ziele77
27.08.04, 14:08
Dziewczyny jak to jest?Jestem w 30 t.c i na szczęście narazie nie miałam
żadnych specjalnych dolegliwości i nie brałam jakiś dodatkoeych lekóe prócz
witamin i żelaza.Czytam to forum i mnóstwo innych od dłuższego czasu i
szczerze mówiąc ogarnia mnie coraz większe przerażenie!Dziewczyny opisują
tyle dolegliwości,chorób i problemów,mnóstwo badań na mnóstwo chorób i setki
komplikacji.Muszę się przyznać,że doprowadziło mnie to do pewnej paranoi i
wczoraj zjawiłam się w laboratorium z zamiarem zrobienia wszystkich możliwych
badań mimo,że nie mam niepokojących objawów.Laborantka spojrzała na mnie z
wielkim zdziwieniem i spytała po co mi te wszystkie badania i że ich nie
zrobi bo nie ma potrzeby.Ulżyło mi a zarazem zrobiło mi się
głupio..Dziewczyny dlaczego tak jest?Dlaczego teraz kobiety biorą tyle leków
podtrzymujących ciąże,przeciwskurczowych itd..dlaczego wykonuje się tyle
badań na najróżniejsze choroby,dlaczego ciąża jest teraz często postrzegana
jako wielce ryzykowna i zagrożona,czemu tyle kobiet ma problem z zajściem w
ciąże?!Rozmawiam z moją mamą i babcią..za ich czasów nie było tych wszystkich
badań,nie było USG(które obecnie niektórzy robią sobie przy każdej wizycie!)
Często kobiety normalnie pracowały i funkcjonowały,a nie leżały plackiem w
domu,a mimo to rodziły się zdrowe i donoszone dzieci..Jak to jest czy
cywilizacja tak wpłynęła na nas kobiety,że straciłyśmy naturalną zdolność do
zajścia i utrzymania ciąży????!!!!