giekana
08.09.14, 19:34
W lato strasznie puchłam - zresztą jak przy pierwszej ciąży. W tym czasie brałam też Furaginum Teva i przy okazji opuchlizna mi schodziła. Teraz jak się ochłodziło przez kilka tygodni moje nogi wróciły do normy. Teraz znów wyniki nie wyszły za ciekawie i biorę Furaginum, a mimo chłodnej pogody dzisiaj znów nogi potwornie mi spuchły. Kilka osób mi mówiło, że to oznaka szybkiego porodu. Któraś z Was tak miała?