kama1312 Re: KTG po terminie 31.10.14, 10:53 Myślę że konieczne! I to nie dopiero po terminie. Wg mnie powinno być robione juz wcześniej.... dzięki temu można wyłapać wiele problemów i w razie konieczności uratować malucha. Odpowiedz Link Zgłoś
emila.dudek Re: KTG po terminie 31.10.14, 11:13 Że konieczne to wiem ale jak często? Codziennie, co dwa dni, tydzień po terminie. Pytam, bo prawie pokłóciłam się dziś z koleżanką. Ona jest po terminie i nie zamierza iść. Powód: bo lekarz jej nic nie mówił..., bo w poprzedniej ciąży była 2 razy i nic się nie działo...Ehhh Jak przekonać, że powinna? Odpowiedz Link Zgłoś
kama1312 Re: KTG po terminie 31.10.14, 12:00 Myślę, że jeśli ktoś nie chce, to ciężko go przekonać. Swoją drogą podziwiam koleżankę, ja przez całą ciążę się stresowalam czy wszystko w porządku.... i nie wiem jakie dokładnie jest zalecenie, kiedyś słyszałam że po terminie powinno się ktg robić przynajmniej co 3 dni. ale wszystko pewnie zależy. Jak byłam jakiś czas na patologii ciąży to jednym robiono raz dziennie, innym 2 razy dziennie. A przy wpisie kazali mi robić raz w tygodniu... Odpowiedz Link Zgłoś
malaidka Re: KTG po terminie 31.10.14, 20:47 Jak ja byłam w ciąży(10miesięcy temu) to kazano mi się zgłosić w 38 tygodniu po raz pierwszy. Potem badanie było za tydzień, następne w terminie porodu wg usg z 12tyg, a kiedy ten termin minie to co 2dni. Chociaż przeklinałam to ktg jak mogłam, pół godziny na dojazd do szpitala, 15 minut badanie i 3h na wynik i konsultację lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
kama1312 Re: KTG po terminie 31.10.14, 22:13 wiele przychodni ma ktg (podobno każda która ma kontrakt z NFZ ma obowiązek mieć taki sprzęt). Jeśli sprzęt jest na miejscu, to znacxznie sprawniej to idzie niż jeżdżenie do szpitala i czekanie aż lekarz znajdzie chwile by opisać wynik.... Niestety moja przychodnia takiego sprzętu nie ma.... A że miałam tę "przyjemność" spędzić kilka tygodni na patologii to tam mnie kontrolowano 2x dziennie i po kilku dniach śmiałam się, że sama już jestem w stanie opisywać wszstkim wyniki Odpowiedz Link Zgłoś