douphaston... jak długo się czeka na poronienie?

21.08.14, 11:10
Witajcie, dzisiaj dowiedziałam się, że moja ciąża zatrzymała sie.. beta nie rośnie, dzidzia nie roście (beta 12300 i 12600, więc wszystko jasne). Doktor kazała odstawić douphaston (brałam profilaktycznie, ze względu na wcześniejszą ciążę biochem.) Kazała czekać tydzień, a jeśli nie poronię sama to mam się zgłosić na wywołanie farmakologiczne. Czy ktoś mi może powiedzieć jaka jest szansa na poronienie samoistne?? Albo jak szybko może pojawić się krwawienie po odstawieniu dophastonu?? Ciąża od OM 7t4d, wg USG 5t4d. Jak do tej pory żadnych plamień i innych oznak, tylko lekkie jakby upławy... śluz.
    • dominikanj1 Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 21.08.14, 13:53
      nie ma żadnej reguły. może być ze do końca będzie to poronienie zatrzymane a równie dobrze w każdej chwili macica może zacząć oczyszczać się sama.
      przykro mi, że dotknęła Cie taka przykrość. pozdrawiam
    • kfffiatek Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 21.08.14, 22:06
      Przy poronieniu w 7 tygodniu przestałam brać leki rano a po południu poroniłam. Mam nadzieję że to już za tobą sad Pozdrawiam.



      • kremka2014 Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 21.08.14, 23:07
        Jeśli nie poronisz samoistnie, przed wywołaniem koniecznie zrob kontrolne usg. Czasem lekarze/ badania się mylą....
        • cheeringup Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 22.08.14, 08:47
          nic się nie zaczęło niestety... mam czekać do środy. W poniedziałek idę jeszcze na kontrolną wizytę do gin, może do tego czasu coś się wydarzy sad bardzo na to liczę... za wszelką cenę chcę uniknąć szpitala.. Zarówno ze względów moich osobistych.. boję się, chcę w domu, w swoim łóżku, nie chcę łyżeczkowania... jak i z takich prozaicznych, że nie chcę mieć zwolnienia ze szpitala bo w pracy będą gadać i się dopytywać... i jeszcze moja córeczka idzie pierwszy raz do przedszkola i muszę z nią tam być!! Wiem, że to głupie... ale mam milion myśli i niektóre są po prostu bezsensownecrying
          • kremka2014 Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 22.08.14, 13:12
            To nie jest glupie. To jest straszne co przeżywasz. Współczuję
            • niutaki Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 22.08.14, 13:27
              Wspolczuje, mam za soba dwa poronienia, wiec moge sobie wyobrazic jak Ci ciezko. Trzymaj sie.
              • chyba.ze Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 22.08.14, 13:35
                Ale wniutaki napisała:

                > Wspolczuje,

                Niepotrzebnie.
                Wątkodajka nigdzie nie wspomina, że jej ciężko.
    • cheeringup Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 22.08.14, 14:28
      dziekuję za wsparcie, ale proszę o nie obrzucanie się błotem...

      jest mi cieżko.. fakt. Dzisiaj jest lepiej niż wczoraj, ale czekanie na poronienie mnie dobija. Ja jestem trochę dziwnym typem.. Nie myślę o tym maleństwie jak o dziecku.. nie wiem jak to powiedzieć.. to po prostu ciąża.. Bardzo żałuję, że nie wyszło, bardzo chciałam drugiego dziecka, ale coś się stało, że go nie będzie za 8 miesięcy... Więc trzeba żyć dalej. Teraz chcę tego, aby to się zakończyło.. i marzę aby samoistnie...
      • chyba.ze Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 22.08.14, 16:24
        cheeringup napisała:

        Nie myślę o tym maleństwie ja
        > k o dziecku..

        I tak trzymaj.
        Niektóre forumki na siłę chcą wpędzić Cię w poczucie żalu/ winy.
      • niutaki Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 22.08.14, 16:36
        Ja tez nie mysle, jak o dzieciach. Po prostu wiem, jak moze byc ciezkie takie oczekiwanie. Moje drugie poronienie takie bylo, ale ja wolalam byc w szpitalu. Oby w Twoim przypadku potoczylo sie tak jak wolisz.
        • buzka25 Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 24.08.14, 20:47
          Ja po odstawieniu tydzien czekalam,nie wiem czy samo by sie zaczelo bo nad ranem idac do wc zaslablam -bez krwawienia,moze ze stresu ze czeka mnie TO,szybko na pogotowie,dali jeszcze kroplowki na wzmocnienie, na oddziale bylam od prawie ;6rano a zabieg dop o 11.50,taka godzind pamietam w zabiegowym, 12.03podobno bylam juz na sali,😞gdyby nie partner to nawet przeciwbolowych by mi pewnie nie podali,do wyjscia zadna pielegniarka nie przyszla,
          • zebra12 Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 24.08.14, 21:29
            Po żadnym poronieniu/łyżeczkowaniu nie dostałam leków przeciwbólowych. A straciłam dwie ciąże pod koniec 3 miesiąca więc zarodek już spory, podobnie jak łożysko.
            • ups1982 Re: douphaston... jak długo się czeka na poronien 24.08.14, 21:59
              a ja po łyżeczkowaniu dostałam odrazu kroplówkę bardzo silnych leków przeciwbólowych i nie chcę sobie wyobrażać co by mnie czekało bez, bo ból nasilał się błyskawicznie
              jednak niektóre dziewczyny nie dostawały, zwijały się w bólach na łóżku i tylko interwencje partnerów powodowały, że w końcu dostawały lek

              bardzo dużo zależy od personelu, ja teraz przy poronieniu trąbkowym w szpitalu trafiłam na jedyną na całym oddziale zołzę i dała mi w momencie rozwijającego się szybko bólu jeden paracetamol, byłam już w takim stanie, że nie miałam siły z nią walczyć, to co przeżyłam później, to moje. Następnego dnia inną dziewczynę bolała głowa (tak zwyczajnie, pogodowo), dostała odrazu ketonal.
Pełna wersja