poprawa samopoczucia a utrata ciąży

16.09.14, 13:57
Witam,
Jestem nowa, w pierwszej ciąży, być może mój problem okaże się infantylny, ale zaryzykuję i poproszę Was o pomoc. Ciążę stwierdził lekarz, wg jego wyliczeń był to 5 tydzień ciąży bliźniaczej dwujajowej. Ponieważ było za wcześnie odesłał mnie do domu z zastrzeżeniem, że może dojść do zaniku jednego z zarodków. Na początku ciąży mocno się rozchorowałam (przeziębienie), potem doszły mdłości, ale bez wymiotów, drażliwe piersi, nadwrażliwość na zapachy, zdarzył się migrenowy ból głowy, zmęczenie i ospałość. Dzisiaj nie czuję żadnych objawów, poza bolesnymi piersiami. Nie ma zmęczenia ani nudności, nie odbija mi się, czuję się bardzo dobrze. Wiem, że w ciąży bliźniaczej objawy powinny się nasilać, a nie maleć, nie wiem, czy martwić się tą nagłą poprawą samopoczucia, czy tak po prostu bywa? Przyzwyczaiłam się już do myśli o dwójce, czy poprawa samopoczucia może być sygnałem zanikania jednego, albo nie daj boże dwóch zarodków? Wizyta u lekarza za 2 tygodnie będzie to 8-9 TC, zamartwię się do tego czasu. Dzięki za pomoc.
    • yantichy Re: poprawa samopoczucia a utrata ciąży 16.09.14, 14:07
      Podobną sytuację miałam w obecnej ciąży- na przełomie 6 i 7 tygodnia nagłe ustąpienie do tej pory silnych nudności. Moja ginekolog zalecila zrobienie usg, żeby sprawdzić czy jest tętno. Może zadzwoń do swojego lekarza, niech podpowie, czy coś robić?
    • melancho_lia Re: poprawa samopoczucia a utrata ciąży 16.09.14, 14:20
      U mnie niestety ustanie dolegliwości nie było dobrym znakiem. Ciąża była wczesna (6tc).
      • kondolyza Re: poprawa samopoczucia a utrata ciąży 16.09.14, 15:13
        u mnie niestety też ustanie dolegliwości nie było dobrym znakiem, to był jakiś 10-11 tydzień.
        ale u mnie piersi były dosłownie jak flaki.
    • lidek0 Re: poprawa samopoczucia a utrata ciąży 16.09.14, 16:07
      Sprawdź przyrost bety, na usg możesz iść przed wizytą.
    • ylfeth Re: poprawa samopoczucia a utrata ciąży 16.09.14, 19:06
      Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, byłam dzisiaj na badaniu krwi. czekam na wyniki jak na szpilkach, obiecali mi dzisiaj wieczorem (mam możliwość odczytania wyników online).
Pełna wersja