yantichy
08.11.14, 10:22
Nie, nie chodzi mi o napoje wyskokowe

Problem jest błahy, ale mam kłopot z wypijaniem odpowiedniej ilości płynów dziennie, bo odrzuca mnie od napojów wszelakich.
Ustawiłam sobie przypomnienie w telefonie i piję "na siłę" wodę, bo bez tego schodzę poniżej litra dna dzień (to jednak brzmi jak wyznania w Klubie AA

).
Napoje "przedciążowe", czyli kawa zbożowa, mięta, koper, melisa, mięta, kefiry i soki czegoś mnie nie cieszą.
Maciena to jakiś patent?