maja9991
08.09.04, 22:44
Prawde mówiac obawiam się, że jak wyjdę ze szpitala to non stop ktoś nas
będzie odwiedzał w domu, żeby zobaczyć dzidzię. Nie problem, jak ktoś
najpierw zadzwoni - powie się mu, żeby poczekała z odwiedzinami kilka dni.
Ale co z tymi niezapowiedzianymi? Chciałabym, żebysmy byli wtedy sami - tylko
moja mama przyjedzie, ale mieszkać będzie u ciotki. Chciałabym w spokoju
przyzwyczaic sie do dziecka, poznać jego rytm itd. Poza tym maluszek tez
potrzebuje czasu że przyzwyczaić się do otoczenia - nie chce żeby co kilka
minut ktoś inny brał go na ręce, nachylał sie itp. Ja będę pewnie miała
pozszywane krocze, jeszcze nieudolnie karmiła i krepowac mnie będą ciągłe
odwiedziny.
Co innego potem - towarzystwo jak najbardziej wskazane! Ale nie w ciagu
pierwszyh dni po wyjściu ze szpitala.
Jak wy rozwiązałyście albo rozwiążecie ten problem?