nie lekceważyć wszelkich dziwnych bóli w połogu, gorączki, etc. U mnie skończyło się to operacją ratującą życie... Ledwo z tego wyszłam, cieszę się, że jestem przy mojej trójce dzieci...
    • sylwia-180793 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 01.07.14, 15:04
      przede wszystkim NIE STRESUJ SIĘ smile
      To piękny okres ale też bardzo ciężki.
      Jesteś zmęczona po porodzie i pobycie w szpitalu a tu czeka Cię nocne wstawanie.
      Nie martw się, będzie dobrze.
      Wszystko minie, nastaw się pozytywnie.
      Coś na co ja zwracałam szczególną uwagę to - prywatność smile, której bardzo potrzebowałam. Czyli komfortowe miejsce, pokój. - Nie chodzi o żadne luksusy, nie, nie.
      Osobny pokój, zamykany, żeby nikt nie właził jak np. karmisz maluszka - chyba że się nie wstydzisz wystawić cyca tongue_out dla mnie to dosyć intymne przeżycie, tylko dziecka i moje, które od pierwszych dni zaciskało naszą więź.
      Poza tym zamykany pokój dla mnie to podstawa i uświadomienie niektórych ludzi o podstawowych zasadach kultury osobistej. Mi brakowało komfortu i prywatności, gdy karmiłam maluszka w nocy, wstawałam, siadałam na fotel, a mała wisiała na mnie 2 h, po czym miałam pobrudzoną koszulę od pokarmu więc gdy mała zasnęła to szybko szłam się przebrać, umyć... Żeby 'wyglądać jakoś'. Mieszkam z teściami. Ale planujemy przeprowadzkę i przy następnym dziecku będę miała pełen komfort. W nocy wezmę maluszka do łóżka, dam mu cyca i tyle, a jak czasem zaśniemy to nie będę się przejmować, czy obudzę się z cycem na wierzchu i za moment mi ktoś bez pukania nie wlezie ;]
      Komfort - przede wszystkim komfort dla dziecka i siebie.
      Pamiętaj, przydają się rady bliskich, ale czasami bez przesady, nie rób niczego wbrew sobie. smile
      Ja niestety radziłam sobie sama od pierwszego dnia pobytu w domu, bo wkurzały mnie 'złote rady', typu: a po co Ci Oilatum? To drogie, lepiej mydełko i oliwka. Pfff a ja tam wolałąm wlać trochę do wanny, opłukać maluszka, wytrzeć ubrać i tyle, a nie bawić się gdy dziecko krzyczy bo jest głodne...
      • moni_kaw Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 01.07.14, 15:22
        nie bardzo rozumiem o co chodzi z tą intymnością..........mieszkam tylko z mężem, więc nie bardzo wiem, przed kim miałabym się zamykać w tym osobnym pokoju..................
        • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 01.07.14, 15:29
          Domyślam się o co może biegać.
          Wy mieszkacie sami, a poprzedniczka z teściami, więc zapewne teściowa wiecznie obecna w ich zyciu po urodzeniu się dziecka i doradzaniu we wszystkim co popadnie.
          Nie mieli możliwości pobycia sami we trójkę tylko ciągle ktoś ich nachodził w pokoju.
          • kremka2014 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 01.07.14, 16:18
            To ma znaczenie wszędzie poza domem Np. Jak u kogoś jestescie w gościnie...albo...pamietam jak bylismy z 1miesiecznym synem w PRYWATNEJ przychodni, umówieni na godzinę,a tam..... Kolejka! Zrobilismy awanturę, bo niby gdzie miałam karmić? Pomijając ofkors to ze płacimy i ze przyjechaliśmy na umówiona godzinę! Od razu znalazl się wolny pokój zabiegowy,z kluczami,zebym mogla go w razie czego nakarmić....
          • sylwia-180793 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 01.07.14, 18:33
            Tak, dokładnie o to mi chodzilosmile
    • okagnieszka Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 16.07.14, 21:16
      przygotuj się też na to, że przy kp mogą przez kilka dni boleć brodawki, zanim przywykną do buzi małego "odkurzacza", ale to minie. Dobrze mieć w domu środek Tantum Rosa do przemywania krocza, oczyszcza i działa trochę znieczulająco. Pozwól się nieco porozpieszczać, jeśli masz wokół siebie jakieś bliskie osoby, które pomogą w sprzątaniu, gotowaniu itp.
      • moni_kaw Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 16.07.14, 21:38
        a propos karmienia piersią - czy któraś mama zdradzi jak to jest z tą dietą - to co jemy wpływa na kolki u dziecka czy to jednak mit; wielokrotnie słyszałam o diecie dla karmiącej - a teraz czytam że mleko "generuje się" z krwi a nie z treści żołądkowej i to ce jemy nie ma większego wpływu na kolki u dziecka - w ogóle strasznie dużo rozbieżnych info jest na temat kp;
        • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 16.07.14, 22:13
          Nie ma czegoś takiego jak dieta dla matki karmiącej.
          Jedz normalnie tylko faktycznie na początku unikaj wzdymających potraw jak fasolówka/grochówka etc.
          Jedz warzywa i owoce do woli jak arbuzy, melony, poziomki, maliny, porzeczki czy rzodkiewki, szczypiorek, ogórki świeże czy małosolne etc.....
          Jak mają byc kolki to i będą choćbyś miała jeść suchy chleb i pic wodę.
          • moni_kaw Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 16.07.14, 23:29
            a co z żywnością nazwijmy to przetworzoną? właśnie dzisiaj mi koleżanka opowiadała że jej dzieci dostawały wręcz ataków kolkowych za każdym razem, gdy zjadła "kupną" wędlinę; w końcu przerzuciła się na mięso pieczone w domu i ponoć była poprawa.......................
            czy mogę normalnie jeść nabiał ( z mleka krowiego), pieczywo ( z pszenicą)?
            • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 16.07.14, 23:35
              Po pierwsze każde dziecko jest inne i każde będzie na tę samą np.wędlinę reagować inaczej.
              To, że dziecko koleżanki miało nie znaczy, że Twoje też.
              Można jeść normalnie nabiał, ale nie przesadzać z jego ilością w ciągu dnia.
              Np.jak zjesz na śniadanie musli na mleku, na II śniad. jogurt/serek, a na kolację doprawisz białym serem czy żółtym albo plackami/naleśnikami to za dużo.
              Poza tym najczęściej uczula samo mleko, a mniej jego przetwory.
            • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 16.07.14, 23:39
              Pieczywo z pszenica można normalnie, ale ciemne z dużą ilościa błonnika raczej nie.Dla dziecka może być za "ostre" za bardzo działa na jelita.
              • moni_kaw Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 16.07.14, 23:40
                no ale to jednak znaczy, że ma znaczenie co je mama karmiąca................nic już z tego nie rozumiemuncertain
                • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 16.07.14, 23:56
                  Ale nie można tego nazwac dietą.
                  Bo, jak sama nazwa wskazuje dieta jest na coś np. cukrzyca, watrobowa, wysokobiałkowa, wysoko/nisko energetyczna czyli trzeba do jedzenia dobierać takie składniki, aby spełniała swoją rolę.
                  Dietę eliminacyjną przy kp stosuje się wtedy, kiedy jest oznaka nietolerancji danego składnika pokarmowego np. nabiał u dziecka mówimy o skazie białkowej albo nietolerancja laktozy.
                  Wtedy układa się taka listę produktów co by jak najmniej było czynnika uczulającego na coś.
                  Niestety, ale tutaj jest metoda tzw.prób i błędów.
                  Ja przy synach jadłam w zasadzie wszystko na co miałam ochotę.
                  Fakt, młodszy miał problemy brzuszkowe, bo soku typu Multiwitamina wink
    • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 17.07.14, 00:01
      A, to forum to prawdziwa kopalnia wiedzy na temat kp.
      Bardzo gorąco polecam.
      forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
    • sala1986 Re: pierwsze <a href="http://forum.dni" target="_blank" rel="nofol 18.07.14, 13:42
      Zaznaczam, że nie czytałam wypowiedzi dziewczyn, więc przepraszam jeśli coś zdubluję, ale moje rady: miej dystans do swoich emocji, bo początkowo mogą być bardzo trudne, depresyjne, itp. (choć oczywiście nie musi tak być). Nie przejmuj się tym, bo to przejściowe - po prostu się nad tym za dużo nie zastanawiaj. Staraj się spać, odpoczywać wtedy kiedy dziecko śpi. Nie narzucaj sobie że np. musisz prasować, gotować, sprzątać, jeśli nie będziesz mieć siły lub czasu (jeśli jest ktoś kto może pomóc - korzystaj). Zrób wszystko by karmić piersią, bo to bardzo cenne i daje dużo satysfakcji (nie zrażaj się początkowymi trudnościami, nie słuchaj rady typu: masz za chudy pokarm, musisz dokarmiać); jeśli trzeba skorzystaj z pomocy doradcy laktacyjnego). I zaufaj swojemu instynktowi - to jest fenomen. Będziesz umiała się zająć dzieckiem, to będzie naturalne. Sama się zdziwisz ile jest w tobie siły, potencjału. I jeszcze jedno: ciesz się tym czasem, każdą chwilą! Bo to szybko przemija smile Wszystkiego dobrego!
    • justyna260 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 18.07.14, 17:57
      witam... rozumie \Twoje obawy bo mam takie same ... ja rodze w grudniu to bedzie moje pierwsze dziecko,,, rodzice i tescie mieszkaja dosc daleko wiec raczej na dlugo nie przyjada gdyz to beda zaraz swieta. wszystkim bede musiala zajac sie sama ale mysle ze sobie poradzesmile najbardziej mnie obawia ten pempek jak sie z nim obejsc
      • stara-a-naiwna Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 18.07.14, 19:54
        pępek?
        delikatnie
        smile

        najważniejsze, ze on jest bez czucia i dziecko nic nie boli
        smile
        więc można go sobie dotykać i przemywać


    • stara-a-naiwna Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 18.07.14, 19:53
      olej obowiązki domowe
      jak będziesz mieć czas i chęci posprzątać, sprzątaj
      jak będziesz mieć wenę na gotowanie - gotuj
      nie będziesz mieć ochoty an odwiedziny - odmawiaj
      angażuj w opiekę i pielęgnację też faceta - na ile mu pozwolisz, nauczysz tyle będzie Ci pomagał
      nie wiem, czy Ciebie tego typu problem dotyczy - uważaj na mądre rady matek, teściowych - wychowywały dzieci 20-30 albo i więcej lat temu, bardzo dużo rzeczy się zmieniło (dużo rzeczy i praktycznych wskazówek było mądrych ale część totalnie z lamusa)

      z praktycznych porad jeszcze - nie wyparzaj butelek (czym bardziej sterylnie, tym dziecko mniej odporne) ja wyparzałam tylko te do mrożenia

      i najlepsza metoda wychowawcza - podążaj za dzieckiem, chce jeść, niech je, spać niech śpi itd.



    • marina111 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.07.14, 21:05
      Gdybym dzis przechodzila to jeszcze raz to juz w szpitalu zawezwala bym pania z poradni laktacyjnej i kazala jej siedziec tak dlugo az nie nauczy mnie przystawiac dziecko a ona nie ogarnie ssania. (Nasze poczatki kp to byl horror, pania. Z poradni wezwalismy po 7 dniach do domu i wtedy dopiero ogarnelismy temat na tyle zebym nie plakala przy kazdym karmieniu wink
      Po powrocie dodomu lezala bym w lozku ok 2 tyg, lezala bym i karmila zeby robujac kp. Spala bym kiedy dziecko by spalo.
      Cale logistyka zwiazana z przewijaniem i kapaniem przekazala bym w 100% mezowi.

      Polog przeszedl u mnie mega bezproblemowo wiec nic nie moge poradzic bo dla mnie to nic wielkiego. Ja sie czulam dobrze.
      • marina111 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.07.14, 21:06
        Acha, i nie budzila bym dziecka na jedzenie (przestalam to robic po 14 dniach (czyli po wizycie u pediatrry ktora stwierdzila ze dziecko jest jak male zwierzatko i zaglodzic sie nie da- jesli jest zdrowe)
        • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.07.14, 21:13
          marina111 napisała:

          > Acha, i nie budzila bym dziecka na jedzenie

          Wyjątkiem jest nasilona żółtaczka, gdzie nie pozwala się aby dziecko spało dłużej niż 4 godz.
          Ponieważ takie dzieci są zwykle ospałe, bo organizm wtedy niepotrzebnie robi wydatek energetyczny i kumuluje siły. Dlatego śpią dłużej nie budzą się na jedzenie, potrafią przespać po 5 godz, a obudzone nie mają dość siły na efektywne jedzenie.
          • marina111 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.07.14, 21:24
            smile napisalam ze jesli jest zdrowy smile wink
            • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.07.14, 22:25
              No, noworodek z nasiloną żółtaczką tez na ogół jest zdrowy smile
              To, w pokarmie matki jest czynnik, który spowalnia metabolizm bilirubiny potocznie tzw.żółtaczka pokarmowa.
    • malgosiek2 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 19.07.14, 23:50
      O "diecie" z forum "Karmienie piersią"
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,152047331,,Dieta_matki_karmiacej_2_tygodniowego_maluszka.html?v=2
      Czyli to o czym pisałam smile
    • agi2507 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 20.07.14, 15:32
      Ja od siebie dodam jeszcze: maluch do wózka i na spacer, świeże powietrze zrobi dobrze i jemu i tobie. Moja córcia urodziła się końcem czerwca, miała tydzień i na spacerach albo w ogrodzie spędzałyśmy większą część dnia. Daruj sobie wyparzanie za każdym razem butelki (jeżeli jednak coś z karmieniem piersią pójdzie nie tak oczywiście) szkoda czasu. Tak samo pracowanie ubranek dziecka. Ja nie prasowałam żadnych ubrań mojej córki, teraz ma już 2 lata i nie z tego powodu sie jej nie dzieje i nie działo. Nie przegrzewaj dziecka ani w domu ani na zewnątrz. Jeżeli tobie jest ciepło w bawełnianej koszulce to nie ubieraj maleństwu sweterka lub polara nie mówiąc o przykrywaniu grubym kocem. To czy maluchowi jest ciepło sprawdza się dotykając kark a nie rączki albo nóżki. Moja teściowa jak wychodziłam z 4 -5 miesięczną córką (październik, ciepłe dni listopada) bez czapki była zbulwersowana a młodej po spacerach nic nie było, żadnej gorączki, przeziębienia. A przede wszystkim słuchaj swojego własnego instynktu!!!
    • mynia_pynia Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 25.07.14, 14:52
      Miałam wszystko poprane i poukładane, poskręcane, tylko używać.
      Miałam poporcjowane rzeczy na obiady, całą logistykę zakupową przeją mąż.

      Po porodzie spędziłam prawie 3 tygodnie w szpitalu, jak wróciłam do domu nareszcie, to zabiła mnie odpowiedzialność. Siedziałam sama w domu z jednej strony wyluzowana, z drugiej nie mogłam się doczekać powrotu męża z pracy, jak maż zobaczył co się dzieje to pracował w domu przez kolejne 2 tygodnie a przez kolejny miesiąc wracał z pracy koło 13h, albo pracował co 2 dzień.
      Jak syn miał 4 tygodnie to zaczęły się kolki a ja nie załapałam o co chodzi więc beczałam po 2 h wieczorem. Nie mogłam się doczekać na położna środowiskową, błagałam ją o kilka wizyt gratis wink.
      Miałam schizy, że zaraz zabiję tego potwora, beczałam nad utraconą wolnością. Ogólnie nim syn skończył pół roku przechodziłam małe dramaty.
      Do tej pory się pocę jak widzę dziecko w wieku 0-5 miesięcy, nie biorę takich małych dzieci na ręce (od znajomych).
      Półroczne są już do pogadania.
      O i ap ropo mówienia i czytania dziecku to po miesiącu miałam permanentną chrypę od ciągłego śpiewania, opowiadania itp.
      W dodatku w nocy przy karmieniu miała wrażenie że ze zmęczenie zemdleję wiec syna karmiłam tylko na leżąco w łóżku i tak przez 1,5 roku wink.

    • okagnieszka Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 25.07.14, 15:56
      odnośnie nocnego karmienia piersią: pierwszą córkę próbowałam karmić w fotelu, żeby nie zasnąć i odkładać do łóżeczka (tu dalej: żeby nie spała z nami, jeszcze wtedy sądziłam, że któreś z nas mogłoby ją przyrzucić kołdrą czy przygnieść tongue_out). Głupota! Zmądrzałam dopiero, jak sama zasnęłam trzymając dziecko i omal go nie upuściłam. Odtąd normalnie karmiłam leżąc w łóżku, często w półśnie (moim i dziecka). Najadło się, to cyc z buzi i zasypiało, a i ja mogłam spokojnie spać.
    • moni_kaw Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 28.07.14, 17:27
      a proszę miłe panie o jeszcze jedną informację - czy mam się zaopatrzyć w jakieś opakowanie mm na wszelki wypadek ( jakby z kp coś poszło nie tak), czy poczekać - a jeśli tak to co kupić dla takiego oseska............; podobno paczka mleka jest w słynnym niebieskim pudełku (?, czymkolwiek jest), które dostaje się w szpitalu.....
      • marina111 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 28.07.14, 17:32
        Co??? W jakim niebieskim pudelku? smile
        Nie kupuj. Jak okaze sie ze kp nie idzie to maz spokojnie wyskoczy i w 5 min ci przywiezie mleko.
        Kupuje sie takie z numerem 1 a jaka firme kupisz to juz nie ma specjalnego znaczenia. Moje dziecko w szpitalu dokarmiali bebilonem wiec kupilam bebilon. Jak by jej w szpitalu dali nan albo inny enfemil to takie bym kupila.tyle poprostu zeby nie robic takiemu malemu czlowiekowi zametu i nie kupowac co opakowanie jowej marki.
        • moni_kaw Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 28.07.14, 17:44
          > Co??? W jakim niebieskim pudelku? smile

          no serio - wszystkie moje koleżanki opowiadają, że dostały w szpitalu niebieskie ( bądź różowe - ale coś nieurodzaj na dziewczynkismile pudełko - a w nim - 1 smoczek, paczka pieluch, paczka chusteczek nawilżanych, jakieś mleko itp............sama byłam zdziwiona no ale chyba tak jest..........nie wiem czy to jaka reklamowa akcja "sponsora" czy państwo takie hojne...................
          dzięki za info o mleku;
          • kremka2014 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 28.07.14, 19:07
            Niebieskie pudelko jest bez mleka😉 przynajmniej ja dostalam takie ze smoczkiem,próbkami i probiotykami,witaminami. Ja mleka nie kupilam,ale pod nosem mam calodobowe Tesco. Jak ktoś ma daleko do calodobowej apteki czy sklepu to może byc krucho - z reguly dziewczyny nie dają rady późno wieczorem gdy wszyscy zainteresowani są zmęczeni a mleko wolniej plynie
            ...
    • progress04 Re: pierwsze dni w domu z noworodkiem 28.07.14, 21:19
      dla mnie bardziej niż pierwsze dni w domu, stresujące były te w szpitalu...
      mimo wysiłków, żeby karmić piersią, synek był ciągle bardzo głodny, a ja czułam sie jak ostatnia świnia, kiedy prosiłam o butelkę , żeby go dokarmić. rada- nie przejmuj się tym, co myślą inni, bo cie to tylko zestresuje i rzeczywiście nie będzie mleka.
      p.s. mi w końcu udało się karmić naturalnie w domu, chociaż było to bardzo wyczerpującesmile
Pełna wersja