sugar_mama_danielcia
27.08.04, 11:04
Drogie mamy
Wczoraj sie dowiedzialam, ze jesli nie urodze do 40 tygodnia (obecnie 37) to
bede miala wywolywany porod. Lekarz chce mnie zobaczyc w 39 tygodniu majac
nadzieje, ze szyjka macicy sie juz zacznie otwierac by wyznaczyc mi date
indukcji. Z tego co powiedzial to chyba zacznie sie od 'przebicia wod'. Jak
to wyglada?, slyszalam ze jest dosc nieprzyjemnec (ale nie bolesne). Czy po
tym pozwolono Wam chodzic czy musialyscie zostac na lozku? No i w jakim
czasie po przebiciu wod zaczal sie porod?
Zdaje sobie sprawe, ze nie kazde przebicie wod rozpoczyna porod i nieraz
trzeba to inaczej wspomoc.
Pozdrawiam
Sugar