Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm

25.06.14, 16:23
Kochane mamy,
Nie Proszę o wróżby, ale o wasze doświadczenia. Kiedy urodzilyscie po ściągnięciu pessara? Jak przebiegał poród? Czy to prawda, że przpostępuje szybciej? Wczoraj miałam ściągnięty pessar. Rozwarcie na 2cm. Jestem w 38 tyg i juz nie mogę się doczekać. Skurczy brak. Jedynie bezbolesne twardnienie brzucha. Będę wdzięczna za każdą odpowiedz!
    • irka15 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 25.06.14, 20:32
      Mi zdjęto pessar w 36tc w trakcie porodu. O 7.30 zdjęli, był 1 cm, a o 9.05 mały leżał już na moim brzuchu...

      We wcześniejszej ciąży zdjęli mi w 37 tc, rozwarcie na 1 cm, pięć dni później, bez żadnych specjalnych skurczy - 7 cm. Na szczęście mała była ułożona miednicowo, więc miała na ten dzień zaplanowane przyjęcie do szpitala...

      Trochę Cię chyba nastraszyłam wink

      • stysia1987 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 25.06.14, 20:57
        Mam cukrzycę ciążowa i szczerze to już bym chciała rodzic wink ale jak na razie się nie zanosi, skurczy brak, organizm się nie oczyszcza, cukier nie spada. Jedynie Jestem mega Spiaca. W poniedziałek mam ktg i wizyte u mojego ginekologa. Może uda się urodzić wcześniej hihi w niedziele mam rocznicę ślubu wink
    • moni_83 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 26.06.14, 15:41
      Ja jestem przykładem dwóch skrajnych scenariuszy:
      1 poród: pessar ściągnięty na początku 38 tygodnia, urodziłam niecałe 24h po zdjęciu. Poród szybki, w 100% naturalny.
      2 poród: wciąż czekamsad Pessar miałam ściągnięty 09.06 i jeszcze nie urodziłam. Termin mam na jutro. Rozwarcie jest, szyjki prawie nie ma, ja sprzątam, spaceruje, wykorzystuje męża, piele w ogródku i wciąż nic. Skurcze mam bardzo często, ale porodu to nie wywołuje. Jutro mam się stawić w szpitalu i mam nadzieję że w końcu urodzęsmile
      Pozdrawiam
      • stysia1987 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 26.06.14, 16:23
        Zdecydowanie wolę scenariusz nr 1 lub cos podobnego. Ja wzięłam się dziś za porządki i pranie. Zaczął pobolewac mnie brzuch jak na okres, ale na tym koniec. Cos moja dziewczynka woli jeszcze posiedzieć w brzuchu wink

        Czy rozwarcie oznacza, że czop śluzowy odpadl? Nie zauważyłam niczego podobnego. Mialam zwiększona ilość sluzu, ale bez krwi i nie wiem co o tym myśleć.
        • moni_83 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 26.06.14, 18:17
          Co do czopu to nie wiem. W pierwszej ciąży nie widziałam, teraz też nie.
          Ja również wolałam scenariusz 1, bo już mam dosyć czekania. Z drugiej strony cieszę się, że moja córcia jest donoszona do terminu bo walczyłam o nią każdego dnia leżąc plackiem od połowy ciąży.
          Życzę Ci szybkiego porodusmile Wszystko na pewno będzie dobrzesmile
          • stysia1987 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 26.06.14, 19:16
            Ja leżałam od 31 do 34 tyg, wtedy zalozyli mi pessar, do tego duphaston i asmag. Leki Odstawione juz od tygodnia, pessar zdjęty, akcji skurczowej brak. Na ktg tez się nie popisalysmy skurczami..
            • stella_auditore Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 30.06.14, 12:29
              A ja, kuźwa, czegoś nie rozumiem... Jak czytam o tych pessarach, to mnie zazdrośc bierze. Miałam w każdej ciaży kłopoty z szyjką i rozwarcie na 2,5-3 cm już w 30 tc, stosowano tylko tokolityki, a nawet w drugiej ciąży po 34 tyg. mi je odstawiono mówiąc, że już można rodzić. Oczywiście żadna ciąża nie została przeze mnie donoszona, pierwsze dziecko - 36 tydz., drugie - 34 tydz., trzecie 35 tydz., bo jakoś nikt się nie kwapił, aby tę szyjkę ratować. A może są sytuacje, w których się nie da i tylko monitoruje stan ciąży w szpitalu?
              Na szczęście dzieci zdrowe.
              • dolores244 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 30.06.14, 15:23
                NA to pytanie powinien odp twoj lekarz. Ja- 2 ciaze, 2 pessary. Starsza corka- porod w 37tyg, po 8 godz od sciagniecia krazka. Teraz - zaczelam 36t. Za tydzien odstawiam leki i mam nadzieje, ze pojade. Dodam, ze 1porod to 3godz. Ja juz sie nauczylam, ze do lekarzy trzeba miec ograniczone zaufanie. I trzeba ich kontrolowac.
                • stella_auditore Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 30.06.14, 16:13
                  Teraz to juz po ptokach, ale zastanawiało mnie to i szkoda, że się w szpitalu słowem nie odezwałam na temat alternatyw. Faszerowanie pompą z magnezem czy fenoterolem to nie był najlepszy pomysł.
                  Jak mówię, najważniejsze, że dzieci zdrowie, a więcej mieć nie będę.
                  • stysia1987 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 30.06.14, 19:53
                    Na początku też faszerowali mnie tylko lekami. Sterydy na płuca dziecka, ale ani słowem o pessarze. Dopiero zmiana lekarza zmieniła sytuacje.

                    6 dni po zdjęciu pessara- szyjka miękka ok 1cm, rozwarcie 3 cm, czop odpadł. Skurczy nadal nie ma. Nie mam nawet przepowiadajacych sad
                  • dolores244 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 03.07.14, 12:25
                    Tak sobie mysle, ze moze dlatego nie proponowano ci krazka- pessara, bo mialas rozwarcie- moze po prostu bylo za duze. Chociaz moj dr, ktoremu trabilam od poczatku jak bylo z pierwszym dzieckiem byl czujny i zarzadzil jego zalozenie jak tylko zauwazyl jak konsystencja szylki zrobila sie b. Miekka, tj w 28tyg. A fenoterol, czy magnez to daja na wyhamowanie skurczow przedwczesnych, wiec sadze, ze urodzilabys jeszcze wczesniej gdyby nie te specyfiki. To co przepisuja obecnie- mg doustnie, czy no-spa to smiech na sali, dlatego wiele dziewczyn rodzi wczesniej.
    • stysia1987 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 02.07.14, 15:44
      Dziś było kolejne ktg. Nic się nie zmieniło w kwestii szyjki i rozwarcia. Ze względu na cukrzycę ciążowa bardzo bym nie chciała przenosić ; (
      • dolores244 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 02.07.14, 17:17
        A cukrzyca ciazowa to nie jest przypadkiem wskazanie do cesarki? Ze spawdzonych sposobow przyspieszenia porodu, polcam sex, liscie malin, schody . Moze cos na ciebie podziala. Powodzenia.
        • malgosiek2 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 02.07.14, 17:25
          dolores244 napisał(a):

          > A cukrzyca ciazowa to nie jest przypadkiem wskazanie do cesarki? Z

          Nie, to nie jest wskazanie do cesarki.
          • stysia1987 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 03.07.14, 08:31
            Cukrzycę reguluje dieta. Nie wspominał nikt o cc. I dobrze, bo wole sn. Ostatnie dni bardzo się dluza. Ciągle szukam u siebie jakiś objawów nadchodzącego porodu. A tu nic. Nawet przepowiadajacych skurczy..
            • dolores244 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 03.07.14, 12:16
              Rozumiem cie. Ja koncze 36t i tez mam dosc. W niedziele odstawiam leki rozkurczowe i mam nadzieje, ze urodze. Moj dr pessar chce mi sciagnsc w 38t, ale sadze, ze juz bedzie po ptokach. Mam bardzo miekka i skrocona szyjke. Oby bo lezenie mnie wykancza psychicznie.
              • stysia1987 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 03.07.14, 14:04
                Kochana, miałam takie same nadzieje jak ty. Lekarz mówił że poród niedługo... Jutro zaczynam 40 tydzień...

                • dolores244 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 03.07.14, 15:32
                  Tylko, ze ja mam skurcze i bardzo twardy brzuch, choc fakt- pewnika nie ma. Tak czy siak, mam dosc plackowania. Pozostaje nam trzymac sie. Pozdrawiam i zycze zeby juz.
                • dolores244 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 09.07.14, 15:48
                  Stysia i co u ciebie? Ruszylo cos? Pozdrawiam
                  • stysia1987 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 09.07.14, 16:01
                    Po poniedziałkowym badaniu ginekologicznym zaczęły się skurcze. Wieczorem juz na calego i wczoraj o 5:45 przyszła na świat Ewcia smile
                    • dolores244 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 09.07.14, 17:23
                      No gratuluje!!!! Zazdroszcze ci. Moj 37t biegnie leki odstawilam, skurczow brak, w przyszly czwartek dr zdejmuje krazek. Ciesz sie malutka i pozdawiam
                      • stysia1987 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 09.07.14, 17:31
                        Trzymam za Was mocno kciuki!
    • kiddy Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 09.07.14, 21:54
      Pessar miałam zdejmowany 25.09, urodziłam 3.10 wink. Założony, bo szyjka miała wartość graniczną, po zdjęciu rozwarcia w ogóle nie było. W czasie porodu rozwarcie mimo skurczy nie postępowało i dostałam oksytocynę, po której dość szybko urodziłam.
      • dolores244 Re: Ściągnięty pessar-rozwarcie 2 cm 10.07.14, 10:17
        Ludzie tez bym tak chciala. Jestem juz bardzo zmeczona. I oczywiscie mam niezlego cykora przed porodem. Moja pierwsza wazyla 2700 i nie mialam sily jej wypchnac. Skonczylo sie na nacieciu na 12 szwow...Trudno miec sile po 2,5 miesiaca lezenia w lozku. Teraz troche krocej lezalam, ale za to mlody juz wazy ponad 3kg. Ciekawe ile wyjdzie za tydzien na usg. Rodzenie slonia nie jest zabawne....Najpierw sie stresowalam, ze urodze za wczesnie, a teraz, ze nie chce wyladzic. Wykoncze sie.
Pełna wersja